dzisiaj, godz. 6:27

ICH

Zmanipulowane ciemne masy
przekonane o słuszności ich kłamstw,
skrajnego komfortu technologiczne czasy
i sprzedający się rewelacyjnie chłam ...

Usłane różami fundamenty
dla budowy Nowego Porządku Świata,
powtarzające się ludzkości błędy
i ich wojny planowane przez długie lata ...

 23 lutego 2020 roku, godz. 20:18  0,6°C

Trędowaty

Ty nie jesteś moim ojcem
i nie byłeś nim nigdy,
bowiem ojciec dziecku swemu
by nie zrobił takiej krzywdy ...

I ty nie miałbyś odwagi
tak podążyć w nieznane
jak ja w straszną tą ciemność
i na sam sam z Szatanem ...

I nie zdołałbyś przeżyć
tego co ja przeżyłem
i byś być nie dał rady
tym kim jestem i byłem ...

I wciąż kocham i żyję
chociaż zniszczyć mnie chciałeś
a ty w norze swej gnijesz,
wiedz, że śmieciu przegrałeś.

 23 lutego 2020 roku, godz. 16:21  3,2°C
Edytowano  23 lutego 2020 roku, godz. 17:07

Pochmurny dzień

dziś jest dzień walki z depresją

a co jeśli ona nie chce
walczyć z nami?
przyjmuje na siebie ciosy
dniami i nocami
lecz odejść nie może
gdyż ma ważne zadanie:

nad sensem z nami rozmyślanie

Nölle Ula
 23 lutego 2020 roku, godz. 23:06

Depresja przynosi tylko jedną myśl z zakresu sensu - bezsens. Obawiałabym się mieć w niej sprzymierzeńca.

 23 lutego 2020 roku, godz. 12:14  21,6°C
 Tekst dnia 24 lutego 2020 roku

.

dziś ulicą znowu szło stare drzewo
jak we śnie
najprawdziwszy wiersz
którego nie mogę zapamiętać
mądrość schowana w orzechu
ust

fyrfle Mirek
 23 lutego 2020 roku, godz. 15:14

Podoba mi się ta "mądrość schowana w orzechu ust", brzmi jak doświadczenie zaklęte w starości, jest wersem rzeczywistym - słowem przemawiającym jak rym kolędy, i zatem - o taką poezję!

 23 lutego 2020 roku, godz. 12:12  2,1°C

bez nas

dusze przecięte promieniem światła
powracającym od kamienia na dnie
stają się dla siebie lustrami
w snach
zbyt pewni ich rzeczywistości
nie śmiemy wydobyć z nich na światło
tego co najistotniejsze
bez fałszywej nuty
jak aksamitną mantrę
powtarzamy nieprawdę
uśmiechasz się

 23 lutego 2020 roku, godz. 12:09  2,1°C

śnieg

północ
pozostało tylko światło wygasłych dni
zbieramy je
do oczu jak łzy rozsypane na drodze dookoła słońca
śpiącego jak na dłoni
w księżycowej tęczy
w bladości źrenic
podglądamy nasze sny

 23 lutego 2020 roku, godz. 12:05  2,1°C

szczęście

ołów
w lesie zamrożonych błyskawic
pęka
niczym wiśnia otulona letnim deszczem
na cztery
jak obce serce

 23 lutego 2020 roku, godz. 11:24  1,3°C

Tłusty Czwartek

Zapach hiacyntów
Zapach i smak pączków
Koryto na czworo
Potem dużo wódki
W sumie niebo we dwoje
Jutro znów czyściec
Z codziennych trosk i radości
Znaczy trzeba iść do ludzi
Kochać ich bo oni siebie nie umieją
Lepiej iść do nich bo przyjdą po nas
Lawiną już będąc
Żywiołem niszczycielskim

 23 lutego 2020 roku, godz. 11:14  12,3°C

Ja śnie Panie

Spędzam z Tobą sen
Po wieki dają radę
Zapisanym słowom

Wymyślam sobie Ciebie
I sobie wymyślam
Plagiat na życie

Nasłuchuję modlitwy
Jak dzwonów kościelnych
W sercu dobijających

Tak trudno wypełnić
Sobą los na loterii
Stojąc na przegranej pozycji

diagonalny szept
 23 lutego 2020 roku, godz. 17:29

bdb.

 23 lutego 2020 roku, godz. 2:15  7,7°C

Zaproszenie

I gdy przyjdzie do mnie Bóg
wyszepczę Mu
bo inaczej nie wypada
lecz zrobię to jak krzykiem
przeszyję wzdłuż
wszerz
i na wylot
niech czuje!
jak i my czujemy

I będę płakał
bo krzycząc na Pana
tak już jest
że się płacze
może tak wypada?

A może to więc... nie...?
Bóg...?

Monika Siwek
 23 lutego 2020 roku, godz. 13:10

U Ali mgła, u Scorpiona mgła...
Coraz smutnej. ..

 22 lutego 2020 roku, godz. 22:23  0,6°C
Edytowano  22 lutego 2020 roku, godz. 22:25

Gen Franco

Generał Franco

Gdy krzyż zapłonął na wierzy kościoła
A trupy wisiały na czerwonych powrozach
Gdy ciała księży leżały w kawałkach
A świat w głupocie czerwonym klaskał

To co byś zrobił widząc kraju pożogę
Więc każdy kto zdrów i broń utrzyma
Idzie do Franco
Zbrodniarzy powstrzymać

I jakoś tak wyszło może przypadkiem
Że nie komuniści
A Franco
Został zbrodniarzem

 22 lutego 2020 roku, godz. 22:16  5,9°C

a ty ciągle jesteś

mówiłaś o przyjaźni
a ja zwątpiłem w dom
spojrzałem na przebytą drogę

każdy świt budził lęki
strasząc rozstaniami
brakiem snu

pocałunek był ostatnim
i każdy następny
pożegnalnym

anioły fruwały dookoła
odnajdywały się łzy
znikały kalendarze

ból staje się pięknem
endorfiny mnie wypalają
nie chcę zapomnieć

nigdy nie będziemy razem
czas nas pościna

 22 lutego 2020 roku, godz. 20:15  7,7°C
Edytowano  22 lutego 2020 roku, godz. 21:29

Ciężka Szkoła Od Dna Się Odbijania

Czy to było właśnie to? ...
moje ostateczne dno? ...

Tak nagle zostać bezdomnym
pod wpływem alkoholu
i pierwszy raz w życiu nie mieć żadnego domu
by na noc do niego móc wrócić ...

właśnie to miało mnie czegoś ważnego
raz na zawsze nauczyć ...

Nie umiesz, nie możesz ... nie pij!

Tym razem zbir się jakiś uczepił
i choć od mrozu na noc jedną ocalił
to potem w dzień ze mną wypłatę przehulał, przepił
a jeszcze dość zdrowo w pijackim widzie mi dowalił ...

a potem na dołku w Wałbrzychu noc ...
gumowy materac i [...]

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 22 lutego 2020 roku, godz. 21:03

No cóż.
Wolę takie teksty od przesłodzonych pierdółek.

 22 lutego 2020 roku, godz. 19:32  1,0°C

Piromania

Pragnienia podpalenia
Potrzeba rzeczy spalenia

Toż to wszystko człowieka wypala
Patrzenie jak ktoś rośliny podpala

Niedługo roślinność jak feniks w popiół się zmieni
Będzie wypalona trawa zamiast przepięknej zieleni

Ognisty żar wszystko otula
A wielki ogień dalej hula

Ni to palacz, ni to w zieleni łania
Lecz w czystej postaci - Piromania.

 22 lutego 2020 roku, godz. 19:14  1,0°C

Ambicje

Chcąc być profesjonalistą w sztuki dziedzinie
Wciągając się do góry na wystrzępionej linie

Odkrywając zakamarki malarstwa, pisania
Albo ucząc się na instrumencie grania

Podążamy za swoimi ambicjami
Goniąc się z własnymi myślami

Czy poprzeczkę celu przeskoczymy
Czy może się z frustracji skończymy?

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

ok. pół godziny temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst dziś ulicą znowu szło [...] autorstwa silvershadow

ok. pół godziny temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst Fałszywy przyjaciel [...] autorstwa diagonalny

ok. pół godziny temu

Sol 8 dodał(a) do zeszytu tekst Aby nie zbierać z [...] autorstwa diagonalny

ok. 3 godziny temu

ok. 3 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Dzisiaj już nie [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Mityczne życie, [...] autorstwa oszi3

ok. 4 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst braki [...] autorstwa yestem

ok. 4 godziny temu

PetroBlues wypowiedział(a) się w wątku Premiera nowej wersji [...], którego autorem jest Radziem

ok. 4 godziny temu

PetroBlues wypowiedział(a) się w wątku Premiera nowej wersji [...], którego autorem jest Radziem

ok. 4 godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst Nawet najpiękniejsza [...] swojego autorstwa