10 sierpnia 2018 roku, godz. 18:45  4,1°C

odrosty

słońce
zawsze było jasne
że się przy mnie zanudzisz
tymczasem
w szafach ogrody
jak kwiat ziemniaka młodość
bezwstydnie powróciło życie
do kuchni

Moon G Michaś
 15 sierpnia 2018 roku, godz. 5:38

Podoba mi się twój nick, imienniku :)

 23 marca 2018 roku, godz. 23:05  6,1°C

Ideał mężczyzny jest starszy o tysiąc lat i jak dostojny dąb potrafi zapewnić cień na długo przed narodzinami ukochanej.

https://www.youtube.com/watch?v=KFppTBdCse8

yestem yestem
 26 marca 2018 roku, godz. 00:53

Nie przeszkadzają Ci te wszystkie spróchniałości, zgrzybienia, robale i niesprawny układ korzeniowy?
No tak, zaważyła ilość żołędzi. :P
Fajne.
Pozdrawiam. :))

 6 października 2015 roku, godz. 3:34  12,7°C

Pelargonie

ja jestem ty
ja nie umiem brać
co należy

ja promień
światło do wnętrza
wpadać rozchodzić się
[...]

Gaia Beata
 6 października 2015 roku, godz. 12:48

trochę taki Kali
zagubiony w chaosie słów
choć pomysł sam w sobie niezły

 23 lutego 2018 roku, godz. 00:31  10,0°C

* * *

idę twoim śladem
idę swoim śladem
czekam
krok
aż spadnie deszcz

silvershadow __
 6 marca 2018 roku, godz. 9:26

Dziękuję ;)

 13 stycznia 2018 roku, godz. 10:13  13,6°C

Znane miejsca, tylko kroki nowe

Zawisły wspomnień cienie,
chłodniejącym wzrokiem przyzwane,
już zupełnie rozmyte,
odległe,
tak bardzo wyczekiwane.

Przemówiły cicho,
odbiciem echa w zmarzniętej skale,
zimne jak stal, za dłoń chwytane,
coraz to bardziej ostre,
z głębin wyrwane.

Przysiadły w kręgu,
na obrzeżach pustki wpisane,
szepty zmęczone im dane,
niedosłyszane, skrzętnie skrywane.

Przed kolejnym odejściem tajemnicą okryte
trudy drogi nowe do światła,
i ścieżki cieni,
ponownie przebyte.

szpulka w...
 18 lutego 2018 roku, godz. 20:30

odpocznę sobie :)

 17 lutego 2018 roku, godz. 17:32  6,5°C

Noc Trzecia

https://www.youtube.com/watch?v=VTT6picaCoQ
"When I like people immensely I never tell their names to anyone. It is like surrendering a part of them."

Lubuję się w spotkaniach z nią
Po zapadnięciu w sen lwiej części oczu
Kurtyny zmroku skrytobójcy wyrzutów i wad
Wszystko staje się wyraźniejsze
Jakby założyć okulary z większym cylindrem
Przez odcięcie dobiegających z otoczenia sygnałów
Wszystkie zmysły wyostrzają się
Niektóre nieodczuwane od nigdy
Pozwalają na moment zrzucić
Wraz z ubraniami fasady
Otworzę więc po raz kolejny
Drzwi i okien na oścież
Wietrząc zatęchłe wnętrza

Smoky Blue Caelestis
 18 lutego 2018 roku, godz. 2:27

Nic nie poradzę... do rozszyfrowania niezbędna jest znajomość środków stylistycznych jak metafora czy personifikacja :P

 13 stycznia 2018 roku, godz. 19:14  85,6°C

gdy czuć z pyska już nad ranem
i problemy z wypróżnianiem
kiedy kłopot z nietrzymaniem
czyjeś winy domniemane
kiedy życie już się dłuży
a alkohol przestał służyć
kiedy jad wycieka z pyska
pismo się rozmywa z bliska
gdy prostata mózg uciska
w oku chora iskra błyska

i na wojnę chcą chłopiska
z tym co chce ciemnotę wciskać
Rusek Arab mafia wszystka
Szwab liberał [...]

yestem yestem
 8 lutego 2018 roku, godz. 1:22

Wow! Ptaszynka mnie odwiedziła! :)
Dzięki i też życzę dobrej nocki. :))

 11 lutego 2018 roku, godz. 14:58  11,5°C

Noc Pierwsza

"Wyglądała ślicznie: wysoka, smukła, ciemna, bez krzty chemii na cienko skrojonej twarzy..."

Kocham namiętne momenty Kiedy zamykam oczy
Wielbię ciemność smakuję jej każdy dotyk
Bezwzględnie wykorzystuję choćby najkrótsze chwile
Długimi upijam się do nieprzytomności
Gdy na sekundę subtelnym uściskiem
Miękkich nawilżonych ciepłych dłoni
Przydusza spiętrzone wstyd smutek rozgoryczenie
Na mrugnięcie odbiera pamięć i przywraca błękitną taflę
Niczym niezmącony obraz siebie

 8 lutego 2018 roku, godz. 16:03  7,8°C

Odrapane ściany

Kolor coolness ten barwny sznyt
Jaskrawość kontrastów nie do odebrania
Kreatywność brudnej chodnikowej inteligencji
Dystans z bliska, wielkomiejska odwaga
Przysiadalność na zimnych murkach
Baczna obserwacja i rychle bystra akcja
Wiele leniwych, pociągle meandrujących po płótnie
roznegliżowanych przez noc, wódkę i kłótnie, słów
I najczęściej zagubiony w tłumaczeniu los
Smak życia poznany dobrze jak odgrzewany kotlet
Z zeszłego ustroju baru mlecznego jakiegoś
Nie o pieniądze, a przetrwanie ze stylem
Pośród krwiożerczych kapitalistów
Wezwanie do walki ze sterylnym, mdłym
Konsumenckim przeżywaniem
Tak właśnie wielobarwni zalewają sobą pustkę ignorancji

Zadbaj o feng shui swojego mieszkania
Zanim zaczniesz przyglądać się architekturze
Odrapanych ścian

 24 stycznia 2018 roku, godz. 15:20  18,1°C

ustronnie

ostatnie dni przed zimą światów, którą nazwie wielkim wybuchem
istota po drugiej stronie przełęczy.

bliskie punkty połączone fraktalem - korytarzem obrazów w obrazach
wewnątrz zroszonego liścia. kołysanego zawirowaniami gęstości godzin.
płyną wyciszone pokoje, narasta szelest pergaminu
zamykającego się kwiatu nocy.

czy mogę doświadczyć prostoty? – gdy jest brakiem. jutra, wczoraj
teraz ... niebieski przedcień ust jak pusty dzwonek
w miejscu po déjà vu - zasnął - czas odnaleziony.

silvershadow __
 4 lutego 2018 roku, godz. 19:36

Dziękuję. ;)

 26 listopada 2017 roku, godz. 14:57  0,8°C

Piszą i piszą

Napisałaś dzisiaj kolejny wiersz
O duszy co pragnie serca
Zamiast modlitwy
Aby ekspansja islamu
Została powstrzymana

Napisałeś z rana ponownie wiersz
O samotności i tęsknocie za było [...]

 23 września 2017 roku, godz. 22:43  8,2°C

taka gra

w ważnej chwili osnute mgłą
nie grzeszy szczodrością
w rozdawaniu drugich szans
gra bezwzględna i dość szybka
by w zwolnionym tempie
zobaczyć jak niebieskie ciałka
przepływają przez zimne serce kosmosu

i w niewolniczym śpiewie
usłyszeć ciche trzaśnięcie drzwiami

silvershadow __
 27 września 2017 roku, godz. 10:30

;) pozdrawiam.

 2 kwietnia 2017 roku, godz. 1:58  28,2°C

chcemy dotykać nieba
a zapominamy podnosić ramiona

podpierasz głowę
licząc jaskrawe dni

nie patrząc pod słońce
oślepiamy się
własną przeciwnością

szaleństwo orbit księżyca
upaja młodzieńcze usta

czas nieustannie dyktuje nas
a my nie potrafimy znów
stać się takim dzieckiem

Malusia_035 Malusia
 10 kwietnia 2017 roku, godz. 13:17

bardzo ładny :)

pozdrawiam :)

 29 marca 2017 roku, godz. 18:19  1,0°C

Wielki powrót futra

piszą, że tłumy są teraz w modzie
wróciły po banalnej ciszy

krzyk wrócił na listę przebojów
rozróżniamy takie gatunki jak:
okrzyk, zgiełk, wrzask i jęk

I. [...]

 27 lutego 2017 roku, godz. 21:24  63,3°C

sierota porzucony przez matkę nadzieję
samobójczynię
który od zawsze martwe kamienie
wskrzesza
i o płacz przyprawia
który z ciszy wyciska śmiech jęk
i śpiew słowika
przed którym mądrość klęka
a on tylko prochem marnym
co serca rozrywa

yestem yestem
 15 czerwca 2018 roku, godz. 00:35

Ci, którzy dzielą i rządzą
często w ciemnościach błądzą ;)
DOBREj nocy :))

Zeszyt użytkownika Papużka

Zeszyt o nazwie NIEtypowe.

Zeszyty

Bezdech

czarne perły

Erotyki

niebiańskie...

Humorystyczne

zabawy słowne i pozytywy

Kreatywnie

Intrygująco

Markowe

indywidualny dla niepomiernych w wartości wierszy.

NIEtypowe

posiadają "cosia"

Osobliwości

czasem jakby moje

Praw"dy"

niewidzialna moc

Wiersze/Myśli/itp

...nieprzeciętne

kilkanaście minut temu

diagonalny skomentował(a) tekst Lepiej robić zeza - [...] autorstwa kuloodporna

kilkanaście minut temu

diagonalny skomentował(a) tekst wymuszona jedność, [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

motylek96 wskazał(a) tekst nie śpiewaj drozdzie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: PearlSoul25

ok. pół godziny temu

kuloodporna skomentował(a) tekst wymuszona jedność, [...] autorstwa diagonalny

ok. pół godziny temu

Naja skomentował(a) tekst dostali dzień by [...] autorstwa yestem

ok. pół godziny temu

kuloodporna skomentował(a) tekst Lepiej robić zeza - [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

diagonalny skomentował(a) tekst Lepiej robić zeza - [...] autorstwa kuloodporna

ok. godzinę temu

yestem skomentował(a) tekst Albo się kocha jedną [...] autorstwa fyrfle

ok. godzinę temu

diagonalny skomentował(a) tekst Małżeństwo ma w sobie [...] autorstwa fyrfle

ok. godzinę temu

Naja wypowiedział(a) się w wątku R.I.P., czyli Ci, [...], którego autorem jest scorpion