14 września 2014 roku, godz. 19:36  22,6°C

Traktat o duszy

Czuję się teraz zupełnie pusta. Nie, nic się nie stało. Wszytko jest takie, jak było. Tym razem to moja dusza szwankuje. Szuka ukojenia w kawie i smętnych dźwiękach. Ona taka jest. Jest wrażliwa, niczym motyle skrzydło. Krucha, niczym ususzony płatek róży.
Patrzę przymrużonym okiem na literki i nie widzę w nich siebie, są puste. Pozbawione wyrazu. Uciekają mi spod palców, niczym letnie popołudnia. Zamykam oczy i widzę ciemność. Mrok własnego umysłu, którego nie potrafię odczytać. Zaszyfrowana wiadomość płynie w mych żyłach. Czekam na światło, odrobinę światła. Jasność umysłu.
Czuję się źle. Dopadła mnie jesienna chandra, ale nie martw się to jest przejściowe. Wszystko minie i znów będę taka, jak zawsze.
Czasem dopada mnie Zły Duch i dręczy od środka. Pożera moją duszę po kawałku, aby później ją wypluć i ta mogła znów się odrodzić i być o jeden żywot piękniejsza.

Zmartwychwstanie duszy.

zielarka1 Zielarka1
 19 września 2014 roku, godz. 20:24

Cieszę się. :)

Miłego dnia!

 13 września 2014 roku, godz. 2:01  56,9°C

Z pamiętnika układanej przez życie.

Znowu to robię. Układam swe życie według porządku. Kolejne fragmenty układanki trafiają na swoje miejsce. To nie tak, że przedtem go nie miały tylko nie stały na tym właściwym, choć wciąż są takie, które nie pasują, jakby to nie ten obraz, który chcą stworzyć. Trochę posklejane, poszarpane na brzegach, z dziurami w środku starają się dopasować, ale to ciągle nie ta część, coś się nie składa. Jakby nie było przestrzeni, którą chcą zająć.

Nie tutaj.
Nie teraz.
Być może nigdy.

Rozdział 22, strona 10, wers 19.

Naja Ela
 16 września 2014 roku, godz. 23:40

Być może... Warto jednak próbować poukładać te "puzzle" w jedną całość. Żeby, aby nie mieć sobie nic do zarzucenia. Zgadzam się, że bez nadmiernej pedanterii :-)

 6 września 2014 roku, godz. 18:29  16,3°C

***

Życie kilka razy przebiegło mi przed oczami. Krótkie sceny codzienności od początków świadomości, po ostatnią wypitą kawę. Muszę przyznać, że każde z tych 20 sekund było nudne jak cholera.
Po takim seansie później myślę głęboko nad ludźmi, których spotkałam. Sami życiowi przechodnie, bez wpływu na moje czucie i myślenie. Nawet teraz kiedy sobie siedzę i patrzę na zachód słońca, dostrzegam w oknie niewiadomokogo, który tak jak ja, nie wie co ze sobą robić na pograniczu dnia i nocy. Przyglądam mu się [...]

PearlSoul25 Joanna
 16 listopada 2014 roku, godz. 18:37

Jakby człowiek nie czytał, to by żył w przekonaniu, że każdy jest inny.
Może i tak... ale głębiej to nie.

Przeczytałam i to wiem. Piękny wyraz codziennej, a jednak wyjątkowej chwili:)

 24 sierpnia 2014 roku, godz. 00:51  4,8°C

A. E. (fragment)

Kim jestem?
Jestem historią napisaną przez wiatr, jego świergotem w szczelinach okna. Opowieścią jednosekundowej teraźniejszości. Jestem jak powietrze wewnątrz słoika; ktoś odkręcił wieczko i - puf! nie ma mnie. Jestem istotą bez miejsca na kartach historii, blaknącą ze wszystkich fotografii ludzkich wspomnień. Żyję tak długo jak piosenka, którą nucę. Trwam i urywam się wśród niezliczonych pauz.
Czy jestem duchem? Nie, duch byłby dokładną odwrotnością mnie. Duch to pamięć czegoś, co nie istnieje. A ja przecież istnieję. Tylko nikt tego nie pamięta.
[...]

Arisa A.
 24 sierpnia 2014 roku, godz. 00:57

To raczej inspiracja zbiorem wielu różnych zdań i przemyśleń. Nie pochodzi z niczego konkretnego.

(odpowiedź do postu sprzed edycji)

 22 sierpnia 2014 roku, godz. 3:51  59,4°C

Obudził się przed piątą. Za oknem lało, deszcz wystukiwał swoje melodie.
Położył rękę na poduszkę obok.
Pusto...
Już zawsze będzie pusto...
Bez niej.

Wagarowiczka Anita
 22 sierpnia 2014 roku, godz. 20:43

Smutna pustka. Cóż, życie.

 21 sierpnia 2014 roku, godz. 1:23  10,2°C

Szybka wymiana spojrzeń, czyli kartka z wakacji.

W pierwszej sekundzie, w oczach Twych widzę,
taflę jeziora.
Pioruny, odbijając się w granacie wody, mkną w moją stronę.
Uderzają z ogromną siłą, rozrywając stare rany.
Ulewa myśli.

Oczy Twe w drugiej sekundzie, to polna droga.
Kłosy zboża, błyszczące w promieniach zachodzącego słońca,
kołysane delikatnym wiatrem.
Ciepłe iskierki, przeznaczone tylko dla mnie.
Stęsknione.

Ta tafla lodu, w sekundzie trzeciej,
znów się nie znamy, tak będzie lepiej.


Żegnaj Przyjacielu

Nie ma nic bardziej wymownego, niż milczenie dwóch, emocjonalnie splecionych w jedno osób, które chcą być sobie bliskie, a których światy już nigdy się nie połączą.

pauleen Paulina
 21 sierpnia 2014 roku, godz. 21:26

@Golden Rose dziękuję ;)

 23 lipca 2014 roku, godz. 8:00  5,0°C

Rachunek

Obudził się w środku nocy. Przebudzenie było tak gwałtowne, że umysł nie nadążał za reakcjami organizmu. Dłuższą chwilę nie potrafił przypomnieć sobie kim jest, gdzie jest, jaka to pora doby. Po chwili dopiero wróciło poczucie rzeczywistości. Uzmysłowił sobie, że leży we własnym łóżku. Ułożony na prawym boku, plecami odwrócony do pokoju, nakryty kołdrą po sam czubek głowy. Panujący mrok, rozświetlany tylko plamami bijącego z ulicy, przez okno, poblasku, pozwolił mu określić porę doby - noc. Cicha i [...]

AsiKa Asia
 23 lipca 2014 roku, godz. 8:59

Fajne to Twoje opowiadanie, lubię takie paranormalne, z nutką grozy i poza światem tym realnym.
Świetnie zbudowałeś klimat, i przechodziłeś z jednej fabuły w drugą.
Gratuluję i czekam na następne.:)

 24 lipca 2014 roku, godz. 20:26  9,0°C

Samotność

Będąc samotni dochodzimy do różnych rzeczy, zaczynamy zauważać i doceniać to co było dla nas niczym. Każdy kolor, obraz lub zdjęcie mówią nam więcej niż inni dadzą radę dostrzec. Życie zaczyna być piękne, a ty czujesz się dopiero wtedy wolna. Uśmiechasz się, chociaż wszyscy są wokół smutni. Tak naprawdę zaczynasz zdawać sobie sprawę z tej dziwnej pustki w sercu. Potem poznajesz pewną osobę w życiu, a ona sprawia to czego zawsze chciałeś uniknąć. Opuszcza cię i ta samotność staje się męcząca. Nigdy nie będzie taka jak kiedyś, jednak nie poddajesz się i jesteś silny jak nigdy. Ludzie zaczynają zwracać na ciebie uwagę, jednak ty ich ignorujesz. Z czasem przez pewne sytuacje stajesz się kłębkiem nerwów, tracąc przez to nadzieję na lepsze jutro. Zaczynają się nieprzespane noce, brak chęci na jedzenie i wtedy dostrzegasz osobę w podobnej sytuacji. Do tej pory pomimo kłótni, świetnie się dogadujecie i ufacie sobie. Nasz świat nie jest już samotny, a widzisz jeszcze więcej niż na początku. Tu dopiero zaczynasz prawdziwe życie.

M44G Marjan
 24 lipca 2014 roku, godz. 20:36

Racja.

 24 lipca 2014 roku, godz. 22:08  2,1°C

Uwolnij skrzydła

Tak naprawdę był jej obcy, nie potrafiła zapamiętać Jego głosu,Jego twarzy. Wiedziała tylko jedno, że jest i jest nierozerwalną częścią jej życia. Myśl, iż mogłaby go utracić sprawiała, że napływały do jej serca lawiny spazmatycznego bólu. Nie wiedziała czy mogłaby go pokochać, czy to tylko przywiązanie, drżała na myśl o spotkaniu z Nim, nie mogła być pewna i nigdy nie zaznała pewności z Jego strony. Dziś był, a jutro mógł odpłynąć wraz z falą. Czyny- nie słowa świadczyć miały o jego uczuciach..
- [...]

 29 czerwca 2014 roku, godz. 18:55  2,2°C

Herzensschatzi, komm II.

Najbardziej przerażającym faktem na świecie jest to, że ja wylewam tu, wiesz, wszystko z mojej głowy, a dla ciebie to tylko słowa.

Herzensschatzi, komm.

PINGWINIOWATY ?
 30 czerwca 2014 roku, godz. 22:31

wylej mu za kołnierz, to poczuje

 30 czerwca 2014 roku, godz. 19:36  17,0°C

Zakochałam się w nim jeszcze bardziej kiedy wchodziłam z nim na Morskie Oko, a później podążaliśmy razem, obok siebie na Dolinę pięciu stawów.
Bolały mnie nogi, głowa i miałam dosyć, ale podążałam obok niego.
Zakochuję się w nim każdego dnia. Jeszcze mocnej .
Zakochuję się w nim co chwilę od siedmiu lat.
Kiedy pyta mnie czy bolą mnie nogi.
Kiedy złości się na mnie, kiedy ja się złoszczę.
Kiedy pyta z czułością czy jestem głodna.
Kiedy śmieje się gdy wymyślam nowe wyrazy.
Kiedy robi miny.
Kiedy jest - zakochuję się w nim bez pamięci.
Za każdym razem kiedy na mnie patrzy - zakochuję się w nim jeszcze bardziej.

D;)

Moreno Monika
 1 lipca 2014 roku, godz. 22:56

Dziękuję kochani ;)

 24 czerwca 2014 roku, godz. 3:07  12,0°C

Herzensschatzi, komm.

Boli mnie głowa. Raz po raz uderzam nią w ścianę twojego niebycia. I widzisz, sam nie wiem kim jestem bez ciebie. Bez ciebie nawet słowa nie chcą się układać, jakoś tak pięknie, by można to było czytać i kiwać głową leciutko, że dobre. A gdy już jesteś to robisz taki zamęt, taki huragan mi w klatce piersiowej czynisz. Przestawiasz wszystkie meble w moim małym M4 umysłu, że nawet jak się poukładały, to na krótko i teraz próżno ich szukać pod komodami, gdzie się poukrywały, gdy przyszłaś.
Nie wiem kim jestem [...]

Merytoryczna Marta
 22 listopada 2014 roku, godz. 12:45

tak źle i tak niedobrze. złoty środek by się przydał.
albo chociaż srebrny środek, żeby nie popadać w nadmierną zachłanność. i żeby móc jeszcze docenić i sięgać wyżej.
nie, to chyba też się kłóci. przyszła kryska na matyska.

 21 czerwca 2014 roku, godz. 20:50  22,0°C

Nadzieja w notatniku.

Zebrał wszystkie notatki, lata przemyśleń, niepewności, szczęścia i nadziei, wszystko to zawarte w zapisanych drobnym maczkiem kartkach.
Uniósł je w ramionach niczym twarz ukochanej kobiety. Wyszedł z sypialni, słysząc jak jego buty skrzypią po drewnianej podłodze, po czym poszedł do drzwi prowadzących na strych. Otworzył je, zapalił światło, zaciągnął się dymem papierosa, usiadł na zakurzonym fotelu.
To wszystko co mam - pomyślał. I to Wszystko stracone.

greased lightning .
 8 listopada 2015 roku, godz. 3:58

Piękne................

Zeszyt użytkownika PINGWINIOWATY

Zeszyt o nazwie opowiadania.

Zeszyty

inne

z innej doliny

opowiadania

co lubią pingwiny

teksty

z doliny pingwinów

kilka minut temu

.Rodia skomentował(a) tekst Zdążyć to [...] autorstwa Aktualności

ok. godzinę temu

Niusza skomentował(a) tekst Ilekroć ciągnie mnie w [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Najtrudniej uwierzyć i [...] autorstwa onejka

ok. 2 godziny temu

CierpkaWoda dodał(a) do zeszytu tekst Harmonia nie boli, co [...] autorstwa Wojtex

ok. 2 godziny temu

CierpkaWoda wskazał(a) tekst Harmonia nie boli, co [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Wojtex

ok. 4 godziny temu

Zuza Mała wskazał(a) tekst słońce wali do drzwi i [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: motylek96

ok. 4 godziny temu

Radziem skomentował(a) tekst Moim domem jest [...] autorstwa wojtekp

ok. 4 godziny temu

truman skomentował(a) tekst Morze to dla Małego [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

PlESCHOPATA wskazał(a) tekst Moim domem jest [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: wojtekp

ok. 5 godzin temu

giulietka skomentował(a) tekst “Walcz, bo ja nie [...] autorstwa eyesOFsoul