29 marca 2017 roku, godz. 00:28

kata.strofa

zapomniałam że być
to tak jakby oddać siebie
w cudze ręce

w tym teatrze

jestem śmiercią
umieram zawsze w trzecim akcie

dark smurf default
 30 marca 2017 roku, godz. 00:03

potraficie poprawić humor :)

dyskusja z poetką podobna jest do śmierci..
..z tym że trwa dłużej :)

yestem yestem
 29 marca 2017 roku, godz. 23:52

Wszyscy myśleli, że nie ma być "w", bo któż przyzna się do ignorancji. :D
Moim zdaniem nie powinno być "w" , tylko raczej "do", "do interpretacji", ale nie ośmielę się kłócić z POETKĄ. :P
Miłego wieczorku. :)

eyesOFsoul Kathaireo
 29 marca 2017 roku, godz. 23:34

A że zgubiłam "w" to nikt nie powie.

Ten trzeci akt ma różne twarze: i zostawiam go Wam w interpretacji. :) Pzdr.

yestem yestem
 29 marca 2017 roku, godz. 23:07

Masz piątkę, za skromność. :)
Jest pewna nieścisłość, albo celowe nawiązanie do TRÓJCY, bo kat, śmierć i ofiara są jednym, ale kto trafi myślami kobiety-poety... :))

fyrfle Mirek
 29 marca 2017 roku, godz. 16:37

Ja nie oceniam, ja odbieram.

eyesOFsoul Kathaireo
 29 marca 2017 roku, godz. 15:45

W mojej skali to takie 4 na 10. Ale dziękuję. :)

fyrfle Mirek
 29 marca 2017 roku, godz. 15:20

Bardzo mądry.