18 października 2015 roku, godz. 13:51  227,8°C

Miłość ...

Miłość jest jak piórko na wiet­rze, niekiedy znaj­dzie swój wyśniony dom na ludzkiej dłoni, lecz aby prze­nieść je przez życie, pot­rzeb­na jest dru­ga dłoń, by je de­likat­nie przyk­ryła, nie czy­niąc jed­nocześnie z uścis­ku więzienia ...
Kochać, to prze­de wszys­tkim stworzyć ta­ki dom w którym często za­pala­ne są świece, mi­mo, że jest prąd, kochać to mieć czas na roz­mowę, która jest po­kar­mem duszy, mieć czas na mu­zyką ciał, na od­kry­wanie w so­bie no­wych nut, które niczym [...]

Michał Kościej Michał
 18 października 2015 roku, godz. 23:05

Staram się nie dawać komentarzy typu :"ładnie." "dobry tekst." etc. Ale tym razem mogę powiedzieć tylko
Przepiękne
I nic więcej
Pozdrawiam Serdecznie.

 16 listopada 2015 roku, godz. 9:28  14,5°C

"Zawsze jest ten jeden, który nie umiał cię pokochać, lub nie chciał, lub nie miał czasu, mieszkał kilkaset kilometrów od twojego czwartego piętra. Który nie chciał, żebyś kupowała bilet w jedną stronę i nie chciał ci pokazać ulubionego miejsca z dzieciństwa.

Zawsze jest ten jeden, który na jedno skinienie mógłby cię mieć. Z innymi chłopcami nieźle się bawiłaś. Wodziłaś na pokuszenie, odwoływałaś randki piętnaście minut przed, bo tak. Bo ci się odechciało. W nich ci przeszkadza to, że nie mają metr [...]

 25 września 2015 roku, godz. 21:04  23,5°C

Bezbarwny świat..

Przyjacielu..
Jest już jesień. Liście tworzą kolorowy dywan na szarych chodnikach. Lśniące, brązowe kasztany turlają się szybko po dróżkach.. Teraz wszystko jest ciepłe, kolorowe. Jednak już widać jak jesień mija, robi się zimno. I ludzie są jacyś bezbarwni.. Tracą te kolory, które nabyli latem. Gdzie się podziali ludzie, którzy wesoło kroczą ulicami miasta i śmieją się w głos. Idą szarzy ludzie, szarymi ulicami i otacza ich szara aura. Co się dzieje z ludźmi.. ? Gdzie znajdę człowieka, który uśmiechnie się szczerze i pokona tą szarą rzeczywistość..
A Ty przyjacielu jak się masz? Opuściła cię radość, czy jeszcze się trzymasz i cieszysz się życiem?
Przyślij mi uśmiech, który rozweseli trochę moje samotne dni i zapach morza, oraz odrobinę piasku, który wsypię do doniczki z moim kaktusem...

chrupcia Ania
 1 października 2015 roku, godz. 1:51

:D Cieszę się ^^

 1 października 2015 roku, godz. 00:28  32,3°C

Zatęsknisz

Kiedy ostatnie liście spadną z drzew, a ptaki odlecą do ciepłych krajów, gdy deszczyk będzie dudnił o szyby w pobliskich domach i zimno okryje Twoje ramiona..Wtedy zatęsknisz. Zatęsknisz za tym ciepłem, które ode mnie biło. Bo jesień to pora, gdzie każdy chce kogoś kto okryje go kiedy mu zimno, zaśpiewa z nim piosenkę do akompaniamentu deszczu.. Jednak teraz kiedy wszystko się zmienia zostajesz sam z kubkiem ciepłej herbaty i z książką, która oderwie Cię od tej rzeczywistości. Bo życie może być piękne nawet bez Ciebie.

chrupcia Ania
 4 października 2015 roku, godz. 16:27

Dziękuję :)

 15 października 2014 roku, godz. 3:16  73,8°C

Może za bardzo zżył się z samotnością, żeby rozumieć, co znaczy tęsknić...

 15 sierpnia 2015 roku, godz. 7:15  78,3°C

Znów przyszła niespodziewanie, długie rzęsy położyła mu na sercu.
Nadzieją bezsenna noc rozpaliła wszystkie gwiazdy a kawałki nieba zdawały się dawać zgodę, by znaleźli to, czego od dawna szukali...
Siebie.

 26 lipca 2015 roku, godz. 13:30  25,8°C

Radzimy sobie
pomagając nawzajem
siła Miłości

Serce wybiera
pokryte bliznami jest
wrażliwe na ból

Elizabetta Ewelina
 27 lipca 2015 roku, godz. 12:36

Dziękuję pięknie :)

Miłego tygodnia :)

 3 sierpnia 2015 roku, godz. 23:00  41,9°C

***

W późnych powrotach jest bliskość, o której wiedzą zaledwie
klamki, draśnięte opuszkami palców, ciepłem ręki jak
wierzchem deszczu, tak dyskretnym, by zdołał zgasić światła, nie płosząc przy tym
obietnicy skulonej na powiekach. Tak jakby do domu można było podchodzić jedynie nocą, kiedy zasłony zapłaczą za zwiewnością naszych ust, kiedy milczeć będą zegary, zastygłe w pół urwanego kroku, a my moglibyśmy tylko przysiąść na progu, by stamtąd usypiać szyby, co zbyt cicho odbiły spojrzenia.

 6 października 2014 roku, godz. 11:55  65,6°C

Bardzo jesień lubię...

( na spacerze z 3-letnim siostrzeńcem )

-Dlacego liście spadają?
-Bo jest jesień.
-A co to jest jesień?
-To pora roku, Żabciu. Idziemy zbierać kasztany?
-A co to są kastany?

Zaprowadziłam go pod drzewo i z ziemi zabrałam brązową kulkę.

-To jest kasztan.
-Kastan to jest? Ciocia, baldzo jesień lubię.

Wzięłam kasztan w skorupie i pokazałam mu, że to jest domek kasztana.

-O lany bośkie, ja tes mam swój domek.

Prawdziwie pokochać jesień można tylko w obecności dziecka.

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 6 października 2014 roku, godz. 13:13

a ja też bajdzo jesień lubię, ciocię Joasię lubię i siostrzeńca cioci Joasi lubię :D

 7 września 2014 roku, godz. 20:41  31,4°C

Pomiędzy liśćmi...

Sfrunęły liście. Żółty i czerwony. Brązowy już leżał.
Było w okół tak pięknie, jakby nagle tęcza rozlała się po ziemi.
Zapach skoszonej trawy, ostatni w tym roku przed zimą, był tak świeży, jakby wcale nic nie przeszkadzało i nic nie było tu starego. Nawet myśli.
Schyliłam się, by między palcami poczuć jesień, zachłysnąć się wonią liścia, po ostatnie brzegi września.

- To tym jest samotność?
- To tylko jesień. - odpowiedział liść.

Schowałam go do kieszeni beżowego płaszcza, jakby wcale miał się nie pomiąć.
Lepiej... pomiętym być, niż samotnym.

 23 września 2014 roku, godz. 3:51  91,9°C

Ona wciąż tu jest...

Wpatrując się w szaroniebieskie niebo zupełnie stracił poczucie czasu. Za oknem wirowały liście, pierwsze liście nadchodzącej jesieni. Samotnej jesieni. Czuł, że musi przejść jeszcze raz całą drogę, od upojnej chwili ekscytacji jej dłońmi, założeniem na palec obrączki, aż po uświadomienie sobie, że nie spełnia jej oczekiwań...
Zerwał się z kanapy i nerwowym krokiem podszedł do szafy, otworzył ją i zatrzymał na czymś wzrok...
Ona wciąż tu jest...

laser show R.
 28 września 2014 roku, godz. 3:52

Jeszcze długo będzie otwarta, gotowa do sięgnięcia Jerryku ;)
Renato - yes ;)

Dzięki, że zaglądacie ;)

 14 września 2014 roku, godz. 19:36  22,6°C

Traktat o duszy

Czuję się teraz zupełnie pusta. Nie, nic się nie stało. Wszytko jest takie, jak było. Tym razem to moja dusza szwankuje. Szuka ukojenia w kawie i smętnych dźwiękach. Ona taka jest. Jest wrażliwa, niczym motyle skrzydło. Krucha, niczym ususzony płatek róży.
Patrzę przymrużonym okiem na literki i nie widzę w nich siebie, są puste. Pozbawione wyrazu. Uciekają mi spod palców, niczym letnie popołudnia. Zamykam oczy i widzę ciemność. Mrok własnego umysłu, którego nie potrafię odczytać. Zaszyfrowana wiadomość płynie w mych żyłach. Czekam na światło, odrobinę światła. Jasność umysłu.
Czuję się źle. Dopadła mnie jesienna chandra, ale nie martw się to jest przejściowe. Wszystko minie i znów będę taka, jak zawsze.
Czasem dopada mnie Zły Duch i dręczy od środka. Pożera moją duszę po kawałku, aby później ją wypluć i ta mogła znów się odrodzić i być o jeden żywot piękniejsza.

Zmartwychwstanie duszy.

zielarka1 Zielarka1
 19 września 2014 roku, godz. 20:24

Cieszę się. :)

Miłego dnia!

 29 sierpnia 2014 roku, godz. 3:26  78,6°C

Spotkali się za późno, żeby przeżyć to, o czym marzyli tak długo.
I za wcześnie, żeby przestać o tym marzyć...

Sunelli Sylwia
 9 sierpnia 2015 roku, godz. 16:24

Więc jeszcze jest szansa...
Piękne.

 5 września 2014 roku, godz. 2:51  42,1°C

Dopóki będzie w jego myślach, będzie żył nadzieją. Ta podobno umiera ostatnia.

Jerryk S.
 26 września 2014 roku, godz. 23:35

Ej, ta młodzież ;)

 18 sierpnia 2014 roku, godz. 13:46  10,1°C

Wiesz jak wygląda skrawek najpiękniejszego smutku? To coś jak lawina, kiedy stoisz od siedmiu lat na tej samej górze, wykrzykując "Nadchodź!", oczekując, aż echo wykona wyrok. Choć uważam, że to najpiękniejszy smutek, nie śmiałbym odpowiedzieć echem "to było piękne!", rozumiesz? Może gdybym stał tam koło Ciebie... chętnie krzyknąłbym. Może zabrałoby mnie z Tobą. A raczej mam nadzieję, że tylko mnie.

Zeszyt użytkownika Ciska

Zeszyt o nazwie opowiadania, dzienniki.

Zeszyty

myśli

przyciągnęło mnie całą

opowiadania, dzienniki

zatrzymało mnie

wiersze

przyciągnęło i wchłonęło mnie całą

kilka minut temu

Joan40 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

kilka minut temu

yestem skomentował(a) tekst Z pogranicza snu i [...] autorstwa Maverick123

kilka minut temu

Joan40 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. pół godziny temu

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst W prozie życia zawsze [...] autorstwa andrea69

ok. pół godziny temu

Joan40 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. pół godziny temu

Lacrimas wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. pół godziny temu

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst Życie człowiek [...] autorstwa wojtekp

ok. pół godziny temu

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst Tyle skrawków papieru w [...] autorstwa marka

ok. pół godziny temu

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst coś tam po mnie [...] autorstwa onejka

ok. pół godziny temu

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst W prozie życia zawsze [...] autorstwa andrea69