10 lutego 2020 roku, godz. 10:09  49,1°C

między nami

czekałam na ciebie na skraju świata
ale ty byłeś jego granicą

obiecałeś mi wszystkie poranki
a ja nie mogłam ich udźwignąć
od tej pory gdy słońce wschodzi
przygniata nas ramionami do ziemi

choćby przyszło mi iść na kolanach
nie zapomnę
że nauczyłeś mnie latać

i jeśli się kiedyś zatrzymam
to tylko na progu twych dłoni

yestem yestem
 17 lutego 2020 roku, godz. 00:46

Możę troszeczkę. ;)
Ale to baaardzo nieładnie usprawiedliwiać swe mordercze pasje "pierunem" z nieba. :D I Madź i Ty... jesteście seryjni... biedne moje serce... ;)
Dobrej nocki. :))

 6 lutego 2020 roku, godz. 8:16  53,1°C

nie płaczcie nade mną

potknęłam się o drzazgę w oku
a miałam dosięgnąć gwiazd
przybity moją niewiarą
czekałeś bezwzajemnie

kiedy spadałam na dno
dźwigałeś mnie i mój krzyż

kalecząc palce w ciemności
uparcie pytałam "gdzie jesteś?!"
opłakując rozbite kolano
i lamentując nad cierniem

Adnachiel M.
 7 lutego 2020 roku, godz. 9:28

Ależ oczywiście, że przejściowe! :)
Właśnie piję "kawę szefa" :)
Musiałem zwolnić bieg. Wymusiła to na mnie Siła Wyższa. Z resztą, żadna inna nie miałaby szans... :)
Jest dobrze. Zmierzyłem temperaturę i widzę poprawę :))

Spokojnego piątku.

 23 stycznia 2020 roku, godz. 11:38  77,3°C
Edytowano  3 lutego 2020 roku, godz. 8:43

bezduszność

bez serca też można żyć
na pochylonych ramionach
dźwigać czyjeś skrzydła jak krzyż

rozmienić swój żal
za twój uśmiech
choć pod żebrami coś gniecie

a nocą odejść na palcach
w bezsenność na jednym bezdechu
zamykając snom okiennice
żebyś ty miał powietrze

Adnachiel M.
 24 stycznia 2020 roku, godz. 9:20

Zaparło mi dech...
Całościowo wiersz jest bardzo przemyślany, ale te ostatnie wersy przyprawiły moje serce o zakłopotanie.
Czasem być dla kogoś, nie oznacza uporczywego trwania w jego życiu, lecz istnienia - ledwo w zasięgu wzroku.
Tak odczytuję Twój wiersz... Że jesteś, i to wystarcza.
Cóż, zadumałaś mnie... :)

 19 listopada 2019 roku, godz. 9:17  29,4°C
Edytowano  19 listopada 2019 roku, godz. 10:40

kiedyś się wszystko wyjaśni

zbyt długo w biały dzień
błądziłam wzrokiem w gwiazdach
zagubiona
jak jaskółka we mgle
szukałam miejsca na ziemi

aż jakiś głos mi kazał
odcumować linę
i wypłynąć na głębię

już białe porty miast majaczą w złotej mgle

jeśli zobaczysz stąd
zapaloną na brzegu latarnię
wiedz
że szczęśliwie dotarłam
i czekam na ciebie w bramie

Adnachiel M.
 22 listopada 2019 roku, godz. 17:46

Brzmi jak obietnica, jak wysłuchana modlitwa, jak uśmiech na pożegnanie.
Takie słowa przemawiają piękniej od gwiazd...

 3 czerwca 2012 roku, godz. 16:06  19,3°C

Skrawki nieba na rękach

Nie potrzeba nam skrzydeł
lecz dłoni
żeby trzymać kogoś za rękę
nawet jeśli nie zdołają zatrzymać
nikogo
na tym świecie na dłużej

ściskamy życie kurczowo
a ono nas mija
obojętnie

przebiega z prędkością światła
przez nasz ocean smutku
który z gwiazd perspektywy
zdaje się być jedynie kałużą

giulietka M.
 4 czerwca 2012 roku, godz. 23:54

Nie musisz, ale lubię, gdy mówisz...
Zwłaszcza w tak subtelny sposób...

Dziękuję i pozdrawiam ciepło, Adaś;)

 10 maja 2012 roku, godz. 17:08  35,6°C

Jedno puste miejsce przy stole może uczynić pustynią czyjś cały świat.

Insomniaa Maja
 10 września 2012 roku, godz. 10:05

coś o tym wiem.

 9 listopada 2019 roku, godz. 8:08  160,7°C
Edytowano  9 listopada 2019 roku, godz. 8:12
 Tekst dnia 12 listopada 2019 roku

zegary też mają serca

jest czas na krojenie chleba
i chwile niedosytu
jest pora na modlitwę
i na pierwszy taniec

czas na sadzenie żonkili
i na kłoszenie żyta

nie mów mi więc że go nie masz
serce najlepszą klepsydrą

dano ci czas jak zagadkę
i życie
jej rozwiązanie

Insp. Koh 3,1-11

yestem yestem
 13 listopada 2019 roku, godz. 18:00

Madź, spłonąć może jeno lico nadobnej Niewiasty,
a poza tym, kto ognia się boi, ten marznie. :D
Miłego wieczorku. :))

 3 listopada 2019 roku, godz. 10:58  22,9°C
Edytowano  3 listopada 2019 roku, godz. 19:49

są gdzieś okna, które płoną cały czas

ten las widać tylko przez sny
i łąkę skoszoną z chabrami
konającymi w sianie

zaraz rozwinie się ścieżka
tylko podniosą się mgły

czyjaś troskliwa dłoń
prowadzi przez ciemny sad
skrzypią drewniane schody
i koronkowa ręka
porusza zasłony czekaniem

to babcia uśmiecha się do mnie
przyrządzając śniadanie
jej twarz jaśniejsza od lampy
choć widzę ją tylko przez łzy
***
tytuł frg piosenki Seweryn Krajewski

giulietka M.
 6 listopada 2019 roku, godz. 9:15

Uwielbiam tego Pana! Najpiękniejszy głos po tej stronie wieczności! <3
Miłego dzionka, Kati!

 17 października 2019 roku, godz. 7:56  22,0°C
Edytowano  8 listopada 2019 roku, godz. 10:42

z prochu

utkałeś mnie z łez i powietrza
ukryłeś w szczelinie serca
nosiłeś jak ziarnko piasku
w swojej najgłębszej ranie

dziś jestem drzewem oliwnym
chwiejącym się na wietrze

choć ciężar win mnie przygniata
nie złamiesz trzciny wygiętej
pochylasz się nad moim nieszczęściem
leczysz każde złamanie

giulietka M.
 28 października 2019 roku, godz. 7:52

Najtrudniej wyrazić niewyrażalne, miło, że Ty potrafisz słyszeć szepty niewypowiedzianych modlitw. :)

 28 października 2018 roku, godz. 10:37  36,1°C

znaki szczególne

dawno już wyblakły litery
na barowych serwetkach
w blasku latarni pisane
wielkie słowa przez małe "k"

ktoś na szybie namalował mi skrzydła
anioły chodzą swoimi drogami

skrzypią schody
kot się łasi pod drzwiami
tej nocy nie padał śnieg
to musiałeś być ty...

onejka onejka
 4 listopada 2018 roku, godz. 20:41

Myślę, Madziu, że te namalowane skrzydła, to żadna pomyłka, czy przypadek, w Twoim przypadku :)

 16 lipca 2018 roku, godz. 10:06  20,8°C

w przypływie uczuć

deszczowe poranki są dla tych
co usychają tęsknotą
tuląc wystygłe kubki
pomarszczonych dłoni płatkami

pod powiekami klisza
wyblakłych gwiazd negatyw

wchodzę na głęboką wodę
naga zanurzam się w lecie

nim kolejna jesień przekreśli
skrzydła tutejszym aniołom
i znowu będzie więcej
bezkresnych zim między nami

giulietka M.
 10 sierpnia 2018 roku, godz. 7:50

Art, boa?;)

To duży komplement, Piotr, dziękuję i pozdrawiam:)

 19 stycznia 2018 roku, godz. 10:41  64,2°C

autoportret

nie lubię zbyt długich zim
i spóźnionych życzeń
dni mam już coraz mniej
i tylko lat coraz więcej

noszę spodnie
i ręce w kieszeni
rozbudzonej kobiecości na przekór
ale głęboko na dnie
żyje cień Esmeraldy

choć w szafie królewski błękit
coraz bardziej płowieje
na ulubionej sukience

kati75 Kati
 29 stycznia 2018 roku, godz. 14:00

Madziu zapomniałam dodać tę piosenkę tak mi się skojarzyło;)https://www.youtube.com/watch?v=-KmosDwqD3w

 5 stycznia 2018 roku, godz. 10:05  26,6°C

przytul(m)nie

kolejny świt
nie tylko we mnie jeszcze słońce nie wzeszło
odbijam się wzrokiem od luster
rozmywa się w oknach świat

coś tam tli się
jak wieczna lampka w ołtarzu
ale drżę o nią
z każdym podmuchem

gdybyś tylko mógł wejść tam na palcach
domknąć cichutko drzwi
byłoby cieplej i jaśniej
i ucichłby we mnie ten wiatr

yestem yestem
 6 stycznia 2018 roku, godz. 12:39

Spóźniłem się... mogę się tylko przyłączyć... do grupowego tulenia. :D
Piękny wiersz.
Ciepłe słoneczko zostawiam. :))

 18 grudnia 2017 roku, godz. 8:26  35,1°C

nie mogę się przełamać

obrus iskrzy się w bieli jak niedoczekany śnieg
świece ronią łzy woskiem

czas jakby stanął w miejscu
i aż trudno uwierzyć
że to już nasza kolej

a we mnie pełno jest
nakrytych pustych miejsc
dla tych z którymi już więcej nie usiądę przy stole

yestem yestem
 19 grudnia 2017 roku, godz. 20:20

Jak Ty to robisz?...
Niesamowity wiersz...
Dzięki takim tekstom warto zaglądać na ten łez padół...
Miłego wieczoru, Madź. :))

 6 grudnia 2017 roku, godz. 13:13  35,4°C

ADWENT

Oczekuję z miłością
Codziennie na twój uśmiech
Szczęśliwą bardzo twarz
Kiedy wjeżdżasz w bramę domostwa

Oczekuje z niecierpliwością
Na popołudniową herbatę
Którą pijemy rozmawiając
Czytając tygodniki
I Oglądając kabarety
[...]

fyrfle Mirek
 7 grudnia 2017 roku, godz. 13:25

Serdecznie dziękuję Wam za piękne opinie, czytanie, fiszki i zeszyty. Wszystkiego dobrego Wam życzę.:)

Zeszyt użytkownika Adnachiel

Zeszyt o nazwie Pourquoi cette mélodie.

kilka minut temu

Esmeralda Dyląg skomentował(a) tekst O ludziach trzeba [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. godzinę temu

onejka skomentował(a) tekst O ludziach trzeba [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst O ludziach trzeba [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. 2 godziny temu

tallea wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 2 godziny temu

scorpion wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 2 godziny temu

scorpion wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 3 godziny temu

tallea wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 3 godziny temu

scorpion wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 3 godziny temu

scorpion wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 3 godziny temu