19 grudnia 2011 roku, godz. 10:13

przystosowana

przecież już skoczyłaś

pamiętasz?
odbiłaś się pokracznie od krawędzi
zwichnęłaś myśli
złamałaś obietnicę

spadałaś za wolno [...]

 15 kwietnia 2011 roku, godz. 1:30

ehh..

Gdyby tak wszystkie myśli zebrać w całość.
Gdyby tak rozjaśnić umysł, orzeźwić ciało.
Gdyby tak rano się przebudzić jak niemowlę małe.
Gdyby tak świat ujrzeć oczami niewinnymi.
Gdyby tak nie znać uczucia porażki i rozczarowania.
Gdyby tak się nie stresować, nie zaznawać lęków.
Gdyby tak przestać gdybać, a to się wszystko stało.
Byłoby pięk.. i gdybasz dalej..

 25 marca 2011 roku, godz. 23:40

Sumienie.

Kolejny raz rozczarowanie.. niemoc.. spadanie..
Odchodzę.. żegnają mnie te chwile.. wśród nich spowija się miłość.. Nie tknęła mnie.. nie zobaczyła.. za nienawiścią się skryła.. ciepłem jej się nakryła.. Dziwne.. kiedy tak się wtulała..
obojętność mnie zabolała.. I nie wiem co mam robić.. dokąd iść..
Odchodzę.. to rozsądne.. to lepsze niż iść na wojne z własną duszą.. Spokój.. chociaż tego niech nie ruszą .. Sam.. Samo.. Samotność.

 19 listopada 2011 roku, godz. 17:32

Kiełkujące ziarenko piasku

Chodź, opowiem ci o bliznach
wyrytych w kamieniu,
które nikną
wypalone w czasie,
lecz nie rozmywają się w widoczności.

Popatrz. Tu jeszcze krwawię,
żyjąc... [...]

sand ann
 19 listopada 2011 roku, godz. 21:39

:d

 19 listopada 2011 roku, godz. 21:49

a serce

a serce przyszło
na małych nóziach z pazurkiem
i sobie skrobie

 20 listopada 2011 roku, godz. 2:27

Domowe Wariatkowo

Ah, nie powiem, całkiem lubię te godziny
gdy zaśmiewam, śmieję, śpiewam bez przyczyny!
i wybiegam klatką chłodną całkiem boso
hen za bratem, na ulicę, nogi niosą.

Lubię także nie najrzadsze te momenty
gdy zaburzam drogiej matce spokój święty:
krzyczę głośno, prosto w ucho, jak to kocham
nie ma siły po wyznaniach rzec : wynocha!

Całkiem miło jest też czasem twarz rozgniewać
huknąć w stół i ryknąć płaczem rodem z nieba,
zalać dłonie, ściekać smutkiem z brzegu stołu...
śmiechem wrzącym znów się zanieść z łez popiołu.

 13 listopada 2011 roku, godz. 19:34

dzisiaj na dzisiaj w dzisiaj
nie mogę nie zauważyć
smutku w Twoich oczach
zakręcam się by widzieć
to co niedostrzegalne

kiedyś do kiedyś za kiedyś
wysprzątam własne uczucia [...]

Pytia Danuta
 12 grudnia 2011 roku, godz. 23:24

Walczyć należy.....nie złością, ona unicestwia tego , kto jej orężem działa
wiersz...grą słów jest.....zaciekawił mnie

 6 listopada 2011 roku, godz. 17:04

O samej sobie.

Kiedyś może wyjadę daleko.
Zostawię co mam i na chwilę zapomnę.
Przestanę za Tobą tęsknić,
Przestanę powoli umierać.

Siądę spokojna pośród pustki.
Cisza -jako jedyny przyjaciel.
Moja dłoń dotknie ziemi, [...]

 7 października 2011 roku, godz. 21:03

Ślad na szybie

A kiedy nauczę się płakać
zmięknie wyschnięta ziemia
odnajdę na piasku ślady
których fala czasu nie zetrze

Wstanę z kolan powoli
uniosę głowę ku niebu

i będę tak trwać aż wrócisz
pachnący lipcowym deszczem

giulietka M.
 24 października 2011 roku, godz. 11:56

Adnachiel, dziękuję Ci za te słowa, które zechciałeś umieścić właśnie pod tym wierszem...

Clean, witam Cię w moich progach, dziękuję, że zechciałaś się zatrzymać u mnie na chwilę;)

Pozdrawiam serdecznie cudnego dnia życząc:)

 22 sierpnia 2011 roku, godz. 21:06

gdy jest już inaczej

pozostawione bez komentarza twojej szminki ślady na szklance
nic już nie mówią...
a ja ?
już nie ten sam
bo bez ciebie pościel nie pachnie wanilią jak zawsze
nie ma złożonych koszul i butelki wina...
bez ciebie inny jest świat
wstaje rano.. niby tak samo a jednak
z krwawiącą w sercu raną

Sheldonia Laura
 6 października 2011 roku, godz. 21:56

Wzruszające.

 21 sierpnia 2011 roku, godz. 12:26

Nigdy nie był nasz świat
Żaden poranek, żadne rozstanie.
Nawet wspomnienia piórem pisane
Nie były nasze lecz z palca wyssane.

fyrfle Mirek
 2 lutego 2016 roku, godz. 14:39

Miło tak wrócić sobie pod skrzydła cudzego bólu i popatrzeć przez pryzmat miłości.

 17 sierpnia 2011 roku, godz. 17:19

gdybym wiedział

i gdybym wiedział że świat który mi rysujesz zniknie
nie oprawiałbym go w ramki, nie wieszał na ścianie

gdybym tylko wiedział, że dzień który dla mnie wstaje nie jest już naszym dniem
nie wstawałbym nigdy

gdybym wiedział, że miłość ma krzywdzi cię każdą kroplą rozkoszy
nie kochałbym cię ni dnia dni godziny

gdybym wiedział... byłbym mędrcem pośród głupich...

teraz wiem i w myślach rozważam czy głupiec był we mnie czy ja w nim

fyrfle Mirek
 28 stycznia 2016 roku, godz. 14:30

Bardzo do przemyślenia. Teraz miłość rysują sobie tatuażami w skórze, nie wiedzą, że żadne obrazy, żadne diamenty w pierścionkach i kolczykach nie zastąpią ognia radosnej codzienności.

Zeszyt użytkownika Sheldonia

Zeszyt o nazwie Poezja kłamie, choć ładnie to czyni...*.

kilka minut temu

Yokho skomentował(a) tekst Wariaci noszą się na [...] autorstwa ODIUM

ok. pół godziny temu

Radziem skomentował(a) tekst Nie udało mi się. To [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

truman skomentował(a) tekst Nie udało mi się. To [...] autorstwa Radziem

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Ciągnie człowieka na [...] autorstwa PlESCHOPATA

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Ciągnie człowieka na [...] autorstwa PlESCHOPATA

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Ciągnie człowieka na [...] autorstwa PlESCHOPATA

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Ciągnie człowieka na [...] autorstwa PlESCHOPATA

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Ciągnie człowieka na [...] autorstwa PlESCHOPATA

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Łatwiej zmienić temat [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Ciągnie człowieka na [...] autorstwa PlESCHOPATA