labirynt

Zeszyt, w którym je­go autor zgro­madził 95 tek­stów.

Na imię Ci Niewiem

wer­tuję dni
mam kil­ka wer­sji twoich wyznań
cyk­liczne uśmie­chy od­po­wied­nie słowa

czas chichocze z naszych starań
i dep­cze po piętach

we mgle trzy­mamy się za ręce
po omac­ku pat­rząc w oczy

gdy­byś mnie dot­knął...gdy­bym poczuła... 

wiersz
zebrał 12 fiszek • 19 lipca 2013, 11:38

czwarta pięćdziesiąt dziewięć

wiesz

jest w to­bie krótki wiersz
co zmie­rzchem na po­duszce się kładzie-
czwar­ta pięćdziesiąt dziewięć popełniony

naj­cichszy ze wszys­tkich poranków-
a jeśli po­ranek to tyl­ko po to by tęsknić i uczyć się
zapominać

w to­bie naj­ciep­lej­szy styczeń te­go roku-
świt dniał gęstym powietrzem

pamiętasz

na piękno cze­ka się jak na listonosza

w stru­gach deszczu
zachla­panych bu­tach

przyjdzie


*Łukaszo­wi. By wciąż trwał. 

erotyk
zebrał 19 fiszek • 3 maja 2013, 22:30

czasami (2) chcę być

Cza­sami chcę być
jak naj­mniej­sza, by dos­tar­czyć ci 
pre­tek­stu do prze­nosze­nia
mnie przez próg. 

wiersz
zebrał 8 fiszek • 20 marca 2013, 20:48

c.d.n.

Nie umiem mod­lić się za siebie
tak jak sobie
nie pisze się wierszy
zbyt mało cza­su mi dano
by roz­drab­niać go
na nieuniknione
i tyl­ko na stro­nie ostatniej
Twój uśmiech zo­baczyć chcę pierwszy
jak niedo­pisa­ny epilog
tajemnica
że nie wszys­tko skończone

Dedykowany 

wiersz
zebrał 32 fiszki • 26 stycznia 2013, 08:36

zawsze można schować się w cień gdyby z nieba za bardzo piekło

Pus­te jest niebo
od kiedy porzu­cił je człowiek

chciałoby popłakać
ale w prog­no­zie na naj­bliższe dni zapowiadali
brak opadów

wszys­tko dzieje się przypadkowo.


raj­ski ogród du­si się w skwarze
Boa nie ma tu już nic
do roboty

Może w tym roku
wy­bie­rze się na wcza­sy pod gruszą

do­syć już prze­cież ma 
tych cho­ler­nych jabłoni

tak zrobi
me­toro­lodzy wróżą ładną pogodę.


Chciałby zmienić branżę
tyl­ko kto zat­rudni aktora
kiedy
kry­zys dookoła.


w tym teat­rze cieni
tyl­ko grusza wy­daje się być


wiarygodna. 

wiersz
zebrał 22 fiszki • 23 stycznia 2013, 18:12

milczeniem sączę się po kartkach

nie poz­wa­lam uciec słowom
by i tak wy­lać się całkiem
na pustą kartkę

tyl­ko tu
od­dech sma­kuje jak wieczność
gdy zry­wam siebie z uśmiechu
nie dławiąc się
ko­lejną por­cją schematu

odejdź

szko­da gu­bić dłonie
pośród szkla­nych is­kier

i tak do­tyka mnie tylko
upa­dek pier­wsze­go liścia

zgu­biłem spojrzenie
za ciemną kur­tyną rzęs
by nig­dy więcej
nie pat­rzeć so­bie w serce. 

wiersz
zebrał 37 fiszek • 6 stycznia 2013, 00:25

po-ty-kiwanie do śmierci

nosimy
te sa­me zegarki
tyl­ko czas po-tyk-a
w nas niejednostajnie

szczęśliwością

z tar­czą czy na tarczy
um­rze­my jednakowo

zaklęto nas przemijaniem
w os­tatnim zgrzy­cie wskazówki 

wiersz
zebrał 44 fiszki • 16 stycznia 2013, 20:19

Zielone kapelusze

Dziwne
odkąd ot­worzy­li ek­sklu­zyw­ny sklep
pod ratuszem
widzę cię niemal codziennie
jak przychodzisz
i przy­mie­rzasz zielo­ne kapelusze…
od­wra­casz się w moją stronę
i wzro­kiem pytasz
czy może być ten ?
jak­by mo­je oczy były wyrocznią
al­bo lustrem…
i wy­bierasz zawsze
według mo­jego gustu…
a gdy wychodzisz
od­wra­casz się w moją stronę
jeszcze raz
i uśmie­chasz się prześlicznie
wdzięczna za po­moc
w do­kona­niu właści­wego wyboru…

ulu­bionej poetce... 

wiersz
zebrał 54 fiszki • 4 grudnia 2012, 06:39

Czerwona sukienka

Dziwne...
spo­tykam cię tyl­ko między wierszami
a znam cię jak­by na wylot
i aż mi wstyd
że zaw­sze, gdy ciebie przeczytam
ku­puję ko­lejną sukienkę
i wie­szam ją ma­jes­ta­tycznie
w gar­de­robie na parterze...
i nig­dy nie za­mykam drzwi
bo wiem, że zaw­sze przychodzisz nocą
przy­mie­rzasz, ob­ra­casz się, tańczysz,
jes­teś szczęśliwa…
a ran­kiem piszesz niewin­nie wierszem
że tej no­cy w czer­wo­nej sukience
było ci bar­dzo do twarzy…

Mo­jej ulu­bionej Poet­ce K :) 

wiersz
zebrał 55 fiszek • 3 grudnia 2012, 06:28

intensywnie

nie roz­poznaję w so­bie dziew­czy­ny z wczoraj
jes­tem choć nie ma w tym nic z obiet­nic kiedy patrzysz
sta­ram się uni­kać bliskości

pow­ro­ty są jak niedo­kończo­ne lis­ty dla­tego roz­pi­suje­my ich cienie
wyrzu­cone przez przypływ: próżne i głuche niczym muszle

kiedy próbuję czy­tać nie mie­szczą się w dłoniach
więc na wszel­ki wy­padek poz­ba­wiasz mnie złudzeń 

wiersz
zebrał 7 fiszek • 21 listopada 2012, 23:19
Pozostałe zeszyty
  • alles – Prze­pisałam, prze­pisuję, będę prze­pisy­wać.

  • coś dłuższego – Tyl­ko to, co opo­wie­dziane, jest je­dyną możliwą wie­cznością. Żyje­my tym, co opo­wie­dziane. Dla­tego co­raz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliw­ski (Trak­tat o łus­ka­niu fa­soli)

  • cry – ...

  • cytaty – Autor przez duże A 

  • Do poprawy – Dob­re, a z błędem.

  • dodane "K" – 12.2016

  • EoS – By nie za­pom­nieć.

  • I am – Za­bij mnie za łzy, w których uto­pię swoją auto­biog­ra­fię.

  • inne – Skla­syfi­kowa­ne inaczej.

  • ostatni list – Jes­tem tyl­ko białym wier­szem pełnym czar­nych li­ter. ~Skor 

  • pamiętliwy nonsens – Pomóż mi uciec.

  • stróż w przedziale – Czy­li Anioł i spółka.

  • the best – Naj­lep­szy sposób na to, aby nie dać łopo­tać sobą jak chorągwią - być wiat­rem. ~Radziem © 

  • wrócę tu – Roz­myślam...

Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

aldaya

Użytkownicy
D E F
Aktywność

dzisiaj, 06:35eyesOFsoul sko­men­to­wał tek­st matema(Ty)ka

wczoraj, 21:58marka sko­men­to­wał tek­st matema(Ty)ka

wczoraj, 20:03eyesOFsoul do­dał no­wy tek­st matema(Ty)ka

22 września 2017, 23:19yestem sko­men­to­wał tek­st Bez ciebie... trud­niej będzie [...]

22 września 2017, 23:06eyesOFsoul sko­men­to­wał tek­st Bez ciebie... trud­niej będzie [...]

22 września 2017, 23:03yestem sko­men­to­wał tek­st Bez ciebie... trud­niej będzie [...]

22 września 2017, 23:00eyesOFsoul sko­men­to­wał tek­st Bez ciebie... trud­niej będzie [...]

22 września 2017, 22:57yestem sko­men­to­wał tek­st Bez ciebie... trud­niej będzie [...]

22 września 2017, 22:55eyesOFsoul sko­men­to­wał tek­st Bez ciebie... trud­niej będzie [...]

22 września 2017, 22:54yestem sko­men­to­wał tek­st Bez ciebie... trud­niej będzie [...]