22 lipca 2012 roku, godz. 11:14  80,0°C

Mandatum*

są grzechy niedokonane
co osiadają na sercu
jak ćmy w lampiony wtulone
śpiące w pokus ogrodzie

i te których żałujemy
że nie powtórzą się jeszcze

są takie, o których milczymy
bo mówią o nas najwięcej

i te przeciw miłości
najcięższe
solą łez okupione
bo choć
ona wszystko wybaczy
nie wybaczymy ich sobie

yestem yestem
 24 lipca 2012 roku, godz. 00:35

O, moja kolacja... ale nadal chudzinki... jeść... nie qusić!!! :P:D

 13 listopada 2011 roku, godz. 21:27  26,1°C

Moje osobiste małe piekiełko

Moje osobiste małe
piekiełko
które sam
sobie przygotowałem
zamykane na kłódeczkę samozatrzaskową
do której zgubiłem
kluczyk
jest w stanie
zmieścić
tylko moją niewielką
duszyczkę
nie zasługującą na
niebo.

Moje osobiste małe
piekiełko
nie jest większe
od pudełka zapałek
którymi szatan
odpala swoje kubańskie
cygara.

Papillondenuit marie
 17 listopada 2011 roku, godz. 21:30

końcówka nawet bardzo niezła

 4 listopada 2011 roku, godz. 10:42  184,7°C

Niebieskie oczy

Melancholia ma piękne oczy
niebieskie
spowite skrzydłami
obumierających w sercu ptaków

Niekiedy unoszą się motyle
ołowiane
przyglądasz się własnym dłoniom
w których umarły linie papilarne

Melancholia to przyjęcie weselne
na którym
znalazłeś się przypadkiem
wszystko coś znaczy
bawią się
ale ty
jesteś z innego świata
w innym czasie...

AnnMaria Ania
 9 maja 2013 roku, godz. 21:56

Pięknie tu, aż chce się wracać

 27 października 2011 roku, godz. 13:15  39,9°C

Notka o pamiętaniu

ten wiersz zamykasz w sobie,
ja wolę by na wpół był otwarty
bez formy względnie krótki
i przy brzegu nagi

niech tak stoi nieubrany w słowa
do czerwoności na twojej twarzy,
ja znam ją na pamięć
gdy mrużysz oczy, bo oddalenie boli
i gdy tak czekasz na ciąg dalszy

*dedykowany

Akte Daria
 1 listopada 2011 roku, godz. 20:59

Dziękuję Marie i pozdrawiam ciepło

 19 października 2011 roku, godz. 16:51  49,8°C

Spychając się w noc

zajrzałam dzisiaj w twój świat
krążąc w jaskrawości księżyca
gdzie źródło poruszeń nieschwytanych
zamknięte w rojach myśli zlęknionych

ty nie uciekaj, kiedy drży prawda
gdy nie jesteś, ciemność zmysły odbiera
i w szarości nijakie gesty marzną
bo bliskość jest za daleka

dla mnie tylko białą nocą zostań
a ja wpadnę w ciebie jak oślepła ćma
(18.10.2011)

oteo
 19 października 2011 roku, godz. 21:53

bardzo interesujący wiersz

 30 października 2011 roku, godz. 13:06  108,7°C

Biała flaga

Zawiesiłeś w powietrzu
nasze kruche istnienie
wątpliwości bezdechem

Na brzegu bezpłodnych ust
rodzą się przedwcześnie
niechciane pytania

Pęka szklana kula
rozbita losu śmiechem

Tam gdzie
stał marzeń port
została tylko ściana

yestem yestem
 31 października 2011 roku, godz. 1:06

Porty powstają, upadają i znów się odradzają... zależnie od potrzeb, od... marzeń.
Piękne słowa.

 9 września 2011 roku, godz. 17:35  36,4°C

Powrót do korzeni

Nawet z powiekami
złączonymi w upojnym półśnie,
widzę Twą skórę barwy mleka
rozlanego w pościeli.

Mym spóźnionym wargom
na siebie każesz czekać,
złudne nadzieje jak gwiazdy rozwieszasz
na niebie mojego królestwa,
jeszcze blask niejednej z nich
mi w głowie namiesza.

Wzruszasz ramionami
słysząc przelotne echo pytania,
strącając nie twierdzące
z przestrzeni między nami.

Krzyczę z bezsilności,
jak niesprawiedliwe Wy jesteście,
koleje życia błądzące…

*zadedykowałabym...

 19 września 2011 roku, godz. 17:06  65,6°C

Jak unicestwić ból, którego brak

Pojawia się jak świetlik,
znikając tej samej nocy,
zaplątany w warkocze z sinych żył,
w wilgotne rzęsy, myślowy mętlik.

A w wyobraźni

erotyczna kołysanka wezbrana
w smukłych palcach pianisty,
rozpanoszyła się w duszy,
bardziej niż hałas z ulicy
i wiatr porywisty.

Umieściłam ją w zardzewiałej skrzynce
na wszelkie pożądane listy,
mówiąc Ci o wszystkim, co wycieka
z ram codzienności, gdy tak bezsensownie
milczę…

*dla pewnej osoby.

alrauuna Alicja
 27 października 2011 roku, godz. 19:27

No widzisz, pomysły mi się kończą - czas przejść na emeryturę. ;)
Pozdrawiam również.

 27 września 2011 roku, godz. 23:31  96,5°C

Nim zasnę

zdążę przed czernią ostatnie strofy zapisać
bólem bezczasu wgryźć się do pamięci
gdzie w dysonansie myśli
zwątpienie o życie się przelewa

czego dotknąć po drugiej stronie
moje nic w bezsilnej dłoni
na powrót nie szukam rozgrzeszenia
w gąszczu nie twoich rąk

nie martw się
gdy światło pod powiekami oślepnie
znajdziesz mnie w zalęknionych snach

Pytia Danuta
 28 września 2011 roku, godz. 2:07

Zagubiony smutek i tęsknota....nostalgia
.................ostatni wers.........tak nie do końca dopracowany jest
Pozdrawiam ciepło

 25 września 2011 roku, godz. 21:25  109,1°C

Nie pamiętam

już nie pamiętam świtów z tobą
gdzie kroplą zrzuconą znienacka
budziły się żółte mlecze
i gwiazdy co nie zdążyły zasnąć
falami mgieł ciemniały

nie pamiętam naszych opowieści
snutych delikatnie motylim tańcem
wtedy drżały twoje dłonie
jak za oknem spłoszone ptaki poranne

nie pamiętam, kiedy mgła prysła
a my jak ten łubin za płotem
dojrzeliśmy tak nagle

Nika789 Nika
 25 września 2011 roku, godz. 21:51

naprawdę piękny. niezwykle romantyczny.

 19 sierpnia 2011 roku, godz. 12:22  53,6°C

Filiżanka gorącej czekolady dla Ciebie

A Kiedy wrócisz
Z dalekiej podróży
Podam znów Ci
Filiżankę czekolady

Już się nie zasmucisz
Bo już jest po burzy
Opowiesz dokładnie mi
Gdzie zostawiłaś ślady

Razem zaśpiewamy
Naszą piosenkę
Pobiegniemy w dal
Goniąc za słońcem

Znów z losem wygramy
Naszą małą wojenkę
Choćbyśmy o cal
Zdążyli przed końcem

Czekam...

Dla P****

PetroBlues Świetlik
 23 sierpnia 2011 roku, godz. 1:03

Spokojnej Irracjo:)

 10 września 2011 roku, godz. 18:25  70,4°C

niechcący

może daleko nam do siebie

nie dzielimy przecież wspólnie stołu
opłatka w wigilijną noc
wgłębienia na szyi

wciąż nie płaczemy razem
bo mgła
i znów nie ma między nami nic

spotkałam dziś człowieka
powiedział mi -

może kropka nie równa się koniec
a osobno nie znaczy oddzielnie

Papillondenuit marie
 23 września 2011 roku, godz. 12:41

zgadza się... puenta jest pytaniem zawieszonym w próżni
najbardziej naiwni są ci, który wierzą
i tylko oni są wystarczająco odważni, by iść naprzód, mimo wszystko...
choć nigdy nie wiedzą, gdzie dojdą

miłego dnia Nikuś

 19 września 2011 roku, godz. 18:37  89,2°C

Nieważkość

Kołysze się w nas
nieśmiertelność
los przechyla szalę rozpaczy

Od ust do ramion brzegu
rozpływa się w kropli rozkoszy
bólu nieskończoność

Noc chwieje się w nas
w obie strony

I tylko zegar idzie pewnie
swoją drogą
najcichszy dozorca
naszych oddechów policzonych

giulietka M.
 20 września 2011 roku, godz. 19:09

I cóż Ci mogę napisać pod takim komentarzem Marie...
Zachwycasz...

 8 września 2011 roku, godz. 15:27  46,4°C

Po tamtej ulewie

miałeś rację
mgła bywa ciężka do spłoszenia
z niezaspokojonych pragnień
gdzie noc była i księżyc tak odległy

gdzie przez uchylone okiennice
szeptał wiatr
jesienią, gdy z rozebranych drzew
spadł wstyd

gdzie deszcz strugami
był w nas całych

Akte Daria
 8 września 2011 roku, godz. 15:29

Ewo kłaniam się nisko :) i pozdrawiam

 17 sierpnia 2011 roku, godz. 23:57  43,4°C

Słowo niepotrzebne

zostanę
mostem będzie czas
niech słowa będą w milczeniu

podejdź
nocą najlepiej rozbiera się myśli
nadal inaczej

nie przemycaj dnia
tylko nie pozwól mi zwątpić
w treść siebie samej

Akte Daria
 18 sierpnia 2011 roku, godz. 00:34

pozdrawiam kochane serdecznie :)

Zeszyt użytkownika Papillondenuit

Zeszyt o nazwie poe.

ok. pół godziny temu

wojtekp skomentował(a) tekst Na obiad to co zabite, [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

Małgorzata Bula skomentował(a) tekst Z lekkim opóźnieniem [...] autorstwa Radziem

ok. godzinę temu

Michaelowa skomentował(a) tekst stosy fałszu sterty [...] autorstwa Moon G

ok. 3 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Wariat bywa najlepszym [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 0:22

kuloodporna dodał(a) do zeszytu tekst Najczulszy człowiek, co [...] autorstwa PlESCHOPATA

dzisiaj, godz. 23:38

oszi3 skomentował(a) tekst Jak ćmy do światła, a [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 22:54

kuloodporna skomentował(a) tekst Beksa mała w kąciku [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 22:54

kuloodporna skomentował(a) tekst mikołaj [...] autorstwa yestem

dzisiaj, godz. 22:47

yestem skomentował(a) tekst Beksa mała w kąciku [...] autorstwa kuloodporna

dzisiaj, godz. 22:45

yestem skomentował(a) tekst mikołaj [...] swojego autorstwa