20 maja 2019 roku, godz. 17:38

do tych co są obok

wystarczy przyjść
nie poetycko z naręczem słów
jak cięte kwiaty czy pełne walizki
- trzeba przyjść na czas
ściągnąć chustkę smutku z oczu
pragmatycznie
trzeźwy jak zegarek
trzeba przyjść -
choć nie wiesz co z tym przyjściem
począć
zawieźć do szpitala otworzyć drzwi
do domu
wrócić razem
nie rozpaczać nie myśleć
(co ma nadejść to nadejdzie)

wystarczy kończyć się
tam gdzie zawsze
aby można było cię objąć
rozpoznać
choć masz wrażenie że jesteś coraz dalej
bledniesz oddalasz się
zatarty jak ubiegły krajobraz

wystarczy być
choć nie wiesz co z tym byciem robić
stojąc jak słup soli
ręce wzdłuż tułowia
patrząc na mękę człowieka
za którego chciałbyś oddać życie
a boisz się nawet dotknąć
gdy cierpi

MyArczi Artur
 21 maja 2019 roku, godz. 23:09

Z pewnością dołożę cegiełkę do Twojego sukcesu; jak już coś wydasz, to podeślij na priv czy gdzie chcesz.

truman Kamil
 21 maja 2019 roku, godz. 16:42

Hej, dziękuję Wam.
Alicjo, onejko:
Obiecałem już nawet rodzicom, że wydam swój tomik i cały czas nad nim pracuję. Chcę jednak, żeby znalazło się w nim to, na czym mi zależy, nie zaś po prostu ten i tamten wiersz. Gdzieś dojrzewa we mnie konkretny obraz, ale wciąż potrzebuję czasu, żeby go dokończyć. Niezmiennie, dzień w dzień nad nim siedzę (mój kręgosłup ;\\\)
Artur, domyślam się. Niemniej ciągle zdaję sobie sprawę, jak dużo mi brakuje i ta świadomość pozwala mi trzymać odpowiedni dystans. Dzięki. :)

MyArczi Artur
 21 maja 2019 roku, godz. 12:59

Kamil, mógłbym pisać i pisać, ale Ty wszystko wiesz

onejka onejka
 21 maja 2019 roku, godz. 11:53

Popieram Alicję !

sprajtka Alice
 21 maja 2019 roku, godz. 11:41

mnie zatyka jak Ciebie czytam...masz niewątpliwy talent i to grzech tak tylko dla wąskiego grona go trzymać...