19 października 2016 roku, godz. 10:49  161,1°C

Róża wiatrów

aniołów py­taj o drogę
gdy z marzeń przys­ta­ni
zechcesz wypłynąć w głąb

lecz za­pamiętaj ser­cem

błękit podparty
o ra­miona tęcz

i księżyc
wy­kuty w srebrze
do które­go przy­wiera blask

synu

mo­jego świata
stolico

nie bój się sięgać nieba

wiat­rem skrzydeł
nie zga­sisz gwiazd

Adnachiel M.
 21 października 2016 roku, godz. 21:20

Kamil, osobiście nie lubię jesieni, ale jeśli ta pora roku ma sprzyjać powrotom i wierszom, to jestem skłonny zmienić zdanie :)
Cieszy mnie bardzo Twoja obecność.

Wiesz Banitko, ze mną tak już jest, że każdy tu zamieszczony tekst, jeśli nie jest o kimś, to zawsze jest dla kogoś.
Każda emocja, każde poruszenie i każde słowo ma swojego adresata, więc - tak, tym razem to również bardziej list niż wiersz :)

Mirku, bardzo mi się zrobiło miło, gdy przeczytałem Twój wpis.

Dziękuję Wam serdecznie.
Choć wiem, że słowa to często zbyt mało, by móc wyrazić wdzięczność.

 6 grudnia 2017 roku, godz. 12:37  33,6°C

Kiedy tęsknota dotyka duszy w niebie anioły płaczą.

yetick Jerzy
 30 stycznia 2020 roku, godz. 12:22

To musi być wielka tęsknota.. ale i z takiej trzeba umieć się otrząsnąć aby normalnie żyć i funkcjonować..

 12 grudnia 2019 roku, godz. 8:26  46,5°C
Edytowano  12 grudnia 2019 roku, godz. 9:34

nie jestem stąd

zamiast białego puchu
mamy deszczowy grudzień
przyszywam pióra zeszłorocznym aniołom
choć serce mam pełne igieł

wiem
to boli
gdy plastry milczenia
odrywam paznokciami od ramion

chciałam cię tutaj zatrzymać

ale Ty jesteś płatkiem śniegu
a ja kroplą
z drugiej strony
na szybie

Adnachiel M.
 13 grudnia 2019 roku, godz. 10:46

Wiersz-wspomnienie. Piękne i świetliste.
Niczym najbardziej skrzydlaty duch.
W moich stronach często bezgwiezdna i zimna jest noc, lecz ta kropla - łza słońca...

 11 czerwca 2018 roku, godz. 18:00  16,9°C

pamiętaj
by twoje skrzydła dały mi rady
kiedy upadam
kiedy po szóstej
z martwą nadzieją jeszcze ją trochę pokładam

nie zapomnij że były takie słowa
jak moje usta
i pod oczami łzy prawie kapały
na uśmiech

i że jestem pusta

*dla "Anioła"

fyrfle Mirek
 12 czerwca 2018 roku, godz. 12:22

Fiszka i tyle.

 29 września 2013 roku, godz. 12:23  50,2°C

w ramionach niosę
krzyż własnej winy

jak aniołowie którzy cierpieli

bo skrzydła raz złamane
już nie poniosą

a łzy nie przywrócą im bieli

zapach_bzu bez łez
 21 listopada 2019 roku, godz. 11:21

Jak dobrze znów czytać Twe wersy... 🙂 Pozdrawiam Cię.

 24 maja 2014 roku, godz. 00:05  114,0°C

Pióra

z piór Anioła
został mi tylko szelest
spopielały jak
posiniaczone od upadania ciało

ale przynajmniej w tej
półciszy
od tygodnia nie padało

misiek45 agnieszka
 25 maja 2014 roku, godz. 20:28

Da się słyszec ten szelest w wersach Joasiu-pozdrawiam milutko :)

 18 sierpnia 2019 roku, godz. 17:17  56,4°C

,.

mówiłeś

uniesiemy na tych skrzydłach niebieskich
świat cały
codzienne troski
sny i marzenia

i gdy będzie trzeba
będziemy je nosić każdego dnia
wraz z modlitwą do nieba

obiecałeś
że słońce będzie wschodzić codziennie
a na wiosnę kwiaty zakwitną
nam w sercach

ale dziś z anioła już nic nie mam
milczę
gasnę
boję się wyjść z cienia

PainWithoutLove Incognito
 20 sierpnia 2019 roku, godz. 18:07

Dziękuję Wam kochani :)
miłe są te powroty tutaj... nawet po dwóch latach :D tyyle się pozmieniało jak mnie nie było ;)

 22 czerwca 2019 roku, godz. 16:41  32,5°C

Blizny

leżę w prochu i pyle
świat znowu stanął na głowie
patrzę na Ciebie bezradna
choć to Ty masz przebite ręce

wpatrując się w Twoje rany
przestałam dbać o drzazgi

śnił mi się kiedyś w dzieciństwie
szelest anielskich skrzydeł
miałam być perłą w koronie
a jestem tylko cierniem

giulietka M.
 9 sierpnia 2019 roku, godz. 10:43

Przyznaję, trochę podróżowałam, trochę leniuchowałam, ale teraz wracam ze zdwojoną mocą:)
Kawa zawsze się znajdzie, gorzej z weną, ale jak tu trochę pobędę, kto wie... :)
Pozdrawiam Cię serdecznie M.;)

 10 grudnia 2017 roku, godz. 00:17  4,4°C

te anioły były inne
zaklęte w spojrzeniu
siedziały na rzęsach tajemnicą
grały w łapki

nocą spadały
i obmywały słonym deszczem
bose stopy

finezja ~
 11 grudnia 2017 roku, godz. 15:11

Bardzo dziękuję za refleksję. Pozdrawiam: )

 22 grudnia 2016 roku, godz. 23:40  46,2°C
Edytowano  8 października 2019 roku, godz. 10:39

***

naucz mnie szukać nadziei
w ziarnku piasku
co wypełnia dłonie bezdomne
jak kołysanka wymówiona o świcie

przyjdź
zostaw ślad na powiekach

niech uwierzę
że śmierć jest tylko motylem
co rozwija w nas swe barwy

yestem yestem
 24 grudnia 2016 roku, godz. 00:02

Nic z tego, brak chemii, ale może jest tu ktoś chętny... nie trać nadziei. :D

 22 grudnia 2016 roku, godz. 00:50  78,1°C

Ślepota

Do niedawna
wierzyłem w anioły
Były takie piękne
I zawsze za daleko

Szukałem miłości
która spada jak grom
z jasnego nieba
gdzie miał mieszkać
mój anioł
[...]

andrea69
 22 grudnia 2016 roku, godz. 22:50

wiersz zatrzymuje, więc zatrzymuję ;-)
"...szukałem anioła..." anioły są wśród nas, tylko czasem zamiast anioła spodziewamy się zobaczyć cherubina ze skrzydłami-a to nie to samo...
Od dawna nic tak...po prostu zabieram.
Pozdrawiam

 1 kwietnia 2016 roku, godz. 10:50  32,9°C

*** Pod Anielskimi skrzydłami

Gdy przechadzam się z Nim
alejami księżycowymi
światła gwiazd łaszą nam się do stóp

przy każdym następnym kroku
wiatr rozgarniał mu skrzydeł świeżący się puch

w Twych wargach szukam
przemilczanych warg

jesteś mym Aniołem
co noc me łzy tulisz do poduszki

otul me ciało swymi skrzydłami
wypełnij moje serce sobą

i trwaj... Trwaj na zawsze...

Kocha­ne­mu ... Nღ

31.03.2016
Malusia_035

https://www.youtube.com/watch?v=g7JQ0dM6VqE

motylek96 EwaRozalia
 2 kwietnia 2016 roku, godz. 00:14

Fajna nutka, taka troche w stylu Emmanuelle Seigner.
Pozdrawiam:)

 16 marca 2016 roku, godz. 10:42  80,2°C

bogami jesteście*

*(Ps 82,6)

są twarze z cierniami w tle
zamiast nieba
z dłońmi przybitymi do serca
którego nikt im nie odda

stopy pokaleczone od wewnątrz
trudnymi ludzkimi drogami

niby podobni aniołom
mają zawsze otwarte ramiona
jak krzyż
który wpisany jest w skrzydła

giulietka M.
 17 marca 2016 roku, godz. 9:20

Adnachiel, pamiętam i jestem z siebie niezwykle zadowolona!:)

Sebastien, dziękuję za ten ujmujący komentarz.

 4 grudnia 2015 roku, godz. 1:18  73,4°C

Skrzydłami otul
Powierzone sekrety
Aniele strzeż ich

Krystyna Sz. 02.12.2015r

krysta krystyna
 13 grudnia 2015 roku, godz. 15:20

Katarzyno miło, że podoba się... :)

 17 sierpnia 2015 roku, godz. 9:29  11,1°C

Starcie

d i a b e ł
owija mnie sobie wokół palca
i ma mnie na zawołanie, jak psa
zapraszając na kieliszek wódki
rozkazuje: "siad", "płacz", "skacz"!

a n i o ł
owijam go sobie wokół palca
i jest przy mnie na zawołanie, jak pies
zapraszam go na kieliszek wina
rozkazuje mu: "pilnuj", "chroń", "walcz"!

kilka minut temu

Wojtex skomentował(a) tekst Onkologia Metody to [...] autorstwa RozaR

kilka minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Dźwięk, cień, dym, [...] autorstwa Daniel Naborowski

kilka minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Dźwięk, cień, dym, [...] autorstwa Daniel Naborowski

ok. pół godziny temu

Trzykropek skomentował(a) tekst Widziałem uśmiech, [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst Gdzieś w Beskidach [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

scorpion wypowiedział(a) się w wątku Cytaty w "Cytatach" - [...], którego autorem jest Naja

ok. pół godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst Lek na zakalec Totalnej [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst Troszeczkę kwiatów [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

sprajtka skomentował(a) tekst Onkologia Metody to [...] autorstwa RozaR

ok. godzinę temu

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Długie życie, to taka [...] autorstwa R.A.K.