Aplan
 22 listopada 2020 roku, godz. 14:34

Podczas redagowania tekstów, trzeba się pogodzić z zasadą "You must kill your baby". Talent w twoim wierszydle - jak go ujęłaś - widać. Stwórz parę myśli nie do końca w zgodzie z serduchem, uprość myśli, wrzuć i patrz jak mieszkańcy Cytatów je oceniają/opiniują.

Jacob_Filth Jot
 22 listopada 2020 roku, godz. 9:20

Myślę, że kwestie ważności są indywidualne, ważne, żeby być świadomym własnej hierarchi :P

have fun

Katarzyna Koziorowska Zaginiona Gwiazda
 22 listopada 2020 roku, godz. 9:17

Jacob_Filth, bardzo Ci dziękuję za zainteresowanie moim wierszydłem. Cóż, piszę tak, jak dyktuje mi serducho. Inaczej nie potrafię. Wielokrotnie próbowałam zmieniać mój warsztat, ale czułam się z tym nienaturalnie. Teraz klecę tak, żeby pozostać w zgodzie z sobą. Nie wiem, czy moje wierszyki mają wartość, ale wielką frajdę sprawia mi ich spisywanie. A to chyba jest ważne, prawda? Pozdrawiam! :)

Jacob_Filth Jot
 22 listopada 2020 roku, godz. 9:08

Hej, wpadłem się poprzyczepiać :P

- po pierwsze jak wygląda zimna parabola strachu?
- po drugie, martwe sumienia rzewnych wędrówek?? dlaczego w ogóle wędrówki, rzewne mają mieć sumienia, do tego martwe?
- mój ptak wynaturzenia stroszy między lotkami niezamierzone pocałnki???

wypluwam język, łuskam (ziarna oczu) - ładny fragment

Myślę, że tekst jest przekombinowany, jest tutaj bardzo dużo rozbudowanej metaforyki, że tak powiem, znowu poleciałaś po bandzie

Z drugiej strony ciekawe, co chciałaś przekazać w tych ciężkich dla Czytelnika w odbiorze, metaforami

miłego dzionka