4 sierpnia 2020 roku, godz. 9:21 52,3°C

Epidemia coronowirusa - czy naprawdę jest ?

Wirus istnieje tylko medialnie .

Skala zachorowani jest tak mała że nie można nazwać tego epidemią(definicja) a sam wirus jest tak niegroźny że zainfekowany organizm nie wytwarza przeciwciał.

Jest jednak jakaś kombinacja że potrafi być groźny ale tylko dla 0.00000000001%( coś koło tego:-) populacji i to starszej , no i w połączeniu z innymi chorobami.

Praktycznie wszyscy przechodzą go bezobjawowo lub (0,0000001 % populacji) z mikro objawami jak brak smaku węchu i lekki ból głowy. ( dane w procentach sa w przybliżeniu)

Brakuje jednak odpowiedzi na podstawowe w takich sytuacjach pytania :

- czy przeprowadzono badania przesiewowe na ludności -Może 30 % społeczeństwa ma już wirusa i bez sensu są kwarantanny ?

- nie ma badań przesiewowych na obecność przeciwciał które by mówiły o skali przebycia choroby - tej dającej objawy kliniczne.

Póki co -chorzy nie mają objawów i powinno nazywać się ich jedynie zakażonymi - choć to też jest bez sensu bo zakażeni jesteśmy wszyscy, każdy czymś - wirusów i bakterii jest pełno jak i mikro infekcji .Czyli faktycznie, nic im nie jest – NIC NIE MA !

Nie ma też logicznie ujmując - uzdrowień, bo niby z czego, jak nie było infekcji ?

Należy zadać jednak pytanie o osoby zmarłe .( statystyki tego roku pokazują mniej zgonów niż w zeszłym roku)

I tu jest zdumiewająca skłonność przypisywania zgonów dla covid 19– a dlaczego nie na np. zaawansowanego raka pacjenta ?.

Wspomnieć też należy o sporej ilości zmarłych w wyniku intubowania - taki morderczy sposób leczenia .

Ciekawa historia z USA gdzie po podpisaniu zgody pacjenta kładziono, usypiano narkotykami i na dwa tyg. przywiązywano i wkładano rurę ze sztucznym oddychaniem, którego człowiek z natury nie jest w stanie przeżyć. W jednym szpitalu z New Y. zmarli wszyscy prócz narkomana który uciekł :-).( temat tabu bo takich zgonów było mnóstwo ) … Przypuszczalnie sprawa z Floydem (zabitym czarnym bandytą ) była tematem zastępczym by odwrócić uwagę od prawdziwych tragedii po nieprawidłowym lub niepotrzebnym leczeniu .

Pozostaje jednak wiele pytań PODSTAWOWYCH na które nikt nie daje odpowiedzi a które to normalnie powinny zaistnieć w przestrzeni medialnej . Wymaga tego- nie tylko zdrowy rozsądek ale i naukowe podejście do sprawy na wzorcach dobrze już znanych i dawno określonych.

Mamy tylko informacje że ileś tam tysięcy osób jest chorych lub ileś set zostało dziś zakażonych – co jest zwykłym kłamstwem, typowym dla krętacza adwokata i nie przystoi szacownym mediom (z obu stron konfliktu politycznego)

Informacja powinna brzmieć prawidłowo :

Wykryto – stwierdzono corona wirusa u 0,000000(ileś tam zer po przecinku) procent populacji czyli u np. 13tys osób . Z czego objawy kliniczne ma np. trzysta osób co stanowi 0,0000000000(ileś tam) procent populacji.

W dniu dzisiejszym wykryto 400 przypadków z czego tylko dwa mają objawy poważne a trzy nieznaczne .

W obecnej sytuacji covid nie przedstawia większego zagrożenia niż zgony przy utonięciach lub po ukąszeniu os lub szerszeni …..Dowidzenia państwu i życzę spokojnej nocy………. - tak powinny brzmieć prawdziwe informacje .

Tak sprawę określam ja – zwykły człowiek – a są przecież fachowcy których raportów- analiz trudno usłyszeć . Tu przyznać się muszę że posiłkowałem się trochę opiniami fachowców ale też z doświadczenia wiem jak analitycznie powinien wyglądać raport z prawidłowo określonymi pytaniami ,odpowiedziami i kontr pytaniami , problemami , definicjami itp. Pozdrawiam i życzę spokojnego choć deszczowego dnia .

marka piotr
 4 sierpnia 2020 roku, godz. 21:02

Cóż...Koronaurojenie i już...

wojtekp Wojtek
 4 sierpnia 2020 roku, godz. 12:36

Ciekawy punkt widzenia, który warto poznać.

maba
 4 sierpnia 2020 roku, godz. 10:06

Toteż się dzielę... Piszę, co mi się wydaje... :)

maba
 4 sierpnia 2020 roku, godz. 9:49

Wydawało mi się, że Cytaty to nie serwis informacyjny... Zdrowia Ci życzę, nade wszystko w obszarze "schorzeń współistniejących"...