19 lipca 2013 roku, godz. 13:38  41,7°C

Na imię Ci Niewiem

wertuję dni
mam kilka wersji twoich wyznań
cykliczne uśmiechy odpowiednie słowa

czas chichocze z naszych starań
i depcze po piętach

we mgle trzymamy się za ręce
po omacku patrząc w oczy

gdybyś mnie dotknął...gdybym poczuła...

fyrfle Mirek
 6 października 2015 roku, godz. 11:20

To pięknie! Niech realne będzie szczęśliwe.

 4 maja 2013 roku, godz. 00:30  58,2°C

czwarta pięćdziesiąt dziewięć

wiesz

jest w tobie krótki wiersz
co zmierzchem na poduszce się kładzie-
czwarta pięćdziesiąt dziewięć popełniony

najcichszy ze wszystkich poranków-
a jeśli poranek to tylko po to by tęsknić i uczyć się
zapominać

w tobie najcieplejszy styczeń tego roku-
świt dniał gęstym powietrzem

pamiętasz

na piękno czeka się jak na listonosza

w strugach deszczu
zachlapanych butach

przyjdzie

*Łukaszowi. By wciąż trwał.

Nika789 Nika
 7 maja 2013 roku, godz. 22:32

Dziękuję !

 20 marca 2013 roku, godz. 21:48  17,2°C

czasami (2) chcę być

Czasami chcę być
jak najmniejsza, by dostarczyć ci
pretekstu do przenoszenia
mnie przez próg.

Vendie .
 15 maja 2014 roku, godz. 16:28

Tak bardzo genialne!

 26 stycznia 2013 roku, godz. 9:36  50,1°C

c.d.n.

Nie umiem modlić się za siebie
tak jak sobie
nie pisze się wierszy
zbyt mało czasu mi dano
by rozdrabniać go
na nieuniknione
i tylko na stronie ostatniej
Twój uśmiech zobaczyć chcę pierwszy
jak niedopisany epilog
tajemnica
że nie wszystko skończone

Dedykowany

giulietka M.
 23 lutego 2013 roku, godz. 12:04

Dziękuję Wam za komentarze i obecność, zwłaszcza podczas mojej nieobecności.
Pozdrawiam serdecznie.

 23 stycznia 2013 roku, godz. 19:12  82,5°C

zawsze można schować się w cień gdyby z nieba za bardzo piekło

Puste jest niebo
od kiedy porzucił je człowiek

chciałoby popłakać
ale w prognozie na najbliższe dni zapowiadali
brak opadów

wszystko dzieje się przypadkowo.

rajski ogród dusi się w skwarze
Boa nie ma tu już nic [...]

eskimoska86 Faustyna
 29 stycznia 2013 roku, godz. 16:32

ta i do tego aktor;p
fajnie Cię widzieć luterin :)

 6 stycznia 2013 roku, godz. 1:25  85,3°C

milczeniem sączę się po kartkach

nie pozwalam uciec słowom
by i tak wylać się całkiem
na pustą kartkę

tylko tu
oddech smakuje jak wieczność
gdy zrywam siebie z uśmiechu
nie dławiąc się
kolejną porcją schematu

odejdź

szkoda gubić dłonie
pośród szklanych iskier

i tak dotyka mnie tylko
upadek pierwszego liścia

zgubiłem spojrzenie
za ciemną kurtyną rzęs
by nigdy więcej
nie patrzeć sobie w serce.

Lacrimas Michał
 17 stycznia 2013 roku, godz. 22:36

więc zapłaćmy
bez-cennością wspomnień

wzajemnie
odchodząc w sytości

 16 stycznia 2013 roku, godz. 21:19  138,4°C

po-tyk-iwanie do śmierci

nosimy
te same zegarki
tylko czas po-tyk-a
w nas niejednostajnie

szczęśliwością

z tarczą czy na tarczy
umrzemy jednakowo

zaklęto nas przemijaniem
w ostatnim zgrzycie wskazówki.

 4 grudnia 2012 roku, godz. 7:39  228,9°C

Zielone kapelusze

Dziwne
odkąd otworzyli ekskluzywny sklep
pod ratuszem
widzę cię niemal codziennie
jak przychodzisz
i przymierzasz zielone kapelusze…
odwracasz się w moją stronę
i wzrokiem pytasz
czy może być ten ?
jakby moje oczy były wyrocznią
albo lustrem…
i wybierasz zawsze
według mojego gustu…
a gdy wychodzisz
odwracasz się w moją stronę
jeszcze raz
i uśmiechasz się prześlicznie
wdzięczna za pomoc
w dokonaniu właściwego wyboru…

ulubionej poetce...

eyesOFsoul Kaś(ka)
 5 grudnia 2012 roku, godz. 20:15

Kaś nie dowierza, że ten i tamte to dla niej?
Czytam...

 3 grudnia 2012 roku, godz. 7:28  277,8°C

Czerwona sukienka

Dziwne...
spotykam cię tylko między wierszami
a znam cię jakby na wylot
i aż mi wstyd
że zawsze, gdy ciebie przeczytam
kupuję kolejną sukienkę
i wieszam ją majestatycznie
w garderobie na parterze...
i nigdy nie zamykam drzwi
bo wiem, że zawsze przychodzisz nocą
przymierzasz, obracasz się, tańczysz,
jesteś szczęśliwa…
a rankiem piszesz niewinnie wierszem
że tej nocy w czerwonej sukience
było ci bardzo do twarzy…

Mojej ulubionej Poetce K :)

Insomniaa Maja
 3 grudnia 2012 roku, godz. 21:09

bez Cb ten portal nie byłby taki sam...
wspaniałe...

 22 listopada 2012 roku, godz. 00:19  13,8°C

intensywnie

nie rozpoznaję w sobie dziewczyny z wczoraj
jestem choć nie ma w tym nic z obietnic kiedy patrzysz
staram się unikać bliskości

powroty są jak niedokończone listy dlatego rozpisujemy ich cienie
wyrzucone przez przypływ: próżne i głuche niczym muszle

kiedy próbuję czytać nie mieszczą się w dłoniach
więc na wszelki wypadek pozbawiasz mnie złudzeń

aldaya aldaya
 22 listopada 2012 roku, godz. 21:31

Chyba tak. :)
Piszę, ale z publikowaniem bywa trudniej... Aczkolwiek, proces dojrzewania trwa.

Dziękuję.

 5 listopada 2012 roku, godz. 1:59  19,6°C

są litery bez słów
i zdania
które ich nie mieszczą

aldaya aldaya
 9 listopada 2012 roku, godz. 10:41

ano

 20 października 2012 roku, godz. 2:27  48,4°C

nienazwane

nigdy nie prosiłam żebyś szukał w nas ciszy
poza tobą i mną
wszystko jest martwe

oprócz tęsknoty jedynie lustro zatrzymuje obraz
w momencie powolności
pamiętasz?

kiedyś lubiłeś smutne wiersze
i czerwień

w pewnych miejscach
już zawsze będę się wić

aldaya aldaya
 29 października 2012 roku, godz. 10:34

mogę
(zrozumieć)

 28 października 2012 roku, godz. 00:56  391,9°C

zawsze fiolety

trudna to miłość
na odległość światów gdzie znicz granicą
gdzie tęsknota płomieniem głaszcze dłonie
w popiołach

i gdzie świętem ścieżek powszedniość
bo ona trwa

choć czas brzemienny
w nadzieję
rodzi

puste jutra

Mamie...

Insomniaa Maja
 12 listopada 2012 roku, godz. 22:20

"Klęczysz
Drżysz
GOrący popiół do rozpłakanych tulisz ust"

Pełen tęsknoty, piękny.

 28 października 2012 roku, godz. 9:50  42,6°C

Sen o lataniu

gubimy okruchy słów
zbyt lekkich
bez znaczenia
wytartą mapą powiek
szukamy kształtów w ciemności

w snach dotykamy nieba
rozpostartymi skrzydłami

a później bladzi jak świt
szarością dnia upadamy
nim słońce ukrzyżuje nam dłonie
na rozstajach miłości

inspiracja: "Lęk wysokości jest moim bogiem", Rodion

giulietka M.
 28 października 2012 roku, godz. 17:39

A u mnie wciąż bałagan bądź nieład artystyczny;)

 22 października 2012 roku, godz. 18:18  131,7°C

księżyc bez pełni-
łuki jaźni wygięte
cicho kołysze.

(14.12.2011)

pogarda 55 grażyna
 22 października 2012 roku, godz. 18:44

Czasem trzeba, Wszystkiego dobrego :)

Zeszyt użytkownika eyesOFsoul

Zeszyt o nazwie labirynt.

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

ZŁE DATY

wiersze, które powstały dużo wcześniej niż to zapisano

ok. 5 godzin temu

szpiek wskazał(a) tekst mikołaj [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: yestem

ok. 5 godzin temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Premiera nowej wersji [...], którego autorem jest Radziem

dzisiaj, godz. 10:45

tallea wypowiedział(a) się w wątku Premiera nowej wersji [...], którego autorem jest Radziem

dzisiaj, godz. 9:18

szpiek skomentował(a) tekst Jeśli muszę, staram [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 8:47

piórem2 skomentował(a) tekst Jak bede nieżywy to [...] autorstwa Sierjoża

dzisiaj, godz. 8:33

Wojtex skomentował(a) tekst Szczery uśmiech, [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 8:17

Yokho skomentował(a) tekst Jeśli muszę, staram [...] autorstwa szpiek

dzisiaj, godz. 7:28

szpiek skomentował(a) tekst Jeśli muszę, staram [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 0:27

Yokho skomentował(a) tekst Nie znoszę się o coś [...] autorstwa oszi3

dzisiaj, godz. 0:19

Yokho skomentował(a) tekst Jeśli muszę, staram [...] autorstwa szpiek