26 maja 2010 roku, godz. 00:20  2,0°C

Nie chce żyć, chce znów czuć...

Otwórz me oczy na uroki świata
nie chce już żyć w samych schematach
To wszystko takie proste i przewidywalne
Do czasu aż okazuje się, że to nie realne
Obudź mnie z tego snu
Nie chce żyć, chce znów czuć…

 25 maja 2010 roku, godz. 23:58  17,5°C

Mój Drogi

Myślałeś kiedyś Mój Drogi,
że w życiu pod same nogi
kłody rzucać Ci będą,
aż w końcu nazwą Cię „mendą”
i porzucą na jakimś rozstaju
lub może w opuszczonym gaju
będziesz tkwić samotnie...
Marząc, by żyć godnie?

A może wśród miejskiej dziczy,
gdzie małe dziecko krzyczy [...]

eyesOFsoul Kaś(ka)
 26 maja 2010 roku, godz. 13:43

...po to są marzenia. By marzyć. Czekać. Realizować.

 25 maja 2010 roku, godz. 22:57  6,3°C

Las

Ten wiatr jak krzyk
rozdziera mnie.
Zachodu blask
za dużo chce.

I ja jak ty
próbuje żyć.
Płomieni trzask
znów zimno mi...

Gdzie ty?
Gdzie ja?

Umowa trwa.
I miłość znów
na skrzypkach gra.

Uczucia skraj
czy to brak czasu?
Rozsądek serca
chce!
do lasu...

 25 maja 2010 roku, godz. 22:51  21,3°C

Dla niej

W żywej mogile smacznie spoczywałem
wtem Ktoś podał mi rękę
powstałem, acz twarzy nie ujrzałem.

Nutka67 Joanna Ewa
 16 czerwca 2010 roku, godz. 1:21

Podoba mi się.

 25 maja 2010 roku, godz. 22:40  1,9°C

(Nie)normalność.

Nielogiczne zdania, paradoksalne, niepozbierane.
Nawet prozaiczno-nieetyczne, niepoprawne.
Nie ma nic dobrego w zimnej kawie.
Papieros nadal się pali. Zatruwa.
Nie jestem aniołem ani posłem diabła.
Nie jestem prawdą ani kłamstwem.
Nie jestem.
Ja - głupiec, umrę w tych malinach.
I wtedy cała będę zimna.
Zostaną mało odkrywcze prawdy roznoszone przez słowa,
powtarzane jak reklamowo-polityczne slogany,
nieznaczące, nieprzekonujące, naiwne.
blichtrem swym się zachwycasz.
lecz odejdą złudne nadzieje na szczęście
którego sprawcą jest przypadek
niebawem.
i także ty, i tak jak ja wraz z całą tą graciarnią życia
skonamy, tak jak setki ludzi.
wczoraj. dziś. jutro.

 25 maja 2010 roku, godz. 22:00  4,0°C

pytania o sens

I ten sam sens,
Nie jest ten sam.
I ta sama chwila
Już nigdy nie wróci.
A Twój uśmiech,
On pozostanie.

 25 maja 2010 roku, godz. 21:58  8,8°C

krótkie love story

Albowiem byłeś dla mnie zagadką
Wydawałeś się taki pewny siebie
Jak paw patrzyłeś na innych z wysoka...
Ja głupia ladacznica co przymilić się chciałam
By zdobyć miłość życia wszystko bym oddała
Lecz gdy dałeś mi jedną noc szczęścia...
Nie zapomniane pocałunki, objęcia
I ta "nasza" żałosna piosenka przy której szeptałeś czule...
Że kochałeś, że wszystko oddać byłbyś w stanie...
Na drugi dzień bez skrupułów powiedziałeś, że to alkohol
Że wszystko co się stało było głupotą...
Teraz wiem jaki jesteś
Lecz gdzieś w głębi duszy wszystko pozostanie
i zawszę będę pamiętać jakim byłeś draniem
Jednakże to co czuję nigdy nie ustanie...
Zagadka okazała się koszmarem

 25 maja 2010 roku, godz. 21:55  1,9°C

Wiśnia

Wschodzący księżyc niknie za drzewami
Oświetlając kwiat wiśni swymi promieniami,
Delikatnie falują wszystkie kwiaty drzewa,
Gdy wiatr swym oddechem czule je owiewa,
Pieści swymi dłońmi, ulotnymi wargami całuje,
Niczym najczulszy mężczyzna płatki ich rozdmuchuje,
Chłonie ich aromat, napawa się ich wdziękiem,
I znika - jakby unoszony lękiem,
Że zbyt długo zabawił przy wiśni,
Że jego wspomnienie nocą jej się przyśni,
Że ona znowu będzie chciała go poczuc,
A on jej urokowi nie zdoła się oprzec...

 25 maja 2010 roku, godz. 21:29  8,7°C

wspomnienie

Zaparzam ziołowy napar spokoju
Zaplatam na ciepłej porcelanie dłonie
A oczy zmęczone spoglądają w ciszę
A serce z tęsknoty mi płonie

I pragnę dostrzec wątły kształt na ścianie
Inicjał znudzonej fali namiętności
Zapach późnych spacerów zimowych
Gdy mróz przenikał me kości.

Paticzek_84 Patrycja
 26 maja 2010 roku, godz. 00:59

Wspaniałe przenośnie, bardzo ciekawe połączenia słów, klimat smutku, ale piękny

 25 maja 2010 roku, godz. 21:23  1,9°C

Wiersz o kwiecie

Pomiędzy ludźmi zakwitł kwiat-
Niby taki zwyczajny, pachnący kwiatuszek.
Płatki jego różowe wśród śmiechu dziecięcego
Tańczyły akompaniamencie,
A listki zielone wirując w każdą stronę,
Poznawały świat słuchając rad
Wielkiego wiatru.

Wtedy wsadziłeś w nie mięso obrzydłe!
Obdarłeś listki zielone,
Skąd poleciały soki
Czerwienią pokrywając śnieg.
Zgniotłeś delikatną łodyżkę wielką łapą,
Wyjąc w ekstazie do księżyca.

Kwiat ten już nigdy nie będzie tamtym kwiatuszkiem,
Nie będzie zachwycał różem swych płatków.
Ty zaś niedługo wyjdziesz z klatki,
I kolejne pożerać będziesz ofiary!

 25 maja 2010 roku, godz. 19:56  1,9°C

Nie chcę tej zazdrości
Co się łasi do nóg mych, jak kot.
Zazdrość jest niebezpieczna,
Potrafi zepchnąć serce w mrok.
Nie chcę tej samotności,
Która w moim łóżku śpi rozłożona,
Ona rozpycha się w moim świecie
Nieczuła i niewzruszona.
Nie chcę tej czarnej rozpaczy,
Co krok w krok chodzi za mną i płacze.
Nie chcę tej miłości nieodwzajemnionej,
O którą się codziennie potykam
Ale nadal płonę…

 25 maja 2010 roku, godz. 19:54  15,7°C

Idzie deszcz...

W pościeli
pachnie wiatr
zerwałem ją
przed chwilą
z podwórka
prześcieradło
i stare ręczniki dwa
- szkoda -
została jeszcze
koszulka...

(Moknie
ale zacina!)

marka

Piłkareczka*
 26 maja 2010 roku, godz. 20:47

Ciekawy :) Pozdrawiam.

 25 maja 2010 roku, godz. 19:31  4,2°C

Daj się poznać i nie odchodź

Kiedy na ekranie telefonu
zobaczę wiadomość od Ciebie.
Gdy na popołudniowym spacerze
usłyszę, że dzwonisz,
Wtedy moje serce zabije,
ale nie tak zwyczajnie,
Lecz inaczej, pełne radości
bo cieszyć się będzie, że jesteś.
Ile we mnie niezłomnej siły,
którą dodaję mi Twój uśmiech.
Odkąd pojawiłaś się w moim światku,
niebo nade mną zajaśniało,
Zza ciemnych chmur wyszło słońce,
a powstała tęcza dodała słodyczy.
Tylko nie odchodź, zostań,
a oboje będziemy szczęśliwi..
Tyle wokół bezradności i cierpienia,
ale razem stawimy temu czoło.
Mam takie dziwne przeczucie,
że wreszcie spotkałem kogoś,
Kto mnie w końcu zrozumie,
i doda mi sił bym spełniał marzenia.

Dla J.

honey_007 Monika
 29 maja 2010 roku, godz. 12:50

Od razu to lepiej wygląda :))

 25 maja 2010 roku, godz. 19:25  1,9°C

Do optymistów- realista

Zarzucasz mi wciąż, że nie rozumię świata.
Żądasz niemożliwego.
Nierozumię, dlaczego nie rozumiesz!!
Dla mnie świat to coś irracjonalnego.

Być może, jestem w błędzie.
Każdy się myli.
Wtedy trzeba pojąć błąd i powstać,
W jednej chwili.

Być też może, że to TY nie masz racji, [...]

 25 maja 2010 roku, godz. 18:11  1,9°C

Stopy

Piszę do Ciebie bo mam dość mówienia.
Pragnę dziś upić wszystkie me cierpienia.
Zabić wszystkie gorsze myśli i utopić raz na zawsze złe zdarzenia.
Po pokrzywach do Ciebie szłam, me stopy porażone, lecz szłam nadal.
Po ogniu do Ciebie szłam, me stopy poparzone, lecz szłam nadal.
Po szkle do Ciebie szłam, me stopy okrwawione, lecz szłam nadal,
nadal idę, bo jedyny ratunek w twych ramionach kochany,
więc zalecz swymi łzami me rozdarte rany!
Ściągnij mnie z krzyża na którym wiszę od lat
i zalecz me rany swymi łzami kochany …

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

ok. pół godziny temu

Maverick123 skomentował(a) tekst Poezja i miłość... [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

ok. pół godziny temu

Maverick123 skomentował(a) tekst Poezja i miłość... [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

ok. pół godziny temu

Maverick123 skomentował(a) tekst Poezja i miłość... [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

ok. pół godziny temu

Maverick123 skomentował(a) tekst Poezja i miłość... [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

ok. godzinę temu

Maverick123 skomentował(a) tekst Poezja i miłość... [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu