7 marca 2017 roku, godz. 19:00 27,2°C
Marie Marysia
 25 marca 2017 roku, godz. 21:37

Ładnie ujęte.
...czasem trudno wierzyć, bo świat jest okrutny, ale warto mieć nadzieję, niezależnie od wszystkiego.

Pozdrawiam serdecznie.

 1 lutego 2017 roku, godz. 15:39 26,5°C
Adnachiel M.
 2 lutego 2017 roku, godz. 13:27

Hehe, jak to nie piszę, że piszę? :)
Cierpliwie czekam sobie, po cóż mam kroki przyspieszać i serce ponaglać? :)
A wiersz? Ot, próba ocalenia samego siebie od niepewności i zrezygnowanego "widać tak musi być".
Za Twój piękny wpis M., chciałbym Ci bardzo podziękować.
I za Batik też :))

Oraz jeszcze raz dziękuję Tobie Mirku, to miłe, że powracasz i doceniasz :)

O 17 godz. zapalę Wam świeczuszki w Notre Dame.
Pomódlcie się, zadumajcie. I niechaj się Wam darzy :)

 16 listopada 2016 roku, godz. 00:28 389,0°C
yestem yestem
 30 sierpnia 2019 roku, godz. 21:34
Edytowano 11 lutego 2020 roku, godz. 20:57

Witaj Mirku,
to stary tekst, ale cieszę się, że jeszcze jest odwiedzany, bo widzisz...
to kłamstwo, że on jest o kłamstwie...
on jest o prawdziwej miłości. :)
Dzięki.
Miłego wieczoru. :))

 11 listopada 2016 roku, godz. 12:08 51,2°C
Adnachiel M.
 14 listopada 2016 roku, godz. 18:58

Mimo, iż w chorobie nie jestem typem Łazarza, wracam tylko na chwilę - by podziękować.
Zrobiliście mi niespodziankę swoją obecnością i ilością wpisów.
Rozjaśniliście mnie od wewnątrz :)

Osobiście jestem przekonany o niewystarczalności słów, a jednak czasem za ich pomocą udaje się wyrazić niewyrażone, uchwycić odruch serca i pomocnej dłoni, nazwać i odkryć dążenia człowieka w drodze do... drugiego człowieka.
Cieszę się, że yesteście :)

A zdrowie... Niech wystarczy zapewnienie, że już mi lepiej :)
Aczkolwiek wypić pod tą intencję również możecie :)

Wszystkiego dobrego dla Was!

 30 października 2016 roku, godz. 10:10 76,8°C
Adnachiel M.
 30 października 2016 roku, godz. 20:56

Nareszcie Ktoś pisze po mojemu :)
Choćby tylko wymieniając tytuł bajki :)
Lubię Twoją wnikliwość, ale podobno smoki tak już mają, że ze zrozumieniem czytają :)
Dzięki wielkie ode mnie i pozdrawiam również :))

 18 sierpnia 2016 roku, godz. 11:28 43,3°C
Adnachiel M.
 19 sierpnia 2016 roku, godz. 20:30

Onejko, czasem trzeba wysnuć to i owo na temat własny :)

M., moje jedno "dziękuję" to bardzo mało.
A jestem Ci tak wdzięczny, za zamyślenie, za zadumę.
Za każdą literę, którą napisałaś dla mnie.

MyArczi, nie znam się na braku słów :)
Ale uznam, że to dobry... omen :)

Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia przy kolejnej... cytatowej spowiedzi, hehe :D
Mam dziś mszalny nastrój, nie wiem dlaczego, musicie mi to wybaczyć :))

 9 sierpnia 2016 roku, godz. 16:27 44,6°C
silvershadow __
 24 sierpnia 2016 roku, godz. 00:47

Ljja - bardzo Ci dziękuję. Również pozdrawiam ;-)

Naja
83 teksty
Zeszyt z tekstami użytkownika Naja, str. 2

kilkanaście minut temu

Eneida dodał(a) do zeszytu tekst Miłość uskrzydla [...] swojego autorstwa

ok. 5 godzin temu

Kardisz dodał(a) do zeszytu tekst Wiedział, że [...] autorstwa Paulo Coelho

ok. 5 godzin temu

Kardisz dodał(a) do zeszytu tekst Otchłanią uczuć [...] autorstwa Infinite Gentleman Night

ok. 5 godzin temu

Kardisz skomentował(a) tekst ...i znów tysiące [...] autorstwa anna kowalczyk

ok. 5 godzin temu

Kardisz wskazał(a) tekst [...] tak jakoś smutno [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Julio Cortázar

dzisiaj, godz. 2:52

greased lightning wskazał(a) tekst najgorszy ten [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: yestem

dzisiaj, godz. 2:44

Melia dodał(a) do zeszytu tekst W tym rajskim sadzie [...] autorstwa to_tylko__ja

dzisiaj, godz. 2:43

Melia dodał(a) do zeszytu tekst wydobywasz mnie z siebie [...] autorstwa anna kowalczyk

dzisiaj, godz. 2:43

Melia dodał(a) do zeszytu tekst na rzęsach jego [...] autorstwa anna kowalczyk

dzisiaj, godz. 2:43

Melia polecił(a) twórczość autora na 5anna kowalczyk