Romeo i Julia wersja Polska
Nie w renesansowej Veronie,
czy też na Berlińskim peronie,
rzecz się dzieje po Polskiej Odry stronie,
W Dobrze znanym Poznańskim rejonie.
Niech historie tą wiersz ten Tobie opowie:
Dwoje ludzi sobie znanych, i choć ich los był w gwiazdach zapisany,
każdy szedł swoją drogą i miał inne na życie plany,
Mijali siebie na drodze nie dając sobie sprawy,
jakie życie ma wobec nich zamiary.
I jednej niemal chwili oboje odnieśli bolesne rany,
Spojrzeli więc na siebie, może tak już miało być,
może tak powiedziano w niebie,
i [...]
Płomień
Na czarnym dnie
szeroko rozwarte
wrota piekła.
Przechodzisz przez nie
płoniesz jak ogień
Żar pożądania rozlany
pomiędzy jedwabne koronki
pod stołem.
Szalony taniec oddechów
naszych ciał
zatopionych w jądrze ognia
Parzy namiętnością
ocieka po skórze
lepka podłoga faluje
w szalejących skroniach...
M. 1
Zgaś mnie
przywarciem
niecierpliwością rąk i ust
Połam konwenanse
oddycham
szybciej niż bije mi serce
Szum mi w głowie
wichrem
opadających włosów
Podnieś mnie
wolno
z niestałości
Rzuć mnie
teraz
wznieś z powrotem
teraz
upuść
teraz
Umrzeć z lekka - błogostan.
Wielbiciele stygnących Dusz
W kolejną magnetyzującą noc
odradzasz się na nowo
wchłaniasz podniecenie z powietrza
przyozdobiona blaskiem lubieżnego uśmiechu
My niebezpiecznie dobrani
na intymny dystans chorobliwych zmysłów
uwiedzeni grą zniewolenia
by mocniej
nieobliczalnością psychiki
w rytm oklasków splątanych ciał
wielbić szept dzikości Twych oczu.
***
Zatracam się w zmysłach
próbuję nieznane
nie wiem co do mnie mówisz
gdy błądzę myślami.
Zbliżam się przez dotyk
moje dłonie prowadzą
gdy świat nas zawodzi
my jedziemy dalej.
Przekraczamy granice
prędkość zwiększamy
odkrywam siebie
przegrywam z pożądaniem.
Ile może dać dotyk dłoni?
Czuję jak posuwasz ją wzdłuż mego do granic rozpalonego ciała.
Jak owijasz ją wokół mojej szyi przyprawiając mnie o dreszcze.
Sprawiasz, że czuje się piękna.
Ulegam ci, padam na kolana błagając o więcej.
Sukubus
Kruczoczarne włosy opadające na delikatne w dotyku ramiona
otulające jej porcelanową twarz. Krwistoczerwone usta przygryzane, uwodzące. Ciemnobrązowe oczy przepełnione pożądaniem.
Diablico, która uwodzisz mnie we śnie oraz na jawie.
Weź mnie, weź mą duszę, weź wszystko czego pragniesz.
W zamian proszę tylko o jedno, twą miłość.
***
Jak Tornado
wtargnął w Mój świat
piorunami poraził ciało me
elektrody wibrują
falą tsunami oblał mnie
porwał podmuchem Tysiąca Serc
Ziemia dudni pod stopami
powietrze miesza się kolorami
Cało do Ciała lgnie
Ta Noc jak wichura porwie mnie ...
20.06.2015
Malusia_035
Uprzejmie Proszę drogich NKowiczów jak już kopiujecie moje wiersze to podawajcie pod nim autora . Dziękuję za uwagę I pozdrawiam Cieplutko :)
Pytanie
dlaczego
by twych piersi
pieścić róże
w twym życiu
trzeba zostać
na dłużej?
pozwól mi być...
Przychodzisz do mnie nocą
otulona smakiem
wczorajszych namiętności
budzisz zmysły
by pragnąć bardziej
muskasz moje biodra
zapachem
kasztanowych włosów
spragniona dotyku
karmisz rozkoszą
pocałunków motyla
chłoniesz pragnienia
ogarniasz swoją nagością
pozwól mi być
twoim dzisiaj
Do młodego księcia
Zapomniałam na chwilę, na jeden moment, na pare sekund usta które mam kochać
Otuliłeś mnie spokojnym snem,
a w rankiem prawie zabiłeś.
Chyba z tej złości że ja nie Tobie w tym życiu pisana
Znalazłeś księżniczke na stogu siana.
zaćma
jesteś zaćmieniem
dzień przysłaniasz
każdego dnia
i nie możliwe
każdą noc
wyczekiwany
niecierpliwie
odliczam
zaćmione mam oczy
utęsknione
bo jesteś zaćmieniem
na które czekam
bo warto
***
Rozpuść mój warkocz spleciony ciasno
jak dłonie na piersiach
kiedy z wstydem mówiłam
że jednego i że dawno
Rozpuść ciepłem oddechu chłód we mnie
Rozpuść mnie jak cukier w kawie,
jak dmuchawca na wszystkie wiatry
Rozwiąż gorsety skrępowania zakładane pod sukienki,
wątpliwości "i co teraz|?",
rozwiąż więzy, które jeszcze trzymają mnie przy zmysłach
Rozwiąż przede mną zagadki uczuć
Rozwiąż język do rozmów
zbyt namiętnych i zbyt szczerych pocałunków
Rozwiążmy wszystkie umowy; umówmy się: tylko emocje...
Rozwiąż mnie jeszcze bardziej
i licz na to, że się nie przywiążę
Rozwiążmy się
Rozpuśćmy
Rozpieśćmy
W 2
Kiedy omdlewam w Twych ramionach, trzymasz mnie blisko
nie pozwalasz na dystans ciał, pragnień
plaskam nabrzmiała
słuchasz z lubością,
więc zawodzę,
skarżąc się na namiętność, której nie umiem unieść
i poddaję się czuciu niezmiennie...
Tobie
magiczna dziewczyno
zniewoliłaś mnie
a ja opoka
wojownik
myśliwy
przegrałem pojedynek
z zielenią twoich oczu
Zeszyt użytkownika krysta
Zeszyt o nazwie erotyki.
Zeszyty
*******
relaksujące...
**
treść zatrzymana w 3 wersach.
...?
,,,,,,
***
czytam, a serce wybiera.
teksty, które zatrzymują.
czytam, a serce wybiera.
do przemyślenia
po prostu piękne.
opinia wyrażona zeszytem.
Jeżeli korzystasz z moich przemyśleń i dodajesz tekst na swoją (inną) stronę ubierz w cudzysłów, podaj autora http://krysta.cytaty.info/
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
• kilka minut temu
Świetne, gratuluję natchnienia i tak sprawnego ubrania tego w słowa.
Życzę wytrwałości w miłowaniu ;)