9 września 2019 roku, godz. 13:38  27,3°C

Stagnacja

Mam ochotę, wykrzyczeć w Ciebie;
całą żałość i niemoc świata.
Zerwać z barków brzemię,
którym ojciec mnie oplata.

Muszę wyrwać z Twej piersi serce,
zlizać soki innej kochanki.
Zetrzeć z pośladów spermę
żegnając przyjaciół od matki.

Potrzebuję zagłuszyć swą ciszę,
wymazać Twe drugie nazwisko.
Rozbryzgać po ścianach mękę,
obłęd zamienić w łożysko.

Chcę przestać Cię oszukiwać,
spirytusem zlewając gardło.
Przestać zasypiać o świcie,
żebrać o niedzielne tarło.

Będąc zmuszoną do życia,
cyrku z baranami u boków.
Zabiję z kaprysu sumienie,
modląc się, o kwaśny deszcz z obłoków...

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 18 września 2019 roku, godz. 19:06

Wiec zostawie to Tobie :)

 23 marca 2018 roku, godz. 11:37  22,3°C

SZUKAM BOGA

Szukam Cię wciąż
Bo wierzę że jesteś
Mimo że jest pod prąd
I wciąż rozdeptują mnie
Wciąż rozdeptują Cię
Marsze w czarnych
Wysokich obcasach
Czarnych racic
Skrobania żądnych
Czarnych macic

Golgota piknikiem
Jak kromkę chleba daj

Mirosław 23.03.2018r.

fyrfle Mirek
 16 kwietnia 2018 roku, godz. 16:09

Dziękuję serdecznie za Wasze opinie i gorąco pozdrawiam :)

 6 maja 2015 roku, godz. 2:55  8,8°C

Z perspektywy plastikowego siedzenia

Ktoś powiesił się na dworcu
na wskazówce zegara
który zaciska sine usta
po posadzce tarza się mocz
w tureckiej skórze

Zapadła cisza
między sylwetkami
szara jak ludzkie odbicie
w depresję zaplątane

Kobieta w pomarańczowej kamizelce
znoszonej jak sen
ściera z posadzki zmęczenie
w oczach obojętność
nosi

 18 lutego 2015 roku, godz. 14:21  13,7°C

Zmierzch

Zmierzch

Widziałem śmierć
Więc wiem jak umrę
Tkanki wydadzą jęk
Upadku mego ciała
Skóra ma luźna
Na mym szkielecie
Zwisać będzie
W grymaśnym geście
Będę patrzył z oddali
Wzrokiem tępym i oderwanym
Wam pokraczny i wstrętny
Stary i zgrzybiały
Byście mnie nie żałowali

onejka onejka
 27 lutego 2015 roku, godz. 10:43

Doskonale uchwyciłeś obraz starości w oczach naszego narodu... " stary i zgrzybiały, byście mnie nie żałowali"
Powinniśmy od innych kultur uczyć się szacunku do starości, a nie umiejętnie uprawiać i rozwijać celebrację śmierci, palenia zniczy i układania wianków.

 5 listopada 2014 roku, godz. 21:03  12,8°C

ZADUSZKI

Urodziłaś w płaczu, bólu
owinęłaś w coś, matulu
och, jak palce Cię bolały
gdy w lesie grób mi kopały

We mchu, pod brzózką maleńką
wybrałaś mi miejsce, mateńko
gdy urośnie, jej konary
czule będą utulały

Stawiasz świeczkę na mogile
przy obcej przystaniesz chwilę
i miotając się w rozpaczy
jesteś ze mną, choć inaczej...

Ernest Kawin Kazimierz
 8 listopada 2014 roku, godz. 17:05

Wzruszył mnie

 16 października 2014 roku, godz. 00:18  38,7°C

Depresja

Psychotropy
namalują dla ciebie tęczę
na bladym sińcu nieba

przekrwiony obrzęk słońca
przyćmi lęk
wijący się jak przecięta dżdżownica
w rozchylonych wargach
brunatnej ziemi

sny stają się szare
niekiedy szczekają
w krysztale nieba

jak owady zatopione w bursztynie
zamarłe wrony
wegetują na drzewach

.Rodia marek
 16 października 2014 roku, godz. 17:08

Można czytać
Koniec wpadł w oko

 1 września 2014 roku, godz. 19:42  13,0°C

Żaczywistość zaciskająca zęby

Pan Eugeniusz o odstających uszach
przepracował w zakładzie odnowy biologicznej
całe życie
znojem wyścielone

Mając w pamięci obraz żony
lał emerytom borowinę
w odbyt zmarszczony

Masował jędrne i obwisłe biusty
i bicze z gumowego węża [...]

dana1596 Dana
 6 września 2014 roku, godz. 15:04

A co to w takim razie jest ta "żaczywistość"?

 13 czerwca 2014 roku, godz. 10:16  32,1°C

Milczymy

W tych wagonach wiozą ludzi
do wielkiej fabryki czekolady
wyją psy

Człowiek o niezmąconej twarzy
z kolorowym pejczem w ręce
będzie przeganiać żywy towar
do silosów błyszczących w blasku słońca

Ktoś zakręci wielką machiną
z kominów buchnie ogień
i będą modliły się starsze kobiety
z drżącymi różańcami w dłoniach

Nieposłuszni posłużą jako komponent
do wyprodukowania słodyczy
życie zwinie się zlęknione
przez zakratowane okno w łaźni
ktoś będzie krzyczeć

Pomocy

W pobliżu wirują wrony

donotswallow Kasia
 13 czerwca 2014 roku, godz. 17:38

oby zbyt szybko znów nie upadła granica człowieczeństwa

bo upadnie. na pewno

 21 maja 2014 roku, godz. 13:43  11,7°C

Tango prokreacyjne

Na łóżku
w halce czerwonej jak krew
w pożądaniu
jak robak w róży
pulsujesz

Ta porozrzucana bielizna
z nylonowych wspomnień
nie ma to jak życie
gdy leżysz
z chłepcącym - jak ryba powietrze - łonem

marka piotr
 25 maja 2014 roku, godz. 00:18

Życie to nie tylko polana usłana kwiatami. Za polaną stoi fabryka z przybitymi pracownikami.

 15 kwietnia 2014 roku, godz. 17:54  25,8°C

Wiersz prawdziwy dla hetery Anki

W szczycie
kryło cię sześciu mężczyzn
a w tym milicjanci
z błękitnymi pałami

Na Garncarskiej dewizowych gości
przyjmowałaś
dziesiątkami

Nie żałowałaś galaretek
ani filcu
na łonie ubitym
jak klepisko w stodole
i mijałaś się z życia sensem
a święty z obrazu
trzymał się za głowę

Po wszystkim przeciąg
bawił się schyłkiem koronki
w twojej bieliźnie
i nie było sensu dalej żyć
puściłaś gaz
skrzywiona psychicznie

Naja Ela
 15 kwietnia 2014 roku, godz. 20:20

Tak wyraźne i prawdziwe w "tym przedmiocie", że aż robi się niedobrze...

 20 marca 2014 roku, godz. 22:20  22,8°C

Dywan ze zmarszczkami na czole

Jaś zaciska zęby
uderza w dywan na trzepaku
z którego wypadają roztocza
na pożarcie wiatru

Jasio ma dzieciństwo gorzkie
i patrzy na okno co chwilę
a z okna przygląda się mu matka
przepitą twarzą z wielkim limem

W domu melina i przemoc
stąd Jaś tak się wyżywa
całą nienawiść zostawia w dywanie
który z bólu się zwija

Chłopak ma znoszony golf
a matka w oknie pali papierosa
na niebie wiruje stado wron
bo to podła - roku - pora

fyrfle Mirek
 14 października 2015 roku, godz. 00:24

Wielki Wiersz - jakie lubię. Zyciowy z życia jakie istnieje w nas, przez nas, a od kogo ten dar?

 7 lipca 2011 roku, godz. 14:01  466,8°C
 Tekst dnia 8 marca 2014 roku

Są rany, które nie zagoją się, dopóki ludzie małej wiary będą wkładać ciągle weń palce…

Alkomatek Mati
 8 marca 2014 roku, godz. 11:36

Tłumaczyło by to problem Jezusa... cholerny Tomasz. Ojcu Pio nikt paluchów nie wkładał i wszystko się pięknie zagoiło

 22 listopada 2013 roku, godz. 21:39  32,8°C

Kołyska

Leżę w kołysce
Ktoś mnie kołysze
Wciąż w bok i w bok
Ktoś szepcze słowa
Które brzmią jak modlitwa
Ktoś staje nade mną
Widzę błysk metalu
I uśmiech
Jakże piękny może być
Ostatni uśmiech życia

Leżę w kołysce
Nic już nie czuję

To dobre miejsce
Na trumnę

Kasik Kaśka
 23 listopada 2013 roku, godz. 14:52

Myślę, że w pewnym sensie można by było tak to nazwać :)
Dziękuję ;)

 7 listopada 2013 roku, godz. 19:56  12,5°C

Śmierć.

Martwię się o innych,
bo o siebie już nie potrafię.
Iść krok za krokiem?
Przecież ja ostatni oddech łapię.
Pozbawiono mnie duszy,
pozbawią i ciała.
Śmierć.
Chciałam, więc w końcu będę to miała.

Gorgonek Grzegorz
 7 listopada 2013 roku, godz. 20:13

Jestem bardzo wybredny co do wierszy. Jednak ten jest świetny. Prosty w swoim przesłaniu, a mimo jakoś przyciąga czytelnika. Dobra robota. Pozdrawiam i z fartem.

 7 listopada 2013 roku, godz. 21:30  3,0°C

Uśmiech dla śmierci

Śmierć- jednocześnie pełna majestatu i upadlająca...
Słysząc jej głos drżałam z grozy i strachu nieraz
Jednakże teraz uśmiecham się do niej skrycie,
życie otwarcie wielbiąc i próbując kochać.
W tym wieku młodym nie czuję jej prawie,
jednocześnie codziennie widzę i doświadczam.
Chłodny jej oddech przynosi ukojenie
w zimne noce myśli pełnych rozważań.
Otwieram jej okno w moim sercu,
lecz nie przychodzi, niby nie jej pora.
Nie przywołam jej sama, gdyż za wiele stracę,
nie powinna przychodzić wzywana.

kilkanaście minut temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst poszukując wciąż [...] autorstwa bystry.76

kilkanaście minut temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst Nieobecni słowem [...] autorstwa bystry.76

ok. pół godziny temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst W milczeniu mam każde [...] autorstwa Wojtex

ok. pół godziny temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst W języku, w którym [...] autorstwa Olga Tokarczuk

ok. pół godziny temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst Mówić do kogoś, kto [...] autorstwa Olga Tokarczuk

ok. pół godziny temu

ongiś skomentował(a) tekst nie stać mnie na słowa [...] autorstwa zatopiony.wrak.

ok. pół godziny temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst życie gdybyś ty [...] autorstwa onejka

ok. godzinę temu

Salomon skomentował(a) tekst Kobieta jest dla [...] autorstwa Leda I Rozmyty

ok. godzinę temu

Salomon skomentował(a) tekst Dyskretnie uronił łzy, [...] autorstwa oszi3

ok. godzinę temu

ongiś skomentował(a) tekst Zaufanie międzyludzkie, [...] autorstwa oszi3