14 maja 2010 roku, godz. 10:23  0,6°C

Walczyć o Ciebie?

Jak to zrobiłaś ?
Dlaczego to tyle czasu musiało trwać ?
Czy potrzebne było nieszczęście kogoś innego,
bym wreszcie przejrzał na oczy ?
Ale chyba jest zbyt kolorowo,
przecież to nie może się udać..
Ktoś mi podpowiada bym spróbował,
ale czy wtedy nie stracę wszystkiego ?
Czy ryzyko się opłaci ?
Przecież nie lubię porażek,
za dużo ich ostatnio w moim życiu..
Ale czy nie warto podjąć walkę ?
A może się uda, tyle mogę zyskać..
Jak to powiedział Mały Książę:
„..gdy się jest samotnym lubi się [...]

motylek96 EwaRozalia
 3 czerwca 2010 roku, godz. 23:55

Masz rację jeśli ma się muzę ukochaną to prawdziwe arcydzieła mogą powstać:))

 14 maja 2010 roku, godz. 9:43  10,3°C

Suche łzy

Siedząc na chodniku
tak siedząc
Na chodniku
przemokniętym
suchą wodą
pustymi łzami
przechodniów
Plusk, plusk, plusk...

Halówki przemokły
już kilka godzin temu [...]

topik Eliza, Zuzanna
 15 czerwca 2010 roku, godz. 11:40

;)

 14 maja 2010 roku, godz. 8:37  6,4°C

Czas

Czas
Nieubłagany biegnie
Powoli gdy tego nie chcemy
Szybciej kiedy byśmy chcieli aby zwolnił

Czas
Najwierniejszy przyjaciel
ale i najgorszy wróg
Ukryty pod maską pozorów

Czas
Jedyny i wieczny
chociaż urojony
jak uczucia

Granda Patryk
 15 maja 2010 roku, godz. 15:28

Dziękuje wam. Przynajmniej wiem teraz, ze to co pisze nie obejdzie się bez echa. Będę się rozwijał bo mam na to czas :)

 14 maja 2010 roku, godz. 2:05  15,0°C

Może???

Nie ma mnie, nie ma nas,
Wszystkie ścieżki zatarł czas.
Nie ma marzeń z tobą w tle,
Ktoś przekreślił je w mym śnie.

Może nigdy nas nie było?
Może wszystko mi się śniło?
Może nic mi nie mówiłeś?
Może wcale tu nie byłeś?

Są pragnienia, są tęsknoty, [...]

Nutka67 Joanna Ewa
 26 maja 2010 roku, godz. 13:18

Czy zwykłe dziękuję bardzo, za tyle ciepła, to nie za mało?
Dziękuję bardzo, bardzo...

 14 maja 2010 roku, godz. 00:17  0,0°C

Zadanie

Ostatkiem sił wchodzi na szczyt

Deszcz smaga jej twarz.
Ciałem wstrząsają dreszcze.
Idzie wciąż przed siebie.

Czasem potknie się o kamień,
Rozbije kolano.
Porani dłonie.

Nie widzi krwi, [...]

 14 maja 2010 roku, godz. 00:04  1,9°C

Bo rozumiem - odpuszczam.
Odpuszczam naszym
oraz w tobie, winowajcy.
Odpuszczam moim i winowajcy w sobie,
robiąc miejsce na
cud dnia powszedniego - uważność.

Na światów delikatność,
ślubuję zważać ostrożnie.
A miejsce na czułość
wypełniać czułością.
I nie deptać, nie palić, nie bić,
ale stąpać, świecić,
oraz dzwonić w dzwony !

 13 maja 2010 roku, godz. 23:19  8,8°C

Cytatowe dzieci w sieci.

Jest taka ryba w tej bezdennej sieci
Gdzie, kto wprawiony, temu migiem leci
Czas spędzony na szacowaniu wnętrzności
bywalców wrośniętych czy chwilowych gości.
Są w rybie kaktusy i chleby powszednie
Są twory przeciętne, żałosne i przednie…
A my lekarze z ledwie źdźbłem doświadczenia
Stawiamy diagnozy lecz nici z leczenia.
Co ambitniejsze zasiedziałe człowieki
Na wiatrak się rzucają przepisując leki
Lecz nie ich to działka, i ten kto głupi
(Sugestii)recepty wcale nie wykupi.
Od tematu głównego nie raczę [...]

Azja Just Azja
 14 maja 2010 roku, godz. 8:55

swietne
10 plusów :D

 13 maja 2010 roku, godz. 23:18  2,1°C

To nie był sen
Lecz w tym byłeś TY
Gdy spadłeś jak śnieg
W zgubione serce me
Zalałeś mą dusze
Zalałeś mój świat
I nigdy więcej Panie
Nie wrócę tam

Panem Tyś, śpiewam dziś
Wspaniałą, nową pieśń
O tym, że kocha mnie
Najwyższy Boży Syn

Gdy myśli bieg przychodzi roniąc łzy
Gdy znów nie wiem, gdzie
Cię szukać Panie Mój
I Choć trochę płaczę
I czasem jest mi źle
To jednak nigdy Panie
Nie zdradzę Cię

marka piotr
 14 maja 2010 roku, godz. 23:30

Wiara, już mało ludzi tak pisze.
Najczęściej się zapomina o tych sprawach,
Do myślenia Plus

 13 maja 2010 roku, godz. 20:30  0,0°C

Żegnaj Fileusie

Kruche ściany szałasu drżą pod natarciem wichru.
O, czy słyszysz ich coraz szybszy ruch?
Cały las słucha, mój Fileusie,
Historii którą opowiadają liście.
Ach, czyżby żywioł zwrócił się przeciw nam?
Mąci, wiruje, skacze tu i tam,
Coraz szybciej...
I w końcu cisza...
Etykieta nakazuje zdjąć czapkę,
Ku czci zmarłego wiatru prosić o łaskę.
Ale to nie koniec, kiedyś powstanie znowu.
Słowa które popłyną splącze z burzą po społu.
I powróci znów tu, gdzie powrócić musi.
Umrze wtedy... Żegnaj Fileusie.
Ich droga [...]

 13 maja 2010 roku, godz. 20:01  18,0°C

Modlitwa...

Podnoszę wzrok i cicho szepczę modlitwę pustych słów

Serce w rozbitych kawałkach snu szuka dawnych wierzeń

Strzepuję z duszy gwiezdny pył wspomnień co tylko ranią

Bo uśmiech twój rozświetla twarz gdy ukradkiem patrzysz na nią

W zimnych murach cichy szept buduje twierdze marzeń

Bo ciężko przecież przekreślić świat biegiem zranionych zdarzeń

IBELLA KAJA
 3 czerwca 2010 roku, godz. 15:30

Gdzież tam :)

 13 maja 2010 roku, godz. 19:50  1,9°C

Ty

i znów o mnie zapomniałeś
nie pytam dlaczego
nie boję się o siebie
znów o mnie zapomniałeś
bo pamiętałeś jeszcze wczoraj
a to już za długo
stwierdziłeś
i zniknąłeś
może za rok znów wrócisz mówiąc
już jestem...
...tylko że wtedy może mnie już nie być...

 13 maja 2010 roku, godz. 19:15  2,8°C

Bez Ciebie jestem niczym

Właśnie teraz, gdy wpatruję się w Twoje oczy,
kiedy światło świeci jaśniej, a serce bije mocniej.
Właśnie teraz, gdy podziwiam Twoje piękno,
kiedy muzyka gra głośniej, a uśmiech jest śmielszy.
Właśnie teraz, gdy moje myśli są przy Tobie,
kiedy zmęczenie ustaję, a pisanie staję się radością.
To właśnie teraz chcę, żeby to Twoje spojrzenie,
i każde następne było było moje, nikogo więcej.
Czy jest to możliwe? -spytał bez wiary rozsądek.
A czemu nie... -odpowiedziało natychmiast szczęście.
Ale jesteś [...]

motylek96 EwaRozalia
 3 czerwca 2010 roku, godz. 23:23

Oooo..też bym chciała żeby ktoś tak pięknie do mnie napisał...

 13 maja 2010 roku, godz. 17:50  0,0°C

Grzeszna

I ja służebnica grzechu ludzkiego
Grzesząc nawet wobec niego samego
Pozwalam by drążył mnie zły.
I ja służebnica grzechu ludzkiego
Nielojalność okazując wobec świata całego
Pozwalam by strumieniem płynęły łzy.
I ja służebnica grzechu ludzkiego
Modląc się czasem do boga dobrego
Pozwalam by zniknęły pomyślne sny.
I ja służebnica grzechu ludzkiego
Uciekając ze świata złem przepełnionego
Pozwalam na sercu mym śmierci zacisnąć kły…

 13 maja 2010 roku, godz. 17:35  1,9°C

brzeg morza

Noc bez gwiazd nad brzegiem morza
Niewyraźna linia wody
Cisza szumu fal
Delikatny powiew bryzy
Nie czuję nic
Wyzbyłem się uczuć
Niczego nie potrzebuję i niczego nie chcę
Oczekuję świtu
Pierwszego brzasku
By zacząć nowy dzień
Lepszy dzień

 13 maja 2010 roku, godz. 17:27  4,1°C

Nasi Rodzice

Nasi Rodzice
W czasach burzliwych żyli
i może ciekawych
w ich młodych dłoniach
kamienie topniały
Wówczas słowa nic nie znaczył
tak jak dziś nie znaczą
wolność z wolną wolą
prawda z prawdą
nie miała nic wspólnego
Ciemność była ostatecznym stanem
sprawiedliwości
rozdzielana szczodrze przez nieznanych sprawców
w ciemnych zaułkach, pod mostem,
na śmietniku historii
W czasach niebezpiecznych żyli
i im niebezpiecznych
kamienie w ich rękach topniały
dziś zastygły i się zlały
w twardy bruk ulicy
...R.L...

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

scorpion skomentował(a) tekst Posłuszeństwo [...] swojego autorstwa

kilka minut temu

kilkanaście minut temu

tallea skomentował(a) tekst Zazwyczaj po momentach [...] autorstwa Dawid Podsiadło

kilkanaście minut temu

tallea skomentował(a) tekst Posłuszeństwo [...] autorstwa scorpion

kilkanaście minut temu

tallea skomentował(a) tekst Posłuszeństwo [...] autorstwa scorpion

kilkanaście minut temu

scorpion skomentował(a) tekst Posłuszeństwo [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Posłuszeństwo [...] autorstwa scorpion

ok. pół godziny temu

Dezyn.fikcja skomentował(a) tekst Wkrótce zobaczysz [...] autorstwa Virus.info

ok. pół godziny temu

scorpion skomentował(a) tekst Posłuszeństwo [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Posłuszeństwo [...] autorstwa scorpion