2 grudnia 2019 roku, godz. 7:02  14,5°C
 Tekst dnia 6 grudnia 2019 roku

Obserwacje

pies z pętlą na szyi
biegł przez wieś zdyszany
spragniony i głodny
na ciele miał rany

zmiłowania prosi
by mu powróz zdjęto
nie wie czego cierpi
za co go przeklęto

ktoś kamieniem rzuci [...]

fyrfle Mirek
 6 grudnia 2019 roku, godz. 20:24

Rzadko się trafia tak dobry wybór tekstu w to miejsce. Gratuluję.

 1 grudnia 2019 roku, godz. 21:50  20,8°C

głos chciałby śpiewać
ale bliżej jest cisza
Bogu oddana

Yokho Agata
 2 grudnia 2019 roku, godz. 5:45

Oddanie należy się jedynie Bogu.
Pozdrawiam.

 1 grudnia 2019 roku, godz. 21:24

bliskie sfery tuż
noc w noc gwiazdy lśniące skrzą
w odległych krainach

 1 grudnia 2019 roku, godz. 20:56  11,5°C

Zawód

Na kamiennym poddaszu słodkie głosy słyszano,
na kamiennym stole świeże kwiaty pachniały,
na kamienne serce kropla łzy upadla,
na kamienne nadzieje przyszła śmierć.

 1 grudnia 2019 roku, godz. 19:39  14,8°C

Właśnie teraz ...

Przyszedł czas żeby zapomnieć ...
już nie wracaj nigdy do mnie ...
dosyć mam już tamtych wspomnień ...
o czym? jakich? nie wiem ... co mnie ...

Michaelowa Joanna
 1 grudnia 2019 roku, godz. 19:44

Dobre 😁

 1 grudnia 2019 roku, godz. 18:04  8,8°C

Kiedyś

szumi las bez drzew
i drzewa bez lasu
w lesie słychać śpiew?
nie głuchy jazgot czasu

leśne dusze posiadały
spalonych pniach
nicością płakały
odszedł nawet strach

maliny poczerniały
jagody zwęglone
wiatr już też nie wieje
nie wie w którą stronę

niebo już nie płacze
bo mu szkoda łez
polny już nie skacze
rudy odszedł też

kto na las nie spojrzy
ogarnia go trwoga
kiedyś taki piękny
dziś tylko pożoga

 1 grudnia 2019 roku, godz. 14:42  6,3°C

Warszawo

Dla jednych jesteś punktem na mapie
Dla mnie sercem polskiego narodu
Kolebką twoją chatka rybaka
Na mazowieckim wyrosłaś piachu

Na tron cię wyniósł król Zygmunt III
Pokój miłował walczył orężem
Dzisiaj z kolumny patrzy na miasto
Gotów je bronić krzyżem i mieczem

Wiele przeżyłaś pożary wojny [...]

Radziem Radek
 1 grudnia 2019 roku, godz. 21:02

Dla mnie piękne miasto. Mam same dobre wspomnienia związane z Warszawą. Nawet jeśli nie wszystkie były łatwe, jak wizyta w Muzeum Powstania Warszawskiego.

 1 grudnia 2019 roku, godz. 13:26  7,6°C
.
 1 grudnia 2019 roku, godz. 11:40  53,8°C
 Tekst dnia 4 grudnia 2019 roku

marazm

a ja czekam,
wśród zgliszczy cyferblatów,
co drwią ze mnie
monochromatycznym chichotem.

księżyce zaszłe
już nie błyszczą
przez niepamięci rolety.

zapach odległy
złośliwie spiskuje
z myśli opętaniem.

w pozie fakira gasnę..
przed zahipnotyzowaną ścianą.

2007r

yestem yestem
 4 grudnia 2019 roku, godz. 21:14

Gratulacje. :))

 1 grudnia 2019 roku, godz. 11:30  17,5°C

w śnieżnej pościeli
świat ukrył się przed światem
zajrzało słońce

 1 grudnia 2019 roku, godz. 11:13  30,0°C
Edytowano  1 grudnia 2019 roku, godz. 11:32

mijam niespiesznie
widzę miłość na ziemi
liść tuli liścia

tallea asterja
 1 grudnia 2019 roku, godz. 16:31

tak tak
to z pewnością walc, bo wirowy
przechodzi z wiedeńskiego, a wychodzi po angielsku :))

 1 grudnia 2019 roku, godz. 9:50  6,3°C

grudnie

przecież biegać lubisz
dniami i wieczorami
gdy nie możesz
tęsknisz

biegać potrafisz
ale nie zapobiegasz ciszy
która narasta
gęstnieje

zwyczajnie tak [...]

 1 grudnia 2019 roku, godz. 7:01  16,8°C

Krótkowzroczność

Piękna biała lilia
z pnia drzewa wyrosła
patrzy na świat z góry
jest bardzo wyniosła.

Duma ją przepełnia
bije od niej pycha
ślepa w swej obłudzie
nie wie że usycha.

Kochał się w niej storczyk [...]

onejka onejka
 1 grudnia 2019 roku, godz. 11:15

Bywa

 1 grudnia 2019 roku, godz. 5:48  1,9°C
Edytowano  4 grudnia 2019 roku, godz. 20:21

Jesień

- Pamiętasz, tego lata
na Ciebie spojrzałem
po zaraz pierwszy w życiu
i wszystko wiedziałem.
- Pamiętam bardzo dobrze
Twój zapach i lata.
Przesiąkł moją skórę
już do końca świata.
- Nic nie daje tyle
szczęścia i radości
co szczere uczucie
pełne wzajemności.
- W moim sercu potem
jesień zagościła,
zeschnięte gałęzie
w duszy rozrzuciła.
Tak jak liść uschnięty
spadnie z wysokości
nigdy już nie uda
się wskrzesić miłości,
gdy miłość odeszła.
Miłość nie przetrwała.
Miłość wraz z jesiennym
wiatrem odleciała.

 30 listopada 2019 roku, godz. 23:55  40,1°C
Edytowano  30 listopada 2019 roku, godz. 23:57
 Tekst dnia 3 grudnia 2019 roku

Z perspektywy

Przebierasz w palcach moje życie
Teraz już
Delikatne i kruche
Jak jesienny liść

Czas był dla mnie łaskawy

Zabrał tylko
Złoty kolor włosów
I soczystość skóry
W której zatracały się twoje pocałunki

Namiętność do świtu

Zostawił dużo

Żal za grzechy
Te niepopełniane

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

ongiś skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

wojtekp skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] autorstwa ongiś

kilkanaście minut temu

ongiś skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

wojtekp skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] autorstwa ongiś

ok. pół godziny temu

ongiś skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

ongiś skomentował(a) tekst Może i medycyna dodaje [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

wojtekp skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] autorstwa ongiś

ok. pół godziny temu

wojtekp skomentował(a) tekst Może i medycyna dodaje [...] autorstwa ongiś

ok. godzinę temu

zatopiony.wrak. skomentował(a) tekst nie stać mnie na słowa [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Wojtex skomentował(a) tekst Nie mam czasu by się [...] autorstwa CierpkaWoda