1 lipca 2016 roku, godz. 22:56  29,1°C

Słońce

Pa­miętam każde wy­powie­dziane słowo.
Widzę uśmiech,

pro­mien­ny blask gwiaz­dy,
słońce,
duże, ra­dos­ne, z długi­mi, czułymi dłońmi.

Grzeję się pod­czas słoty.

---
z se­rii "Lis­ty do Ciebie"

Naja Ela
 2 lipca 2016 roku, godz. 00:52

:-)))

 27 czerwca 2016 roku, godz. 15:02  9,2°C

List do Mistrza (3)

Gdy miałam piętnaście lat zas­ta­nawiałam się nad wy­borem stu­diów: Me­dycy­na, pra­wo, bib­listy­ka? W przyszłości wyb­rałam jed­nak przed­siębior­czość. Nie wie­działam zu­pełnie co zro­bić z tak roz­bieżny­mi prag­nieniami. Naj­chętniej byłaby wszys­tkim. Każde­go dnia, w ty­god­niu byłabym w in­nej pra­cy. Pełne uroz­maice­nie, poświęce­nie, zaszczyt, spełnienie. Nie mogłam podjąć pra­widłowej de­cyz­ji bez pos­ma­kowa­nia które­gokol­wiek z za­wodów. Wszys­tko było [...]

M44G Marjan
 29 czerwca 2016 roku, godz. 00:22

Dobre i interesujące. Dobrych snów.

 25 czerwca 2016 roku, godz. 23:40  6,8°C

List

Ciiii, Cichut­ko. Jest pra­wie noc. Wyszep­czę Ci kil­ka słów na ucho. Tak, żeby nikt nie słyszał. Jes­teś tam?

AWEN­TU­RYN, to je­den z naj­bar­dziej szlachet­nych ka­mieni. Twar­dy niczym głaz, poz­wa­la w so­bie rzeźbić. Nig­dy te­go nie ro­biłeś? Chy­ba nie. Wie­działbyś wówczas, że słaby ma­teriał się roz­padnie, miękki będzie zmieniał kształty, a ten, wy­maga je­dynie de­likat­nej, mo­zol­nej pra­cy. Awen­tu­ryn jest jak ze szkła. Moc­no uderzysz, a się roz­sy­pie. Umiejętnie [...]

karykaturalna Kinga
 2 lipca 2016 roku, godz. 1:54

Noszę awenturyn na szyi, pozdrawiam ;)

 21 czerwca 2016 roku, godz. 15:14  4,2°C

List do J. (3)

Wczo­raj wie­czo­rem pos­ta­nowiłam coś zmienić. Uz­nałam, iż nig­dy się nie spot­ka­my, marze­niami nie da się żyć. Po­myślałam, iż czas na, no sam wiesz. La­ta minęły. Pew­nie mnie na­wet nie pa­miętasz. Nie chcesz. Leżałam na łóżku tu­lona przez ra­dos­ne, szy­kujące się do spa­nia szcze­niaki. Po­myślałam o To­bie w naj­piękniej­szy sposób. Później o in­nych szan­sach, możli­wościach, pot­rze­bach sta­bili­zac­ji, bez­pie­czeństwa, spo­koju... "To nie ma sen­su. Trze­ba [...]

Cris Cris
 22 czerwca 2016 roku, godz. 00:10

... jednak wpiszę się...potrafisz śnić.
Pozdrawiam.
:)

 19 czerwca 2016 roku, godz. 18:51  9,8°C

Przyjmij proszę (3)

Stoi w Twoich pro­gach Oj­cze, Ta­to. Przyj­mij go.
Utul, by nie doz­nał krzywd, miał spo­koj­ny sen, głęboki.
Nie czuł bólu, strachu, tęskno­ty, szczęśli­wy był. Utul go,
jak ser­ce mo­je.

Niech ten dzień niczym mała chwi­la nie roz­dziela go.
Uśmiech w je­go ser­cu, duszy, us­tach. Ciepło.

Niech będzie szczęśli­wy przy Tobie.

---
dla śp. J.M.
z se­rii "lis­ty do Boga"

giulietka M.
 24 czerwca 2016 roku, godz. 11:57

Piszesz tak osobiście, tak prawdziwie, że aż człowiek nie wie co powiedzieć, ale nie da się też przemilczeć takiego pisania.

 11 czerwca 2016 roku, godz. 16:16  4,0°C

List do J. (2)

Każde­go dnia myślę o To­bie. Na­wet te­raz, zmęczo­na w przer­wie od pra­cy.
Każdej no­cy i o po­ran­ku. Gdy spa­ceruję z psa­mi po le­sie, kiedy od­dycham głębią wspom­nień nad rzeką, i wówczas kiedy przechadzam się po­lami pat­rząc w niebo.

Nie jes­tem w sta­nie te­go zmienić. Wy­korzys­tałam wszys­tkie spo­soby.

Po­wiadają, iż miłość jest le­kar­stwem na przeszłość. Próbo­wałam. Ilek­roć ko­muś pragnę dać szansę śnisz mi się no­cy, i wiem, że będzie tym trze­cim. Może gdy­bym spot­kała ko­goś ta­kiego jak Ty? Sil­ne­go i od­ważne­go, o pięknym błys­ku w oczach, uśmie­chu, ema­nującej ra­dości. Kto pat­rzyłby w przód z taką bez­troską, a jed­nocześnie byłby za­rad­nym, od­po­wie­dzial­nym jak mało kto. Kto pat­rzyłby tak jak Ty i iden­tycznie ruszał wąsem. Wiesz co to znaczy? Nie po­wiem na fo­rum.

Gdy­byś myślał jak daw­niej to sa­mo co ja, i chciałbyś mnie od­wie­dzić, to wiesz gdzie jes­tem. Zaw­sze spa­ceruję ty­mi sa­mymi ścieżka­mi. Szu­kam Twoich śladów.

---
z se­rii "Lis­ty do J."

krysta krystyna
 13 czerwca 2016 roku, godz. 23:29

Rozumiem, nie łatwo zrezygnować z przyzwyczajeń...jednak trzeba próbować...
Pozdrawiam.

 8 czerwca 2016 roku, godz. 9:24  18,9°C

List do J. (1)

Pamiętasz co mi powiedziałeś podczas ostatniej rozmowy?
Poprosiłeś o dowód.
Dowód jaki nie istnieje,
bo niby jak miałabym udowodnić miłość?

Przecież każdy czyn można zinterpretować empatią, pożądaniem, pragnieniem.

Nie wiedziałam co mam powiedzieć. Milczałam w najgorszy, cichy sposób.
Moja dusza łkała wiedząc, że to pożegnanie. Nigdy więcej nie rozmawialiśmy.

Młodzi nie zrozumieją tego. Historia jest zbyt skomplikowana.
Nigdy nie przestałam Cię kochać.

Chciałabym wyszeptać Ci każdy wiersz napisany dla Ciebie,
utulić Twoją dłoń, patrzeć na radość, uśmiech, błyszczące, błękitne oczy.
Czytasz to?

Zmieniłam co chciałeś. Lepiej precyzuję myśli.
Chcę zwiedzać świat, odwiedzać innych, przekonywać zamiast uciekać.
Czterdziestka ma dobry wpływ,
taki jak Ty Skarbie.

---
z serii "Listy dla J."

Niusza Daria
 10 czerwca 2016 roku, godz. 14:08

Emi, piękny list pomyśl młodsi nie mogą zrozumieć starszych, bo to dopiero przed nimi, ale my możemy zrozumieć młodszych ludzi, bo my ten etap mamy już za sobą!

 7 października 2015 roku, godz. 1:52  17,5°C

Pamiętaj Braciszku

pamiętam tamte dni
kiedy biegaliśmy w ciepłych spodenkach
śmiejąc się wprost do świeczek
dwumetrowego drzewka

ślizgawkę pod zielenią
szeroko rozkładających się gałązek
z których słodko patrzyły w złotkach
ubrane długie łakocie

i czekoladki na sznurkach z kokardką [...]

 5 czerwca 2016 roku, godz. 11:41  13,9°C

List do Mistrza (2)

Mistrzu,
nigdy nie pisałam do Ciebie prawdziwego listu.
Nawet nie wiedziałam, że mogę, że potrafię,
że zechciałbyś go przeczytać.
Zwątpiłam w siebie, po tym wszystkim co usłyszałam.

Wiem, że nie powinnam.
Zawsze to powtarzałeś, a ja pokazałam tyle słabości.

Nie wiem czy uda mi się zasłonić jedną twarz,
spróbuję.
Wiem, że muszę zmienić wszystko.
Nie chciałbyś widzieć mnie w tym stanie. Też wolałabym
abyś widział pozytywne wyniki swojej pracy.

To nie jest tak, że tylko z innymi rozmawiam. [...]

krysta krystyna
 5 czerwca 2016 roku, godz. 22:52

Zatrzymał mnie, choć pomilczę.
Pozdrawiam :)

 30 maja 2016 roku, godz. 22:24  8,7°C

List do Ciebie (2)

Zaw­sze kiedy mam prob­lem, przy­pomi­nają mi się Two­je słowa.
Od ra­zu jest mi lżej. Roz­wiąza­nie przychodzi samo.
Zaczy­nam wszys­tko od no­wa, tak jak­byś była tuż obok.
Do­dajesz siły.

Wyz­nacz mi cel.

---
z serii "Listy do Ciebie"

Emilia Szumiło Emilia
 1 czerwca 2016 roku, godz. 00:13

Dziękuję bardzo. Również pozdrawiam i życzę spokojnej nocy :)

 29 maja 2016 roku, godz. 00:12  16,7°C

List do Ciebie... (1)

Chciałabym za­nucić ci pieśń.
Taką cichutką, lekką, której nikt by nie słyszał.

Chciałabym ci powiedzieć
jak bardzo kocham,
kochałam.

Szeptem wycedzić słowa
z lekkim tchnieniem.

Dać chociaż chwilę ukojenia. [...]

Niusza Daria
 29 maja 2016 roku, godz. 00:21

piękny Emi! pozdrawiam!

 17 maja 2016 roku, godz. 1:07  1,9°C

Mój Ojcze (2)

Nie musiałam cię szukać Ojcze.
Od zawsze nosiłeś mnie w ramionach
jak małe dziecko. Trochę potulne,
trochę niesforne, niezdarne.

Prowadziłeś za palec jak przedszkolaka,
bawiłeś kiedy płakałam pokazując słońce.
Pamiętasz gdy po raz pierwszy ujrzałam tęczę?
Cieszyliśmy się oboje,

i nawet teraz kiedy przypomnę sobie tamten dzień,
uśmiech powraca mi na twarzy.
Zupełnie jak wtedy gdy idę do ciebie
widząc otwarte dłonie.

---
wiersz z serii: "Listy do Boga"
autor: Emilia Szumiło
napisany 17.12.2008 r.

 8 maja 2016 roku, godz. 15:01  12,0°C

List... do Boga (1)

autor: Emilia Szumiło
08.05.2016 r.

Ojcze

Stoję przed Tobą z uniżonym czołem.
W rękach trzymam album. Wiesz o co proszę.
Obiecałeś mi, więc zaufałam. Wciąż ufam.
Białą chusteczką wytarłam twarz, stalowe oczy.

Gdybym tak mogła przekroczyć bramę ogrodu. Wiem.
Jestem im potrzeba. Jesteś z nami. Są nasze.

Tak samo Twoje jak moje. Oboje kochamy.
Ten ogród... nasz wymarzony,
pachnie już teraz, każdego dnia. Jest piękny.

---
z serii "Listy do Boga"

Emilia Szumiło Emilia
 15 maja 2016 roku, godz. 21:49

dziękuję bardzo

 29 marca 2011 roku, godz. 16:38  21,4°C

List do Mistrza (1)

Staliśmy na przeciwko.
Wpatrzeni.

Próbowałam rozpoznać Twoje imię.

Emanowała od Ciebie siła.
Milczałam.

Ładowałam baterie.

Pragnęłam, aby ta chwila nigdy się nie skończyła.
Tak bardzo potrzebowałam.

Dałeś mi więcej...

--
z serii "Listy do Mistrza"

milenka20068 Milena
 19 kwietnia 2011 roku, godz. 15:12

Piękne. ;)

 22 lutego 2011 roku, godz. 9:47  14,5°C

List do nieba (2)

Kochany Mulka

to już dziesięć lat minęło od chwili kiedy zgasiłeś oczy
wciąż powracające w moich snach jesteś taki sam
jak wówczas kiedy po raz pierwszy zobaczyłam blask
piwnookich i jakże kochanych

uśmiechy czterolatków z przestrzeni dwudziestu
przeplatają się co dnia od pierwszego wspomnienia
czy uwierzysz że wciąż pamiętam tamten dzień
siedziałeś na krześle tuż obok [...]

Zeszyt użytkownika Emilia Szumiło

Zeszyt o nazwie 1. Listy własne.

Zeszyty

1. Listy własne

Zbiór listów mojego autorstwa pisanych wierszem i prozą.

2. Treny własne

Lamentacje, nostalgie,

3. Religijne własne

Prace inspirowane poglądami religijnymi.

I. Pamiętaj o tym

myśli, poezja, proza warte zapamiętania

II. Humor

naprawdę zabawny

III. Użyj jako cytatu

to co mi się spodobało

ok. godzinę temu

ok. godzinę temu

Softy wypowiedział(a) się w wątku Cytaty w "Cytatach" - [...], którego autorem jest Naja

ok. 3 godziny temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst stworzyłeś mnie na [...] autorstwa Jacob_Filth

ok. 3 godziny temu

Jacob_Filth skomentował(a) tekst stworzyłeś mnie na [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

Wojtex wypowiedział(a) się w wątku Cytaty w "Cytatach" - [...], którego autorem jest Naja

ok. 4 godziny temu

Monika Siwek dodał(a) do zeszytu tekst Wena - dusza w kreacji [...] autorstwa Lila Róż

ok. 5 godzin temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst Nie rujnuj dobrego dnia, [...] autorstwa Sekwoja

dzisiaj, godz. 8:20

Joan40 skomentował(a) tekst Bywa, że prawda [...] autorstwa Bujak Bogusław

dzisiaj, godz. 7:37

PetroBlues skomentował(a) tekst Uderz prawdą, a świat [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 7:35

PetroBlues skomentował(a) tekst Bywa, że prawda [...] autorstwa Bujak Bogusław