31 marca 2016 roku, godz. 16:18  5,3°C

Potrzebuję luster
Na ścianach domów, bloków, kamienic,
Na twarzach kobiet, mężczyzn i dzieci,
Kiedy przechodzę obok niepewnie,
A oni patrzą na mnie chłodno lub wcale.
Potrzebuję luster,
By upewniać się,
Że spod cienkiej warstwy udawanego spokoju
Nie wypływa gdzieś smutek,
Że makijaż "na szybko" nie odsłania wyrazu
Błagającego o litość
Tego bezlitosnego świata i bezlitosnej mnie.
Potrzebuję luster,
By upewniać się, że nikt nie widzi,
Jak bardzo nie potrafię
Patrzeć prosto w oczy, twardo
I nie drżeć cała od [...]

Rozgoryczona K K
 31 marca 2016 roku, godz. 17:31

Dzięki za opinię :) Miłego dnia.

 1 kwietnia 2016 roku, godz. 00:11  13,8°C

O obrocie ciał

Obracasz mnie
tak słodko pieprzysz, że nie słyszę
gdy serce puka się w głowę
bezpowrotnie straconą przy wschodzie księżyca
któż by usłyszał
gdy z boku na bok
obracasz mnie w jęk na końcu języka

Vort ...
 1 kwietnia 2016 roku, godz. 1:00

Świetne...

 31 marca 2016 roku, godz. 22:22  129,7°C
 Tekst dnia 1 kwietnia 2016 roku

jabłko

w brzuchu

gnije mi
miłość

z r o d z o n a
z ciała

szpulka w...
 4 kwietnia 2016 roku, godz. 20:53

prze -żyjesz

 12 marca 2016 roku, godz. 14:00  13,8°C

Puzzle

Nigdy do was nie pasowałam
i pasować już nie będę
Ty już nawet tego nie chcesz
A mi sił brakuje już

Całkiem inna, beznadziejna
Wielki problem
porozrywany na kawałki

Tym właśnie jestem.
Jestem tą INNĄ. [...]

Cris Cris
 12 marca 2016 roku, godz. 21:59

Wymowny, ciekawy wiersz.
Pozdrawiam.
:)

 12 marca 2016 roku, godz. 14:59  4,0°C

Winny jest ten wiatr

Nie przyzwyczajaj się … zniknę
Nie zapamiętuj słów … zniknę
Nie myśl o tym co lubię … zniknę
Nie szukaj rozwiązania problemów … zniknę
Zapomnij smak moich ust … zniknę
Zapomnij o moralnych zasadach … zniknę
Zapomnij o wierności i naszych sprawach … zniknę
Jak cicha melodia w zepsutym radiu … Niedoskonała
Jak migające światło w starej latarni … Rozczarowana
Pojawiam się i znikam, wybacz, że cię zranię
Wybacz Kochanie

 8 marca 2016 roku, godz. 19:13  4,5°C

Usłysz moje zwłoki

Usłysz moje zwłoki gdy nie ma nas
posłuchaj dźwięku gwiazd kiedy odchodzę
nie było już dla mnie miejsca
traciłaś tlen

dopalam jeszcze szczątki nieba
jakoby nadal istniało
zakończę się z godnością
bo przecież jak tak można

rozkładam część siebie [...]

 7 marca 2016 roku, godz. 19:55  2,1°C

Gdybym z nim była, to byłby cud, a u mnie cuda się nie zdarzają .

 29 lutego 2016 roku, godz. 21:55  25,7°C

Nadal się leczę,
Łykam nadzieję rano i wieczorem,
Wiary dodaję do herbaty,
Miłości do kawy.
Choć kaw nie pijam.

Nadal tęsknię,
Układam nam dobre zakończenia przed snem.
Wysyłam Ci krótkie myśli
Na dobranoc.

Nadal tu jestem,
Jakbyś chciał się cofnąć,
Wrócić,
Albo gdybyś tędy przechodził.
Na wszelki wypadek będę tu zawsze.

Nadal patrzę w gwiazdy,
Nadal one świecą,
Póki niebo będzie istnieć
Nie zmienię tego.

.Rodia marek
 29 lutego 2016 roku, godz. 23:29

mocno wyrazisty
widać jak wśród słów zależy ci na podzieleniu dobra, na dwoje
a to dość istotne

warto zwrócić uwagę
że pojedyncze światy mają tylko jeden takt
a pośród katatonii bytu
każdy człowiek ma swój dźwięk, jesgo plan i marzeń skład
szkoda by było
by Twój wewnętrzny brat
czuł się sierotą, dźwigając ciężar Twoich strat

głowa do góry
niech szyja trochę odpocznie

pozdro

 1 marca 2016 roku, godz. 23:14  3,0°C

Zazdrość

Uśmiecha się krzywo
zawistnie spogląda
kręci się w kółeczko jak fryga
i gryzie i gryzie i gryzie
aż skręca wnętrzności
wypala wszystkie trzewia
i wrzeszczy
i gryzie i gryzie i gryzie
kłuje w boku
świdruje oczkami
pojękuje, świszczy i dyszy
i gryzie oj gryzie cię zazdrość

 2 marca 2016 roku, godz. 1:20  12,6°C

Gdzieś

pomiędzy rzeczywistością a snem
jesteś....
uchwycić Cię nie mogę
choć wiem ,że istniejesz

jak wiosny pierwsze tchnienie
budzisz mnie do życia
w myślach malujesz sobą
słońce którym we mnie wschodzisz

i tylko cisza czasem ostrzega
przed nagłym przebudzeniem,obawą
że okażesz się tylko tym ulotnym cieniem..

Krisso Kris
 8 marca 2016 roku, godz. 20:01

Genialny wiersz :))

 2 marca 2016 roku, godz. 1:57  32,7°C

Bądź...

Wspomnieniem mnie otul,
kołderką przykryj ze szczęścia,
w łóżku z marzeń zaśpiewaj
kołysankę.

Złudzeń mnie pozbądź,
cierpień namiastkę zabierz,
smutek w łzy zamień
ze szczęścia.

Dozgonną miłość podaruj,
weną wieczną pobłogosław,
by w ludziach nie zostać
zapomnieniem.

...życie.

LiaMort Andzia
 2 marca 2016 roku, godz. 10:05

U mnie nie ma śniegu. :(
Cieszę się, że was rozgrzewa. :)

 2 marca 2016 roku, godz. 7:41  7,6°C

Animozja

ciała płyną marzeniami
gdy płaczą rany

z nienawiści cierpienie
z cierpienia nienawiść

trudno wybaczyć gdy czas cierniem
gdy wszystko straciło znaczenie

najgłębszą ciemność
skrywa ludzkie serce ona ukrywa bestie

 2 marca 2016 roku, godz. 9:27  9,9°C

Chcę zapomnieć

Dalej niż wszystko
jest jutro
i nie przychodzi.

Głębokie spojrzenia,
smak ust,
to było wczoraj.

Marzyć o wspomnieniach?
To śmierć.
Bynajmniej umysłu.

Nie dotykaj mnie.
Nawet jutro.
Chcę zapomnieć.

Alfa Centauri A.C.
 2 marca 2016 roku, godz. 15:28

Dziękuję:) I pozdrawiam ciepło:)

 2 marca 2016 roku, godz. 11:41  32,7°C

autoportret saute

lubię gdy mnie rozbierasz
z gruboskórności milczenia

nie wzbraniam się
gdy pod grafitowego spojrzenia delikatną kreską
moje rysy łagodnieją i miękną

zanim mnie opuszkami
od stóp do głów zaczniesz stwarzać
uczyń mnie na swój obraz
i moje niepodobieństwo

giulietka M.
 3 marca 2016 roku, godz. 11:13

eM, usuwać nic nie zamierzam, chyba, że siebie w cień;) A paplam na pewno lepiej od Ciebie to fakt!:)

Na to liczyłam, Art, że nie dostrzeżesz podobieństwa i się zatrzymasz;)

Miłego czwartku!

 2 marca 2016 roku, godz. 15:08  3,2°C

Marsz ku wolności

(bo starość to nie jest wiek… to tylko kilometry)

Zbliża się dostojnie jak gwardia cesarska
krokiem coraz szybszym podwójnie mierzonym
z wyprężoną piersią przyszłość ciut dojrzalsza
starość wiecznie młoda jak marsz Radeckiego

Wśród burzy oklasków łzy leją się szczere
to koniec nadciąga wędrówki przez życie
lecz choć do zrobienia pozostało wiele
niech się martwią inni, Ty się ciesz (nie skrycie)

Nie straszy już przyszłość swoją niepewnością
Porażki co w kość dały śmiech budzą [...]

Odys syn Laertesa Odyseusz
 12 maja 2016 roku, godz. 2:22

Oj dawno Cię nie było zamglona kobieto... Zdrowia! :)

Zeszyt użytkownika Nieżywy

Zeszyt o nazwie Śmiertelność.

Zeszyty

kilka minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Atrakcyjne myśli [...] autorstwa William Blake

kilka minut temu

Lila Róż skomentował(a) tekst Pozwól mi uprzejmie ci [...] autorstwa Alan Watts

kilkanaście minut temu

kilkanaście minut temu

Lila Róż skomentował(a) tekst Gdy usta milczą, dusza [...] autorstwa Neska

kilkanaście minut temu

Naja wypowiedział(a) się w wątku Skojarzenia, którego autorem jest Evey

kilkanaście minut temu

Naja wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

kilkanaście minut temu

Naja wypowiedział(a) się we własnym wątku Cytaty w "Cytatach" - [...]

kilkanaście minut temu

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Nadmiar smutku się [...] autorstwa William Blake

kilkanaście minut temu

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Miłość nie pragnie, [...] autorstwa William Blake

kilkanaście minut temu

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Jeżeli kogoś [...] autorstwa William Blake