11 listopada 2019 roku, godz. 22:35

CISZA, CZAS OŁOWIU

Dziwne, spotkałem w wierszu podmiot liryczny,
Narzekał na ciszę.
A przecież jest cisza Mekką poetów.
Cisza synonim samotności.
Jak szczęściem samotność?
Cisza - samotność - tęsknoty.
Fundamenty stryczka.
Poeci brną w ciszę, często w Cisnej.
Zamiast zarzucić dłonie uśmiechu ludziom na szyję.
Złapać przytulić .
Bez drugiego człowieka nie ma losu.
Próbować, próbować, próbować,
Jak kolejne zwrotki próbować.
Jak różaniec za różańcem
Aż do Kompostelli szlakiem Jakuba.
Jak wędkarz kiełbia za kiełbiem,
Aż wreszcie złotą rybkę.
Pielgrzymki nie kończy czarna msza.

 11 listopada 2019 roku, godz. 20:03  2,1°C
Edytowano  11 listopada 2019 roku, godz. 20:33

...

odeszłaś na fali
trochę wzburzona
pozbawiona smaku słów

bez śladu
jak ziarnka piasku
wmieszaliśmy się w tłum

https://www.youtube.com/watch?v=Ceup8anv94A

 11 listopada 2019 roku, godz. 17:06  1,3°C
Edytowano  11 listopada 2019 roku, godz. 19:17

...

jesień ma tendencje do rozpuszczania się we mgle
w kałużach rozmywają się akwarelowe pejzaże
bez kształtów w kolorach niekończącej się sepii,
która łuszczy się jak skóra
tworząc cynamonowe fotografie

nasze uniesienia zmieniają się w długie noce
księżyc w nocną lampkę przy łóżku
a deszcz śpiewa przy akompaniamencie parapetów
że dziś będzie inaczej
być może trudniej [...]

 11 listopada 2019 roku, godz. 5:37  4,6°C

wstęga nocy

srebrzy
ściele aleję gwiazd
sen kieruje

niech no tylko blask księżyca
nie jednym echem
przedsionek zamigocze

spełnione cucą po więcej
w stronę słońca gdzie eden
miłość w tęsknocie zatraca

na wasze serca rzucono zaklęcie
do góry nogami
szczęście

dokądś

Krystyna A.Sz.
29.12.2018r.

kati75 Kati
 11 listopada 2019 roku, godz. 14:20

Szczęście do góry nogami :-)pozdrówka Cris:-)

 10 listopada 2019 roku, godz. 22:56  8,0°C
Edytowano  10 listopada 2019 roku, godz. 22:58

Miniatruka z ogrodu

W ogrodzie pada
po ramionach drzew
niebo
spływa wielkimi kroplami...

 10 listopada 2019 roku, godz. 20:19

"ćśołim"

M einawikuzsop i tsej meinałow
I sonyzrp eineinhctan oc merad
Ł aichc śyb awyrop ecres i
O ge ogews ez ćawongyzerz
Ś ogok ald ćyż i
Ć yżąd wólec hcynlópsw od i

 10 listopada 2019 roku, godz. 14:19  2,0°C
Edytowano  10 listopada 2019 roku, godz. 14:19

THE FOREST

http://www.youtube.com/watch?v=Pi1FsAZglU4
I'M FALLING NOW INTO DARK FOREST,
'CAUSE NOW THE TIME HAS COME FOR IT.
I'M DIVING DEEP IN THE DARK,
THICK FOG'S ABSORBING ME NOW
AND WE ARE BECOMING ONE -
- ME AND MY FOREST,
'CAUSE FINALLY TIME HAS COME FOR IT
TO WELCOME US HOME ... THIS LIFE WAS EXILE
AND DISREGARD FOR TOO LONG,
BUT WHY AND FOR WHOM?

IT'S TIME TO RETURN TO CALM WOMB ...
TIME TO RETURN TO CALM WOMB.

(repeat all)

 10 listopada 2019 roku, godz. 11:26  4,3°C

Szczęście gdy cię nie ma

Gdy odchodzi już trwoga
i ulatnia się z ciała niszczyciel,
myśli głowa ma zdrowa
jakim szczęściem jest przecież to życie ...

A niszczyciel jest cieczą
wymyśloną przez diabła samego ...
jakże pragnę się cieszyć,
że już nie chcę mi pić się zła tego!

Michaelowa Joanna
 10 listopada 2019 roku, godz. 11:30
Edytowano 10 listopada 2019 roku, godz. 11:37

kill a(lco)ssholes 🔫

 9 listopada 2019 roku, godz. 23:20  19,8°C

Byk i promile

Zdarzył się cud
Edek
przestał pić
gdy objawił się mu święty
a miał on w oczach ból
pełnego agresji przedmieścia

Edek jak zdjęty z krzyża padł
na rozjeżdżoną ziemię
na wardze ma oparzenia ślad
po papierosie
palonym z przejęciem

Matce powiedział
że zostanie świętym
a ojcu stłukł butelkę z winem
teraz na mitingach jest liderem
i potępia bezgraniczne picie

Stał się człowiekiem szanowanym
terapeuta wita się z nim
jak z równym sobie
a na pikniku pije pepsi
potępiając cherry-colę..

Naja Ela
 10 listopada 2019 roku, godz. 20:55

Czy przez objawienia, czy przez terapię lepiej być "człowiekiem szanowanym" niż "taplać" się w upojeniu.

 9 listopada 2019 roku, godz. 22:28  6,5°C

***(jesienna Ona)

spłoszone piękno
w kolorach przemijania-
jesienna Ona

Maverick123 Bogdan
 10 listopada 2019 roku, godz. 21:07

Zgadzam się. Kolory jesieni: odcienie czerwieni, brązu, żółci. Melancholijne, z nutą przemijania... Dzięki Ela za pamięć i komentarz. Pozdrawiam ciepło z nutą czerwieni!

 9 listopada 2019 roku, godz. 18:09

Braki

Zatracam się, ślepnę
Zanurzam się głębiej
W otchłaniach bezdennych
W szept zmienia się krzyk

Nie widzę gdzie chodzę
Twój głos moim wodzem
Twa myśl mą przewodnią
Zabierasz mi wolność

Twój wzrok mym spojrzeniem
Okrywam się cieniem
Mą światłość bezwolną
Oswoił Twój mrok

Odwracam się, biegnę
Zaplątuję pędem
Już nie ma odwrotu
Bo nie ma już mnie

 9 listopada 2019 roku, godz. 12:18  3,0°C

Pierwotny instynkt

Pośród śmierci i zawieruchy, w deszczu, we mgle,
korytarzem strachu, wśród echa wspomnień, przeszłości wyrytej na skórze,
podążam, ślepy, kulawy język człowieka, zmarnotrawiony.

Przepadły - talent i rozum, rozkosz jawi się niby
gorzkie soki owocu o twardej skórce i egzotycznej nazwie.

Zerkaj we mnie, podglądaj, dokuczaj, mroku pierwotny,
świątynio zapomnienia, szczycie rozpalonej góry, jak twarz dziecka
po raz pierwszy ogarnięta ekscytacją, jak ogień szału, który wypala
policzki, sumienie i resztki rozsądku rzuca pod stopy obłędu.

Jestem twoim zniszczeniem, nucą mnie kości ogarnięte paniką,
nikt nie wierzył, że można istnieć jako dusza rozdarta na dwoje,
aż w rozdarciu znalazłem swoje bóstwo, którego imienia, nikt nie pamiętał.

 9 listopada 2019 roku, godz. 10:14  146,2°C
 Tekst dnia 11 listopada 2019 roku

samotność

fotel
to jest fantastyczny przyjaciel

wygodny i cichy
nie burmuszy się bez powodu

wytrzyma wszystko
co mu powiesz
i wypłaczesz

człowieku

zniesie każdy lament
i nie ucieknie przed dziką radością

przyjmie każdą kroplę
twojej krwi
upuszczoną w martwe ramię

nocą
kiedy śpisz
nasłuchuje twojego oddechu

yestem yestem
 11 listopada 2019 roku, godz. 14:45

Gratulacje. :))

 9 listopada 2019 roku, godz. 8:56  16,8°C

gustigita paris

to jest dyskretnie rozwiane
zapach łąki pragnienie ciszy
właśnie dopasowałem smak wina
i nie musisz się spieszyć

kilka stron z Paryża
reszta to obłoki z pobliskiej wioski
uniesione stodoły oparami bimbru
i mały Montmartre

z kocią łapką na gardle
i poduszką wybudzonej wiosny
gdy grzechy snu się czerwienią
śpiewam kwiatami w rytmie motyla
melodię paryskiej nocy

Yokho Agata
 9 listopada 2019 roku, godz. 16:24

Podobają mi się kontrasty.

 9 listopada 2019 roku, godz. 8:08  159,0°C
Edytowano  9 listopada 2019 roku, godz. 8:12
 Tekst dnia 12 listopada 2019 roku

zegary też mają serca

jest czas na krojenie chleba
i chwile niedosytu
jest pora na modlitwę
i na pierwszy taniec

czas na sadzenie żonkili
i na kłoszenie żyta

nie mów mi więc że go nie masz
serce najlepszą klepsydrą

dano ci czas jak zagadkę
i życie
jej rozwiązanie

Insp. Koh 3,1-11

Yokho Agata
 11 listopada 2019 roku, godz. 11:44

Może odpowiedź na pytanie co chcesz powiedzieć ludziom pozwoli zniknąć obawie kto to będzie czytał.

pozdrawiam :)

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

ok. 5 godzin temu

scorpion wskazał(a) tekst Zdążyć to [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Aktualności

ok. 5 godzin temu

scorpion skomentował(a) tekst Kobiety lubią gest, [...] autorstwa Nikos Kazantzakis

dzisiaj, godz. 0:17

scorpion dodał(a) do zeszytu tekst Zdążyć to [...] autorstwa Aktualności

dzisiaj, godz. 0:16

scorpion skomentował(a) tekst Zdążyć to [...] autorstwa Aktualności

dzisiaj, godz. 23:57

Radziem skomentował(a) tekst Miłość jest wiarą w [...] autorstwa sprajtka

dzisiaj, godz. 23:55

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Miłość jest wiarą w [...] autorstwa sprajtka

dzisiaj, godz. 23:46

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst jest czas na krojenie [...] autorstwa giulietka

dzisiaj, godz. 23:30

kuloodporna skomentował(a) tekst ...Każda myśl ulotna , [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 23:28

kuloodporna skomentował(a) tekst ...Ktoś kiedyś komuś [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 23:25

Sierjoża skomentował(a) tekst Jak bede nieżywy to [...] swojego autorstwa