19 października 2016 roku, godz. 10:49 161,1°C 8
Adnachiel M.
 21 października 2016 roku, godz. 21:20

Kamil, osobiście nie lubię jesieni, ale jeśli ta pora roku ma sprzyjać powrotom i wierszom, to jestem skłonny zmienić zdanie :)
Cieszy mnie bardzo Twoja obecność.

Wiesz Banitko, ze mną tak już jest, że każdy tu zamieszczony tekst, jeśli nie jest o kimś, to zawsze jest dla kogoś.
Każda emocja, każde poruszenie i każde słowo ma swojego adresata, więc - tak, tym razem to również bardziej list niż wiersz :)

Mirku, bardzo mi się zrobiło miło, gdy przeczytałem Twój wpis.

Dziękuję Wam serdecznie.
Choć wiem, że słowa to często zbyt mało, by móc wyrazić wdzięczność.

 6 grudnia 2017 roku, godz. 12:37 33,6°C 34
yetick Jerzy
 30 stycznia 2020 roku, godz. 12:22

To musi być wielka tęsknota.. ale i z takiej trzeba umieć się otrząsnąć aby normalnie żyć i funkcjonować..

 12 grudnia 2019 roku, godz. 8:26 46,5°C 13
Edytowano  12 grudnia 2019 roku, godz. 9:34
Adnachiel M.
 13 grudnia 2019 roku, godz. 10:46

Wiersz-wspomnienie. Piękne i świetliste.
Niczym najbardziej skrzydlaty duch.
W moich stronach często bezgwiezdna i zimna jest noc, lecz ta kropla - łza słońca...

 29 września 2013 roku, godz. 12:23 50,2°C 9
zapach_bzu bez łez
 21 listopada 2019 roku, godz. 11:21

Jak dobrze znów czytać Twe wersy... 🙂 Pozdrawiam Cię.

 24 maja 2014 roku, godz. 00:05 114,0°C 10
misiek45 agnieszka
 25 maja 2014 roku, godz. 20:28

Da się słyszec ten szelest w wersach Joasiu-pozdrawiam milutko :)

 22 czerwca 2019 roku, godz. 16:41 32,5°C 6
giulietka M.
 9 sierpnia 2019 roku, godz. 10:43

Przyznaję, trochę podróżowałam, trochę leniuchowałam, ale teraz wracam ze zdwojoną mocą:)
Kawa zawsze się znajdzie, gorzej z weną, ale jak tu trochę pobędę, kto wie... :)
Pozdrawiam Cię serdecznie M.;)

 10 grudnia 2017 roku, godz. 00:17 4,4°C 6
finezja ~
 11 grudnia 2017 roku, godz. 15:11

Bardzo dziękuję za refleksję. Pozdrawiam: )

 22 grudnia 2016 roku, godz. 23:40 46,2°C 3
Edytowano  8 października 2019 roku, godz. 10:39
yestem yestem
 24 grudnia 2016 roku, godz. 00:02

Nic z tego, brak chemii, ale może jest tu ktoś chętny... nie trać nadziei. :D

 22 grudnia 2016 roku, godz. 00:50 78,1°C 14
andrea69
 22 grudnia 2016 roku, godz. 22:50

wiersz zatrzymuje, więc zatrzymuję ;-)
"...szukałem anioła..." anioły są wśród nas, tylko czasem zamiast anioła spodziewamy się zobaczyć cherubina ze skrzydłami-a to nie to samo...
Od dawna nic tak...po prostu zabieram.
Pozdrawiam

ok. godzinę temu

ulotrichous wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest M44G

ok. 2 godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Mama zawsze powtarzała [...] autorstwa szpiek

ok. 2 godziny temu

szpiek skomentował(a) tekst Mama zawsze powtarzała [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Michaelowa skomentował(a) tekst I had a dream that I was [...] autorstwa Moon G

ok. 2 godziny temu

szpiek skomentował(a) tekst Myślałem że tylko ja [...] autorstwa RozaR

ok. 2 godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Mama zawsze powtarzała [...] autorstwa szpiek

ok. 3 godziny temu

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Noc - dziewczynka z [...] autorstwa PlESCHOPATA

ok. 3 godziny temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest M44G

ok. 3 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Gdy wszyscy są [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. 3 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst niebo ryczące nade [...] swojego autorstwa