30 maja 2015 roku, godz. 21:31  52,9°C

jaskółki nisko latają

choć się nie przelewa
będzie burza

w domach
od łez
pouginają się kolana

/jaskółkom, za ich niskość/

marka piotr
 27 października 2015 roku, godz. 22:11

Życiowe i na czasie od wielu tysiącleci i z perspektywą na kolejne...

 6 lutego 2010 roku, godz. 21:16  3,2°C
 Tekst dnia 16 stycznia 2014 roku

Ale tak już jest na świecie, że kobiecie płacz przychodzi z pomocą, kiedy rozum przestaje pojmować. A płacz wie wszystko, słowa nie wiedzą, myśli nie wiedzą, nie wiedzą sny i Bóg czasem nie wie, a płacz ludzki wie. Bo płacz jest i płaczem, i tym nad czym się płacze.

 5 stycznia 2014 roku, godz. 14:15  50,4°C

Czasami jesteśmy ludźmi z dziurą w sercu, przez którą wszystko i wszyscy przelatują.

giulietka M.
 5 stycznia 2014 roku, godz. 15:51

Czasami ta dziura dokucza piekącą pustką...

 3 marca 2011 roku, godz. 19:32  81,5°C
 Tekst dnia 9 września 2013 roku

To nie takie jednak proste spojrzeć, gdy się spojrzeniem dotyka bólu.

chocolatebrain Elwira
 31 marca 2015 roku, godz. 16:15

to jest tak cholernie prawdziwe

 9 lutego 2010 roku, godz. 21:59  8,7°C
 Tekst dnia 16 maja 2013 roku

Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.

Aliis Paulina
 16 maja 2013 roku, godz. 19:09

Tyl­ko to co ko­nie­czne jest ciężkie, tyl­ko to co waży ma war­tość.
Jest nie do po­myśle­nia, by miłość nasze­go życia, miała być czymś lek­kim, czymś bez wagi.

Mi­lan Kundera

 18 sierpnia 2011 roku, godz. 18:16  8,4°C
 Tekst dnia 24 stycznia 2013 roku

Nocy, które przespaliśmy, jakby nigdy nie było; pozostają nam w pamięci tylko te, w które cierpieliśmy, nie mogliśmy zmrużyć oka. Stąd suma naszych nocy jest sumą naszych bezsenności.

scorpion Prawdoszukacz
 24 stycznia 2013 roku, godz. 16:13

Pewnie, ze moze... Jednak czesciej nie spimy z cierpienia.

 1 grudnia 2012 roku, godz. 9:47  32,0°C

Nić Ariadny

zielony kapelusz wciąż jest zagadką
odcienia oczu
do którego tęsknią porzucone Julie

spotkasz takie na ulicy

z bladym spojrzeniem
będą przemierzać godziny

pruć siebie i gubić kolejno

myśląc że ktoś w nich
znajdzie drogę powrotną

Gaia Beata
 1 grudnia 2012 roku, godz. 13:06

Nadzieja wzorzyste wyplata kapelusze
czasem pomyli ściegi ale nie rezygnuje
taka jakaś uparta...
Zabieram Kaśko :)

 8 listopada 2012 roku, godz. 19:16  50,3°C

Kiedy jej nie ma

zdjęła z siebie nagość
sumienie
oczy
na ślepo wyłazi ze skóry
porzuca resztki twarzy

zaznajamia się z bliznami

i nie wiedzieć czemu
jest dobrze
gdy przeźroczyście przylega do ściany
nie wychodzi zbyt blado

nie trzeba na nowo układać fryzury
robić makijażu
podcinać żył

dla wyrazistości

nikt nie stoi na szczudłach

- jest sobą po kontury
których nikt nie kreśli

słoneczniki Joanna
 9 listopada 2012 roku, godz. 16:49

Ostatnie wersy powalające...
Wiersz świetny.

 4 maja 2012 roku, godz. 8:39  24,3°C

Nie znieczulisz życia zaszywając się w bólu...

Smurf007 Tomek
 20 lipca 2014 roku, godz. 23:37

Świat 'własnej medycyny' w pigułce..
Brawo
sorry przegapiłem, na główną się nadaje!

 5 maja 2012 roku, godz. 2:03  22,5°C

[...]

Oczy... to jedyne otwory, przez które mogę wyjść.

motylek96 EwaRozalia
 5 maja 2012 roku, godz. 12:44

i od razu lepiej na duszy, te drzwi nigdy nie zostają zatrzaśnięte...no pomijając moment śmierci, a i to nie wiadomo jak jest

 27 kwietnia 2012 roku, godz. 21:29  296,4°C
 Tekst dnia 3 stycznia 2013 roku

serce bije, byś słuchał

majowywiatr.
 3 stycznia 2013 roku, godz. 12:55

to jest ładne

 8 kwietnia 2012 roku, godz. 13:56  57,5°C

Szukał mnie w zdaniach, jakbym faktycznie potrafiła stać w jednym szyku... Pomiędzy wieloma, które i tak nie zostają zauważone.
A ja jestem tą jedną, wśród wielu jednych, czarnych, niebieskich, w zależności od humoru pośpiesznie nabazgranych lub z wolna kaligrafowanych, pochyła, a może sztywna, wybiegająca naprzód czy też skryta w cieniu innych. Tą jestem, wśród wielu tych, które tylko razem mogą coś znaczyć.
Czasem bez wyrazu, w kropce, w przecinku... Gdzieś na samym środku potężnego alfabetu. Tam, gdzie z pewnością patrzyłeś . I tam, gdzie wciąż jeszcze nie potrafisz mnie dostrzec.

Nie życzę Wam byście dostrzegali małe cuda w święta... Ale życzę byście nie zamykali oczu, kiedy już one się skończą.

yestem yestem
 10 kwietnia 2012 roku, godz. 13:58

Takie pasqudne lubię. :)
Dopiero po świętach zauważyłem, ale warto.
Pozdrawiam. :)

 22 marca 2012 roku, godz. 21:31  77,6°C

Wypita trzecia kawa

Przybiłem cień
do ceglanej ściany
który za mną patrzy
żałosnym wyrazem twarzy

Wystraszony upuszczam młotek
z ręki wypada torebka z gwoździami
stoję przerażony jak kat
po egzaminie z fachu - zdanym

Miłości dawno nie czułem
od aksamitnej osoby
siedzę w łazience do późna
bawiąc się światłem zamulonym

Pozostał na murze cień
i nie wiem czy jestem wolny
w koszyku jest chleb
i kładę dżem
by życie koślawe osłodzić...

Pytia Danuta
 23 marca 2012 roku, godz. 22:10

Dotyk rzeczywistości - dosłownie upadam Czytając Ciebie
Bez sentymentów....gdzieś z pragnieniem.................świetny!!!

 14 sierpnia 2010 roku, godz. 3:39  138,3°C
 Tekst dnia 10 marca 2012 roku

Nie uśmiechaj się, bo jeszcze Ci tak zostanie.

Gbiker Grzegorz
 10 marca 2012 roku, godz. 21:39

A Ja tam zaryzykuje i się uśmiechnę :)

 19 lutego 2012 roku, godz. 21:10  166,4°C

Wrażliwość

Poezja
ma potłuczone kolana
widzę ją zapłakaną
schyloną ku ziemi
po upuszczoną kromkę chleba
z cukrem i masłem

Na ławce
gdzie przesiadują pijacy
ktoś wyrył oko
bez rzęs

Jesteśmy tylko ludźmi
zabitymi brązowymi deskami
w swoim życiu
z ostatnią działającą latarką
i chęcią przeżycia.

sprajtka Ala
 22 lutego 2012 roku, godz. 15:19

Chleb zawsze spada masłem na dół...z cukrem? czyli poezja jest cukrem Ziemi...a twardzi ludzie ją depczą...
wypowiedziałam marzenie z ostatnią rzęsą , która spadła mi z nagiego już oka...by wrażliwość nie zgasła w nas wraz z wyczerpaną baterią...

Zeszyt użytkownika sand

Zeszyt o nazwie Achilles....

Zeszyty

Achilles...

' [...] ja mam całe ciało Achillesa...'

fatamorgana

pachnące dziś...

floral design...

korzenne mądrości czarnej ziemi...

luxfery...

pachnące kiedyś...

nieosiągalne krawędzie...

chemiczny to zeszyt...

pozanami...

gromadzę

kilka sekund temu

diagonalny skomentował(a) tekst Aby przekraczać [...] autorstwa Radziem

kilka minut temu

diagonalny skomentował(a) tekst Tracąc czas, może się [...] autorstwa Wojtex

kilka minut temu

Wojtex skomentował(a) tekst Chcąc nakarmić kogoś [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

batram skomentował(a) tekst Chcąc nakarmić kogoś [...] autorstwa Wojtex

kilkanaście minut temu

diagonalny skomentował(a) tekst niedobrze, gdy przez [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

Naja skomentował(a) tekst Aby przekraczać [...] autorstwa Radziem

kilkanaście minut temu

dżusta skomentował(a) tekst W obawie przed [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

dżusta skomentował(a) tekst Czy Twoja prawda jest [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Chcąc nakarmić kogoś [...] autorstwa Wojtex

ok. pół godziny temu

Radziem skomentował(a) tekst Ile trzeba stracić, by [...] autorstwa LiaMort