yestem yestem
 30 grudnia 2020 roku, godz. 17:23

tak tylko chyba się zdawało
lecz po kim echo powtarzało imię
i skoro cie.nie było wcale
to kto zostawił cienie tak znajome

Madź, wybacz profanację, ale samo mi się nabazgrało. :)

Adnachiel M.
 30 grudnia 2020 roku, godz. 13:11

Twój zaczarowany, tajemniczy ogród...
Jeśli miałbym tysiące dróg przejść, to tylko po to, by ścieżkę odnaleźć prowadzącą właśnie do tego miejsca.
Wszystko uchwyciłaś w nim, co cenne dla mnie. Co sensu nabiera jak kolorów najbarwniejszych. I teraz znów się zamilczałem. Kawa wystygła. Mam to po Tobie :)

Miłego popołudnia! :)

scorpion Gajowy
 30 grudnia 2020 roku, godz. 12:53

Zbyt dobrze odnajduję się w tym wierszu...