31 grudnia 2010 roku, godz. 11:30  38,6°C

Poszukiwacze błękitu

Wspinam się znów na dach świata.
Już nic nie przysłania mi nieba.
By dostrzec błękit najczystszy,
Jedynie zaufać legendzie potrzeba.

By zajrzeć znów w oczy aniołom,
Które mi do kołyski śpiewały
Już nie muszę się wspinać na palce,
Jak wtedy gdy się nade mną schylały.

A dziś, gdy tak blisko obłoki,
Na kolejnym piętrze wieżowca,
Nikt już nie nasłuchuje ich kroków.
Nikt nie wpuści zbłąkanego wędrowca.

I kiedy chmur dotykamy palcami,
Rzęs końcami niemal gwiazd dosięgamy,
Wśród błękitów zagubieni błądzimy,
Choć aniołowie są tu, między nami.

Papillondenuit marie
 3 stycznia 2011 roku, godz. 21:26

... :-)

Dziękuję i odpozdrawiam serdecznie :)

 20 stycznia 2016 roku, godz. 16:35  77,8°C

przewodnik

stoję otulona śnieżycą
w samym sercu miasta
zatrzymana jednym spojrzeniem
które sprawia że w deszczu wspomnień
trochę zbyt długo moknę

a potem siadam na schodach
wysokiego kościoła
uśmiecham się do śladów
zostawionych przez skrzydła

miłość przed którą kiedyś
zatrzaśnięto drzwi
potrafi wrócić po latach niedomkniętym oknem

dedykowany

mill hann
 17 lutego 2016 roku, godz. 14:36

...tak miłości powracają do nas z większą mocą ....śliczny wiersz ... :*

 14 stycznia 2016 roku, godz. 11:04  55,2°C

biały

własnie o takiej śnieżycy
chciałam ci opowiedzieć
gdy wszystkie białe myśli
wirują gwiazd okruchami

otwieram noc na oścież
oddaję je w ręce wiatru

niech wyścieli nimi sny twoje
nim opadną białym zdumieniem
pod twoimi oknami

mill hann
 19 stycznia 2016 roku, godz. 6:24

.....lekko piszesz pięknymi słowami...Madziu. :*.....

 24 grudnia 2015 roku, godz. 13:41  47,0°C

cicha noc

tej zimy trudno o anioły
które podczas śnieżnej zawieruchy
płatkami wielkości piór
opadają nocą na ziemię
i choć kryją się w szarym tłumie
dzięki tobie wiem
że tu są
ty wiesz że każdego dnia
życzę ci jak najlepiej
ale głos się we mnie łamie
jak opłatek
którym z tobą się dziś nie przełamię

Cudownych Świąt Wam życzę!

mill hann
 29 grudnia 2015 roku, godz. 17:07

......piękny ...:*...........

 25 listopada 2015 roku, godz. 10:53  52,6°C

la lumiere

przychodzisz do mnie nocą
pod okna
jak pierwszy śnieg
i tak jak on sprawiasz
że wszystko staje się jasne

kiedy na mojej półkuli
zbyt wcześnie zapada zmierzch
przenikasz przez nocy próg

osadzasz się na dnie serca
i wszystkie ciemne miejsca
wypełniasz sobą jak światłem

giulietka M.
 28 listopada 2015 roku, godz. 23:48

To niezwykłe uczucie, napisać wiersz, oddać w Wasze rece, a potem do niego wrócić, by zobaczyć ile kolorów i światła do niego wnieśliście. To Wy czynicie tak niezwyklym to miejsce. Dziękuję.

 14 października 2015 roku, godz. 14:12  55,8°C

kryształowy

choć jesteś z krwi i kości
widzialny
niewidoczny
a jednak twojego ciepła
nie da się zamknąć
w dłoni

oczy jak światła w oknie
ramiona jak poręcze

choć dzieli nas próg nadziei
wracam do ciebie myślami
i tęsknię za tobą
jak człowiek
który tęskni za domem

Wilczyca98 Daniela
 16 października 2015 roku, godz. 9:30

Piękny ,nic dodać ,nic ująć :)

 24 sierpnia 2010 roku, godz. 12:27  20,3°C

Bajka o człowieku, któremu urosły skrzydła.

Gdzie woal mgły przykrywa las,
na wzgórzu pod księżycem
był kiedyś człowiek i był taki czas,
że serca prąd zmienił bieg życia.
Kamienne schody, murów chłód,
i mgły dywany wkoło,
W objęcia wzięły zlęknione dziecko,
jak skrzydła tutejszych Aniołów.
Czy echa huk, czy serca łopot,
Głośniejszy były, dziś nie wiem,
Lecz niepokoju w sercu chłopca,
i lęku możesz być pewien.
I w chwili tej, gdy słońca zwiastun
Całował ziemi oblicze,
lecz jeszcze noc, przepastna noc,
nie chciała przegrać ze świtem
tylko niewinne [...]

giulietka M.
 8 października 2015 roku, godz. 14:56

Adnachiel, to ja dziękuję za świat, który mi pokazałeś, a który stał się ziemią mojego serca.

 2 października 2015 roku, godz. 14:00  120,0°C
 Tekst dnia 16 października 2015 roku

nad filiżanką

patrzymy na siebie
bezradni
nad przepaścią podłogi
dzieli nas dziś prawie wszystko
choć bliższy mi już być nie możesz
zostały tylko słowa
które już nic nam nie mówią
milczeniem kroimy chleb
karmiąc nim swoje tęsknoty
i cały ocean uczuć
zapijamy herbatą
bez ciebie nie tylko szklanka
jest pusta do połowy

PetroBlues Świetlik
 19 października 2015 roku, godz. 16:13

;)

 1 października 2015 roku, godz. 16:59  44,4°C

pod poduszką

mijam cię zbyt obojętnie
jakbym mijała się z prawdą
marznąc pod twoim oknem
zamykam słowa na klucz
o których nie chcesz nic wiedzieć
w kapiące tęsknotą noce
wychodzę boso na schody
a potem
pod gołym niebem
czekam na spóźnione sny
o których chyba już nigdy
nie zdołam ci opowiedzieć

giulietka M.
 2 października 2015 roku, godz. 10:43

Irku, miło Cię gościć, dziękuję:)

Niki, wybacz, że smucę, ale cieszę, że mimo to zajrzałaś;)

Krysiu, widocznie strona szwankuje, tym bardziej dziękuję, że zechciałaś powtórzyć;)

bodyguard, czasem nawet pierwszy lepszy... dziękuję za ciekawy komentarz;)

Adnachiel, jeśli tylko będziesz chciał słuchać...

Mill, Twoje buziaki zaczynają uzależniać;):*

 26 września 2015 roku, godz. 11:06  41,6°C

przedświt

trzymaj mnie mocno za rękę
gdy ocieram się o nieśmiertelność
i patrząc jak gwiazdy bledną
przenikam na drugą stronę

życie to tylko sen
więc śnij go przy mnie
najpiękniej

zanim wiatr mnie obudzi
odkrywając światło powiekom
i oczy otworzę jak okna
w moim niebieskim domu

giulietka M.
 29 września 2015 roku, godz. 11:11

I pięknych ludzi wokół;)
Mill, Malusia, uściski:*

 22 września 2015 roku, godz. 13:44  57,0°C

do rąk własnych

zapomniałam
jak się czeka na świt
kiedy łamie się noc pod żebrami
i kłamią w oczy zegary
pomijając jutro milczeniem
zaciskam w palcach ból
i resztkami światła w źrenicach
zapisuję ci moje wiersze
jakbym odpowiadała na list
na który miałam już nie odpowiedzieć

słoneczniki Joanna
 25 września 2015 roku, godz. 23:45

pomilczę...i ukradnę

 24 września 2015 roku, godz. 13:16  58,3°C

fragmenty nieba

jesień przychodzi mi z trudem
odkąd uczę się stawiać kroki
i drżącą rękę piszę
ciąg dalszy
który nie nastąpi bez ciebie

czas leży u moich stóp
jak pies wierny
liże mi rany

nocami spoglądam w górę
z bezsilności studni
i choć niewiele tu światła
opowiadam o gwiazdach
w które przez ciebie wciąż wierzę

giulietka M.
 28 września 2015 roku, godz. 15:33

Joann, i są takie serca! Dziękuję za Twoją wrażliwość.

Adnachiel, ktoś we mnie te słowa zaszczepił, ja je tylko pielęgnuję. Dziękuję, że jesteś:*

 25 września 2015 roku, godz. 13:10  75,0°C

szary

ile ciepła musiałeś ukryć
za grafitowym spojrzeniem
jak nierówno
pod nienaganną koszulą
musiało bić twoje serce

oczywisty i pewny jak powietrze
cichy jak oddech we śnie

dopiero dzisiaj
gdy z trudem walczę o codzienność
zrozumiałam
że stałeś w cieniu
by światło chroniło mnie
i łatwiej mi oddychać
na samą myśl że jesteś

giulietka M.
 28 września 2015 roku, godz. 15:11

Joasiu, pomilczę chętnie z Tobą;)

Adnachiel,cieszę się, że znalazłeś;)

Mill, bądź i wracaj:*

 17 września 2015 roku, godz. 10:33  43,3°C

najdłuższa minuta ciszy

nad mokradłem unosiły się mgły
las rozpływał się w różowej poświacie
wrzosowiska drżały fioletem
aż słońce olśnione przyklękło

to był zbyt piękny dzień
by tak po prostu umierać

a jednak w tej samej chwili
po drugiej stronie błękitu
na moście stał anioł i człowiek
i jedno serce w nich pękło

https://www.youtube.com/watch?v=Pfk2Mfe0cfw

giulietka M.
 18 września 2015 roku, godz. 16:28

Dobrze Was tu zastać, dziękuję i pozdrawiam.

 8 września 2015 roku, godz. 15:01  56,2°C

między oknami

choć na naszej kobaltowej ulicy
dziś więcej neonów niż lamp
ja wciąż zapisuję myśli
na barowych serwetkach
i szukam twojego uśmiechu
na moim brzegu filiżanki
tylko patrząc na szklane domy
nie mogę się oprzeć wrażeniu
że nasz porcelanowy świat
mógł przetrwać niejedną burzę
gdybym wtedy nie cofnęła ręki

giulietka M.
 12 września 2015 roku, godz. 14:16

Tak sobie czasami gdybamy... Miło Cię widzieć, buziak:*

Zeszyt użytkownika Adnachiel

Zeszyt o nazwie Pourquoi cette mélodie.

ok. godzinę temu

MarcoPolo dodał(a) do zeszytu tekst Co z tego, że się nie [...] autorstwa sixthsense

ok. godzinę temu

tallea dodał(a) do zeszytu tekst Między ludźmi dzika, [...] autorstwa Yokho

ok. 2 godziny temu

.Rodia skomentował(a) tekst skoro już umiem [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 2 godziny temu

Wojtex wskazał(a) tekst Największym [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Michał Anioł

ok. 2 godziny temu

yestem wskazał(a) tekst życie gdybyś ty [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: onejka

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Czasami wystarczy [...] autorstwa tallea

ok. 2 godziny temu

scorpion skomentował(a) tekst Szczerość przemawia [...] autorstwa PetroBlues

ok. 2 godziny temu

kati75 skomentował(a) tekst Czekam na zimę może [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Czekam na zimę może [...] autorstwa kati75