21 lutego 2019 roku, godz. 12:34

wiersz do dziecka

(dedykuję Kasi - eyesOFsoul)

ponieważ zasypiałeś we mnie
wycofałam się cicho
do opuszków palców

by nie zbudziło cię
bicie mojego serca [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 23 lutego 2019 roku, godz. 21:36

Nie mam pojęcia dlaczego komentarz się nie pojawił. :D
A co chciałam powiedzieć? To już nie pamiętam. :D

 9 stycznia 2017 roku, godz. 22:15

***

"pamiętam o tobie, bo wiem,
że ty byś o mnie nie zapomniał"

-eyesOFsoul

i chociaż tej zimy ręce mi marzną
od białych wierszy
znajdę cię

w ciemnej barwie nocy

nad przepaścią ust

gdzieś przed słowem
- byłem

RozaR Roza
 10 stycznia 2017 roku, godz. 23:09

Jak zaintrygował - to już coś .

 8 września 2012 roku, godz. 19:53

Przepraszam

czasem potrzebuję
być sama

zajrzeć do środka
policzyć wszystkie
żebra

i wiedzieć na pewno
że poza sobą
- to ja

nikt inny

* Tobie

eyesOFsoul Kathaireo
 30 września 2012 roku, godz. 00:13

Taa.

 31 stycznia 2013 roku, godz. 11:08

Znad filiżanki

twój świat mieści się w obwolucie
zbyt długich rzęs
na których wieszasz gwiazdy

z nadzieją że spadną
by można było pomyśleć życzenie

podobno szczęściu trzeba dopomóc

Gaia Beata
 31 stycznia 2013 roku, godz. 20:59

Dziobaki?
Kaśko Ty..Ty.... no nie wymyśliłam jeszcze ;D
ale znajdę coś
zobaczysz
;)

 8 sierpnia 2012 roku, godz. 20:14

Ja, kobieta

poza sobą jestem
nie w porę
do której się nie trafia
z zegarkiem w ręku

eyesOFsoul Kathaireo
 9 sierpnia 2012 roku, godz. 5:12

Hmmm... brry.

 17 sierpnia 2011 roku, godz. 15:19

Dwie filiżanki

Zanim dzwonisz,
pozwalając mi spijać
i zachwycać się
aromatem słów...

Zawsze piję z tej drugiej
do przesady pustej,
która rzuca cień
na nieobecnych.

Dawidowi

Leid3210 ewa
 29 sierpnia 2011 roku, godz. 14:03

sama rozkosz Ciebie czytac

mniam

 16 grudnia 2012 roku, godz. 21:43

Która godzina?(8) Retrospekcja

z czasem odchodzą
bez listów
pożegnań
jakby nazajutrz
znów mieli się odnaleźć

wrócić
po zapomniane słowa
nie gubić
w tłumie

na dworcu
nie ubywa oczekujących
mają Boga w zegarku

a mimo to są spóźnieni
o całe życie

eyesOFsoul Kathaireo
 20 grudnia 2012 roku, godz. 3:44

Cieszę się. :)

 17 czerwca 2012 roku, godz. 13:40

Nie rozumiesz

kiedy ciężkość rzęs
tuszem się wylewa
na białe wiersze

pytasz dlaczego je brudzę
pociągnięciami w lustrze

inspired ~ajw

eyesOFsoul Kathaireo
 17 czerwca 2012 roku, godz. 18:00

...a ja?
A ja przecież tylko ich trzepotem
mogę zdmuchnąć resztki snu.

hasło reklamowe: Tusz jest mój! ;)

 30 lipca 2012 roku, godz. 12:03

Przy ciepłych promieniach słońca

nie skreślę siebie z wiersza
chociaż nie wiem czy to wciąż o mnie
potyka się cisza
rozbijając butelki
w drobny mak

gdy bez końca w poziomie
układają mozaiki
wiedząc że sztuka przegrywa z modą

wychodzę poza
na chwilę
moment ten jeden
co w okamgnieniu
znika niezauważenie

i po latach na przekór niczemu
w ramach wypełnia braki

bez słów - niedokończona
łamię oczy barwami

eyesOFsoul Kathaireo
 1 sierpnia 2012 roku, godz. 2:27

Bożenko :) Mnie łamie w kościach - bez barw. ;)

Beato, oczy mruży... by zobaczyć. Wzrok przyzwyczaja przecie...

Sandro, nigdy nie chodzi o musi... :)

 3 lutego 2012 roku, godz. 11:43

Układ

miłość ma imię wiatru
stąd ulotność
strzały
czasem niecelne
kaleczą oburącz

a ja?

a ja znów piję kawę
na dzień dobry
sama
z przeszłością zawarłam pakt
o nieagresji

eyesOFsoul Kathaireo
 4 lutego 2012 roku, godz. 13:36

Tak to już jest... od kawy po facetów ;)
A wiersz o nieagresji przecież...

Dzięki Aga, że wpadłaś :)

 5 lutego 2012 roku, godz. 17:46

Do układu (Obiekcja)

Poważnie

to chciałabym mieć
imię wiatru
by zawiać
w ciszy
dotknąć

i może utonąć
w czyimś spojrzeniu.

A tak?
Pozostają wersy
wypadające z zawiasów.

marka piotr
 5 lutego 2012 roku, godz. 21:44

Pomysłowy i ciekawy wiersz.

 26 marca 2012 roku, godz. 18:58

Im dalej, tym coraz cichszy jest hałas*

bywam przeźroczysta
kiedy kleją się do mnie godziny
spałętane w niebycie
a ja z braku
potrafię tylko skreślić
siebie

eyesOFsoul Kathaireo
 26 marca 2012 roku, godz. 18:59

* Miuosh - Nie mamy skrzydeł

 3 listopada 2011 roku, godz. 12:29

Prześwietlone twarze

Zamknięci w pudle
w pikselach
z głosem zawieszonym w przestrzeni
tną dystans
na wyciągnięcie
choć dłoń znów za krótka

też patrzę
słucham
sączę
włączam wyobraźnię
i nawet czasem myślę
że jesteś
obok

więc dotykam językiem
cyfr
tak bardzo twoich
wciąż zawiedziona
nieczuciem.

eyesOFsoul Kathaireo
 5 listopada 2011 roku, godz. 21:19

Nie mam :)

 18 listopada 2011 roku, godz. 17:12

Jestem Julią. Mam lat tysiąc - żyję...

Poznajesz mnie po ruchu rzęs
kiedy to przylega do końcówek
i w takt wiatru wychyla się do granic
żebym mogła poczuć dosadniej

pada

nawet w duszy ktoś stuka młotkiem
uszczelniając dachówki.

* tytuł: fragm. z wiersza Haliny Poświatowskiej

eyesOFsoul Kathaireo
 18 listopada 2011 roku, godz. 22:09

~słoneczniki :))

~AgaZo, to nie te święta, kurcze idą ;)

 7 grudnia 2012 roku, godz. 1:41

Nikt nie podnosi piór, ja - piszę

tysiące samotności w jednej pustce
potrafi zabarwić każdą nieobecność
napuchnąć do granic

utkwić w źrenicy
żyć po szerokość

uwierać
czasem

jak skrzydła rozwarte
u kresu
próbując oprzeć się o mur
gubią pióra

bez słowa - znikają
pod butami

De Anit Anita
 20 grudnia 2012 roku, godz. 21:07

Uwieczniam w łapaczach snów, ale wciąż zbieram, bo chcę poprzywieszać te cuda u sufitu...

Zima niestety nie sprzyja temu kolekcjonowaniu.

Zeszyt użytkownika eyesOFsoul

Zeszyt o nazwie EoS.

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

Do poprawy

Dobre, a z błędem.

EoS

By nie zapomnieć.

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

ostatni list

Jestem tylko białym wierszem pełnym czarnych liter.
~Skor

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

projekt eyesOFsoul

(zapisane, opublikowane)

stróż w przedziale

Czyli Anioł i spółka.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

kilkanaście minut temu

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst na polach ścierniska i [...] autorstwa giulietka

ok. pół godziny temu

nicola-57 dodał(a) do zeszytu tekst Nigdy nie oswoję się z [...] autorstwa tallea

ok. pół godziny temu

tallea wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. pół godziny temu

Papużka wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. pół godziny temu

nicola-57 dodał(a) do zeszytu tekst I życie skrzywione, gdy [...] autorstwa LiaMort

ok. pół godziny temu

Radziem wypowiedział(a) się we własnym wątku Jawność ocen

ok. pół godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst na polach ścierniska i [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

truman wypowiedział(a) się w wątku Jawność ocen, którego autorem jest Radziem

ok. pół godziny temu

truman wypowiedział(a) się we własnym wątku Placki

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Ze światem jak w [...] autorstwa Radziem