7 sierpnia 2019 roku, godz. 16:37

***

bądź mój wierszu autentyczny
wyznam ci trwogę jak spowiedź najmilszą
poskarżę na małoduszność spraw narosłych
krótkie nóżki odwagi co ucieka pokazując język

przyswoję cię jakbyś był jerzykiem pod dachem
odsunę krzesło niczym tren przysypię

a ty bądź mój wierszu autentyczny
kiedy dzieje się co chce i musi
kiedy nie można nic tylko oczy w rzekę wodzić
jedyną prawdą dla mnie zostań

 7 sierpnia 2019 roku, godz. 14:59

Podglądacze

Przez całe życie utwierdzaja Cię w przekonaniu.
Ci, którzy widzą Cię nagiego,
chociaż jesteś w ubraniu.
Drażni Cię to, poniza, rozdziera...
Najbardziej nagi człowiek,
To ten, który się sam "rozbiera"...

Niusza Daria
 19 sierpnia 2019 roku, godz. 13:09

Wojtek nie cytuj, ale cytaj jakze inacej poznać clowieka, Hej!

 7 sierpnia 2019 roku, godz. 13:06

Czytelnictwo

Napisałaś trzysta stron wierszy
I to w twardej oprawie,
W znanym wydawnictwie,
I na tej podstawie chcesz,
Żebyśmy cię czytali, podziwiali,
Lub chociaż kupili i odnieśli się.

A my widzisz siedzimy z sąsiadem [...]

 7 sierpnia 2019 roku, godz. 12:58

Lenistwo

Jeszcze na dobre nie skończyłem
Pić kubek kawy z napisem
Bombowy Dziadek,
A już odkapslowałem butelkę piwa
I teraz jego smakuje pierwszy łyk.
I to jest widzicie poezja życia,
A z niej strofy wiersza się piszą.

Mogę sobie wyobrazić, że kawa to łyk Boga,
Piwo zaś, to haust diabła.
Wynik tego dodawania, to ja człowiek.
Choć przecież wszystko jest subiektywne.
Dla wielu nie [...]

 6 sierpnia 2019 roku, godz. 23:07
.
PlESCHOPATA CZŁOWIEK
 10 sierpnia 2019 roku, godz. 13:43

A cóż zabawnego?

 6 sierpnia 2019 roku, godz. 21:37

Dołączony

W ukryciu narodzin podstępnego umysłu
diabeł się zrodził w blasku pomysłu
i ideę sekretną zrodził ...

Nowa nadzieja dla ludzi,
lecz diabeł właśnie się zbudził
by swe przedsięwzięcie stworzyć
w widocznej tajemnicy ...

To tylko on się tu liczy
a na głowach naszych ćwiczy
wizję swych genialnych przebłysków ...

Nowy Porządek Świata
zaplanowany przez lata w głębi okrutnych umysłów ... http://www.youtube.com/watch?v=IeZIfbPKzGE

 6 sierpnia 2019 roku, godz. 18:54

Między oddechami

Czerwona wstega otula nadgarstki
Przebija  przez biel bandaży

Jak to się stało
Nikt nie wie
Zawsze była przeciwko
Zabijaniu
[...]

motylek96 Ewa
 14 sierpnia 2019 roku, godz. 19:29

Dziękuję za wypowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie.

 6 sierpnia 2019 roku, godz. 16:54

Wiara

bardzo bym chciał
byś była

nawet jeśli nietrwałość się
rozgości

z zaleczonym spojrzeniem
obejmuję już więcej
nie wchodząc w otchłanie
wizualnych pragnień

potrzebuję oczyszczenia
a ty masz w dłoniach
krystaliczną wodę

powiedz że to dar obłoków
a nie łez ociekających
po twych policzkach

 6 sierpnia 2019 roku, godz. 11:48

***

o wrześni słocistej we wrześniowym złocie
iskrzy słońca pomruk w spacerach pąsiście
dżdżyste rzęsy dżdżownic rzednące rzęsiste
wiejnym paltem kryta jabłoń skostniała perlista

pieni się pąk rododendronu w ruczajnej zawiei
snu popiersie obradza letargu serce przechodne
bije soczyście - broczy
pompuje
we wrześni złocie ognistym
we wrześniowej słocie

Jacob_Filth Jot
 6 sierpnia 2019 roku, godz. 12:41

:)

Ok,
Uśmiechniętego popołudnia

 6 sierpnia 2019 roku, godz. 9:24

letnie zmierzchanie
świerszcze improwizują
skradanie się nocy

truman Kamil
 17 sierpnia 2019 roku, godz. 11:02

Dzięki, Arturze. :P

 6 sierpnia 2019 roku, godz. 1:28

rzeczywistość budzi sen

wymieniają kolorami kiedy nagle
uzmysławiasz sobie
iż szarość też piękna jest

jawę otula słońce
w czasie gdy pada deszcz
zachwycasz serce tęczą
[...]

Cris Cris
 8 sierpnia 2019 roku, godz. 1:49

Miło.
Serdeczności zasyłam :)

 5 sierpnia 2019 roku, godz. 20:18

Papierniczy

mam wyblakłe papiery

szczególnie słabo widać
na nich litery

w wyrazach

siła [...]

Jacob_Filth Jot
 6 sierpnia 2019 roku, godz. 8:07

Dzięki za cytat z Wiki

 5 sierpnia 2019 roku, godz. 14:50

CZWARTY SIERPNIA

W moim życiu kolorowo, może nie tęczowo,

Ale jest turgor, polot,esencja i wir.

Za to w moim ogrodzie kolorowo!

Oj, bardziej niż tęczowo, jeśli idzie o zarazy,
[...]

 5 sierpnia 2019 roku, godz. 14:11

nokturnik albo bajka smutnawa

na przedwojennym podwórzu
dziurawy trzewik i konik polny
starowinki doniczki wzdęte niczym torba listonosza
nekrologi jak rozłożone parasole
czekają aż chwyci je wiatr

rozsypane mysie włosy pianisty
odbite w zwierciadle kapliczki gdzie fletnia
na ciemnych deskach sceny
jaśmin i muzykant unoszą skrzypliwie smyczki

poręcze zbutwiałych schodów ciągną szyby za łokcie
kominy puchną obłokiem
koronują upadki słowicze

w studniach kamienic moczą stopy wisielcze rusałki
echo nurkuje w epilogach ich sukien
uprasza w teatr

 4 sierpnia 2019 roku, godz. 17:42

Otucha

nie dręcz się upadkiem
nie załamuj niedolą
choć umysł i serce bolą
podejmij działanie
by wychodzić z mroku

z iskrami nadziei
w tchnieniu i w oku [...]

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

CierpkaWoda dodał(a) do zeszytu tekst I życie skrzywione, gdy [...] autorstwa LiaMort

kilka minut temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Największym błędem [...] autorstwa szpiek

kilka minut temu

Yokho skomentował(a) tekst Suko Dziś przypatrzymy [...] autorstwa PlESCHOPATA

kilkanaście minut temu

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst są takie szare godziny [...] autorstwa giulietka

kilkanaście minut temu

Adnachiel skomentował(a) tekst są takie szare godziny [...] autorstwa giulietka

kilkanaście minut temu

kilkanaście minut temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst W domu ma być [...] autorstwa PlESCHOPATA

ok. pół godziny temu

ok. pół godziny temu

PlESCHOPATA dodał(a) do zeszytu tekst Morda w kubeł i piję swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

PlESCHOPATA dodał(a) do zeszytu tekst Świat indywidualnych [...] autorstwa Józef Kozielecki