18 sierpnia 2019 roku, godz. 12:30

***

Z brakiem serca
To już dożywocie
Pożyjesz dłużej
Niż razem

 Będziesz miał
Więcej
-miejsca na tlen
Bo w płucach
Już się nie mieści
Mniej
-wspólnego ze mną
Bo umiem tylko odchodzić
I to będzie ulga

Spaliłam już całe powietrze
W tym pokoju
Bo spokojna
Jest tylko mgła
Zmęczonego płuca
 
Potrzebuję
Jeszcze tylko
Trochę więcej
Zmęczenia
Tylko wtedy
Opadam z ulgą
Opadam z sił
Bo męczy mnie
Ta wytrwałość
I uwielbiam
Gdy ogarnia mnie słabość
Której muszę się poddać 

Oddam wszystko
Każdą ciężką godzinę
By nie zaglądać w ciszę
Tylko ona
Z tak przeszywającym dźwiękiem
Rozrywa na strzępy
Cichy zabójca
Który w każdym z nas
Ma inny głos
Znasz dźwięk ciszy?

AllTheCold Julia
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 13:07

Heh, umarłabym gdybym musiała się dostosować.
Wolę pisać marnie, ale dawać sobie tym ulgę. Głównie to właśnie w tym celu to robię.

Jacob_Filth Jot
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 12:57

To tylko moje widzimisie, bo jak dla mnie teksty piszę się warsztatem, życie to bardziej motyw, inspiracja lub potrzeba.

Miłego dzionka

AllTheCold Julia
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 12:53

Najpierw to życie pod skórą musiałoby mieć pazura.
Jaki dzień- taki wpis.
Tak mówi paja rap-barbar.

Jacob_Filth Jot
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 12:44

Wg mnie puenta mogłaby mieć bardziej pazura, ale niemniej jest kilka ciekawych miejsc. Na plus

sprajtka Ala
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 12:36

Podoba mnie się