marka piotr
 20 lutego 2020 roku, godz. 20:57

Piękny wiersz.

Adnachiel M.
 16 lutego 2020 roku, godz. 18:03

Późno przychodzę, wiem, ale nielot szykuje się w podróż, do dalekiej Jerozolimy. Po skrzydła :)
Wiersz Twój stanowi przepiękne zapewnienie. Niezastąpione i niepowtórne.
Nigdy nie zechce się pozbywać tego drgnienia, przeczucia.

Uśmiecham się i do zobaczenia!