3 lipca 2017 roku, godz. 11:45  4,0°C

roznieć we mnie ogień
pożądania

chwyć mnie za rękę i nie
puszczaj

 23 czerwca 2017 roku, godz. 10:50  56,7°C

coś na drogę

nie bój się
gdy się zgubisz
mapę wpisaną masz w serce
może nie dano ci skrzydeł
byś nie dał zapomnieć stopom

wiara jest silniejsza od strachu
pozwala latać najwyżej

jeśli zaufasz do końca
możesz iść dokąd oczy poniosą

.Rodia marek
 27 czerwca 2017 roku, godz. 15:41

z mojej wypowiedzi wynika że się podoba bardzo oraz się podoba Marianno

 15 czerwca 2017 roku, godz. 11:28  22,1°C

Procesja

wyścielone rumiankami ołtarze
zawieszona w locie nieważka
klęka przed tajemnicą
pochyliły głowy konwalie
cały świat przystrojony na biało

drżą z radości listki brzozowe
Wszechmogący w kromce chleba ukryty
żeby być nas jak najbliżej

tylko człowiek taki powszedni
idzie ze zwieszoną głową
potykając się co krok o cuda
nie rozumie
że dla niego to wszystko
niepojęty gest
Boże Ciało

giulietka M.
 18 czerwca 2017 roku, godz. 12:11

To Światło przybiera rożne podtacie i odcienie blasku, ale ten kto je raz ujrzy i się nim zachwyci rozpozna je wszędzie i odnajdzie w najciemniejszą noc.
Dziękuję, że przyszedłeś, żeby posiedzieć ze mną na ławce wśród świetlików, od razu jaśniej się zrobiło wokół i błękit pobłękitniał

 30 kwietnia 2017 roku, godz. 9:26  45,1°C

prośba

kiedy w chłodnym spojrzeniu
stopnieje wspomnień szron
nie przychodź pod mój dom
w bolesnej kosa pieśni
i nie nie nadawaj imion
nienarodzonym snom

a gdy płacząca wierzba
zakryje nasze oczy
zieloną wiosny mgłą

wróć jakby czas nie istniał
pod skaleczony dąb
i zabierz mnie jak dawniej
na konwaliowe ścieżki

giulietka M.
 4 maja 2017 roku, godz. 13:39

Bardzo Wam dziękuję za tyle ciepłych słów, w taki zimny ranek w sam raz;))
Panowie, ja sama mu zazdroszczę czasami;)
Miłego dnia i reszty tygodnia:)

 18 kwietnia 2017 roku, godz. 12:41  33,2°C

kamienie wołać będą

znów pozieleniały cmentarze
na przekór tym
co w nic już nie wierzą

magnolie jak niewiasty przy grobie
wszędzie muszą być pierwsze

niepotrzebny już woal monstrancjom
przez łzy przecież widać najlepiej

a to czego nie chcesz zobaczyć
nim przyjdzie świt dnia trzeciego
samo podyktuje ci serce

giulietka M.
 26 kwietnia 2017 roku, godz. 10:35

Dziękuję, każdemu z osobna za te "zatrzymania", które są najlepszą recenzją.
Pozdrawiam Was ciepło w deszczowy poranek:)

 28 marca 2017 roku, godz. 11:58  25,8°C

róże bez kolców

chciałeś iść łatwą drogą
omijać ostre kamienie
a pokaleczyłeś znów palce
o kolejną ścianę rozpaczy

odwracasz od Golgoty głowę
pytasz
po co te ciernie

kiedyś staniesz pod krzyżem
wtedy wszystko zrozumiesz
gdy go tylko obejmiesz

Adnachiel M.
 31 marca 2017 roku, godz. 21:07

I łzy są zbyt małe, by wyrazić głębię oceanu w nas.
Ja nawet nie podejmuję owej tematyki. Nie jestem godzien, Panie, patrzeć na Twój ból...
Dlatego podziwiam każdy tekst, który przemawia w języku mojej duszy.
A giulietkowy język wierszowany moje serce zawsze rozumie :)
Ja właśnie wróciłem z Drogi Krzyżowej, mój siostrzeniec jest ministrantem i obecność ulubionego wujka jest obowiązkowa :))

 22 marca 2017 roku, godz. 20:37  31,6°C

przyjdź do mnie

przynieś mi na skrzydłach
swoje imię
skrawek nieba
i chmury kłębiaste

przynieś mi w dłoniach
swoją błękitną duszę
i szkarłatne serce

przynieś mi kwiaty
o płatkach niebiesko-fioletowych
które zwiędną gdy odejdziesz

i tak jak obiecałeś
bądź przy mnie
i mocno trzymaj w dłoni
moje chore na ciebie serce

dedykowane

PainWithoutLove Incognito
 26 marca 2017 roku, godz. 20:09

Adnachiel, kochany, sama nie mam pojęcia gdzie się podziewałam :) Miło Cię tu znowu widzieć! :) Wiem, wiem, mam sporo do nadrobienia z powodu tej dłuższej nieobecności.. ;) sporo do poczytania, co cieszy mnie niezmiernie :)
Papużko, yestem - dziękuję za obecność :))

 16 marca 2017 roku, godz. 9:25  100,3°C
 Tekst dnia 17 marca 2017 roku

do zobaczenia

myśli jak zbyt wczesne jaskółki
przekreśliły kirem przedwiośnie
między nocą a dniem jest granica
której żywi przekroczyć nie mogą

twoje słowa składam w dłoni kopertę
testament w niezapisanych linijkach

ty już wiesz
że nie umiera na zawsze
ten kto nie bał się żyć naprawdę

przez łez szarobłękitny nieboskłon
posyłam ci słaby uśmiech
pozostał mi cień twej radości
i kilka ciepłych wierszy
których nie zabrałeś ze sobą

Romkowi, niech spoczywa w pokoju [*]

giulietka M.
 22 marca 2017 roku, godz. 13:41

Każdy Wasz wpis to kolejna świeczka dla Romka, dziękuję, że jesteście teraz światełkiem, takim jak on był tu dla nas.

 9 marca 2017 roku, godz. 10:36  33,9°C

paciorki

nie płacz
nie złorzecz kamieniom
które ktoś ci na drodze rozsypał
może kiedyś most z nich zbudujesz
nad przepaścią rozpaczy
tam gdzie miłość rozkwita
zawsze są jakieś ciernie
nie mów
że Bóg cię opuścił
On ukrył cię w swoich ramionach
ci których kochasz zostają
nawet jeśli ich nie możesz zobaczyć

giulietka M.
 14 marca 2017 roku, godz. 8:18

zapach_bzu, piękna interpretacja.
RozaR, dziękuję.

 28 lutego 2017 roku, godz. 9:17  60,0°C

niepojęta

on był kosmicznym wiatrem
ona kwiatem pustyni
nie pasowali do siebie
od pierwszego wejrzenia

i tylko mocą przeciwieństw
stale się przyciągali

a choć z deszczową czułością
niebo się nad ziemią pochyla
to wszystkie jego odcienie
na pamięć zna wierna rzeka

natalia(__ups Natalia
 3 marca 2017 roku, godz. 8:51

:))

 10 lutego 2017 roku, godz. 9:08  14,1°C

spotkanie

znalazłam cię jak list
w błękitnych oczu kopercie
i mogłabym tak iść z tobą
białą aleją
po nieskończoność stron
gdyby Bóg kartek nam nie posklejał

na niewidzialnych rozstajach
postawił małą kapliczkę
z napisem
zostaw tu serce
a odnajdziesz swój dom

Adnachiel M.
 13 lutego 2017 roku, godz. 20:40

Oczy niczego by nie widziały, gdyby wpierw tego nie poczuło serce :)
Ono wie i rozumie, to my nie umiemy mu powiedzieć: nie płacz.
:))

 31 stycznia 2017 roku, godz. 9:58  42,2°C

znak

mijałam Cię tyle razy
na nieurodzajnych bezdrożach
błądząc po niebieskich manowcach
szukałam Twoich dróg z głową w chmurach

jednego boskiego spojrzenia
wypatrywałam w gwiazdach

a Ty czekałeś bez skargi
na zwykłym przydrożnym krzyżu
pod którym zostawiam dziś skrzydła
by śladów stóp bosych szukać

giulietka M.
 31 stycznia 2017 roku, godz. 14:42

Nicole, czasem trzeba uklęknąć, miło, kiedy ktoś wtedy przyklęknie obok, dziękuję.

M., to bardzo trudne pojąć, że ktoś widzi w naszych nieudolnych słowach to, co po ludzku niepojęte.
A ten cały urok, który dostrzegasz, może to po prostu światło odbite... Bez Was nie jaśniałyby moje wersy.
Dziękuję:)

 29 stycznia 2017 roku, godz. 14:43  12,5°C

Studnia...

Jesteś studnią
do której biegnę
podczas panującej
w sercu suszy

Chciwie spijam
z Twoich ust
czułe pocałunki
aby poczuć żar

Spływający tak
cudownie po ciele
docierający nawet
do zmarzniętych rąk...

29.01.2017

wdech wydech
 29 stycznia 2017 roku, godz. 15:39

jak się dociera do cyt. - ,,do zmar­nietych rąk...,,
hm?

 27 stycznia 2017 roku, godz. 21:00  69,3°C

Unosząc się w przestrzeni
niespełnionych marzeń
patrzę na życie
ze skrępowanymi dłońmi
z balastem wspomnień
tkwię w miejscu
choć wyobraźnia
wciąż pragnie
mknąć przed siebie
za wielobarwnym motylem
tęczą życia
znów
oddychać pełną piersią
i czerpać...

a studnia
wciąż wyschnięta
jak żdźbło trawy spalonej
żarem
przeżytych zdarzeń...

Malusia_035 Malusia
 20 lutego 2017 roku, godz. 13:33

zatrzymał mnie ,zwiewne wersy :)

pozdrawiam :))

 25 stycznia 2017 roku, godz. 22:00  38,5°C

Sny niesione wiatrem

Śpij

Pod rzęs sklepieniem,
pełnym,
troski nocy, drgań chwil.

Tuż obok,

wołań cicho,
w oddechach migotań trwających,
podniebnych dróg, [...]

MyArczi Artur
 25 stycznia 2017 roku, godz. 22:47

świetny

Zeszyt użytkownika Adnachiel

Zeszyt o nazwie Szept najcichszy..

ok. godzinę temu

piórem2 skomentował(a) tekst Willa Anna, gówno [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

piórem2 skomentował(a) tekst Gdy kończy się wino [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 0:18

yestem skomentował(a) tekst leżę na asfaltowym [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 0:14

yestem skomentował(a) tekst Tak sobie myślałem... [...] autorstwa szpiek

dzisiaj, godz. 0:04

Sierjoża skomentował(a) tekst Gdy kończy się wino [...] autorstwa piórem2

dzisiaj, godz. 0:03

Sierjoża skomentował(a) tekst Willa Anna, gówno [...] autorstwa piórem2

dzisiaj, godz. 23:51

kati75 skomentował(a) tekst leżę na asfaltowym [...] autorstwa yestem

dzisiaj, godz. 23:48

kati75 skomentował(a) tekst Tak sobie myślałem... [...] autorstwa szpiek

dzisiaj, godz. 23:47

szpiek skomentował(a) tekst Tak sobie myślałem... [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 23:46

kati75 skomentował(a) tekst Tak sobie myślałem... [...] autorstwa szpiek