kati75 Kati
 4 lipca 2021 roku, godz. 23:40

Lubię go często przechadza się w rozpiętej koszuli,nuta jaśminu unosi się w powietrzu ,tu wiatrem trąci tam boso po łące biega.Zostawia mi chabry ,maki na parapecie ,niech jeszcze zostanie ...niech jeszcze tu ze mną pobędzie😉🌼💮🌺

maba Ewka... albo nie  5 lipca 2021 roku, godz. 11:10

Niech się nawet trochę zasiedzi😉

kati75 Kati  5 lipca 2021 roku, godz. 20:16

Postaram się go czymś zatrzymać😉😁

maba Ewka... albo nie  5 lipca 2021 roku, godz. 21:15

I tak trzymać 😆

Infinite Gentleman Night Rafał
 3 lipca 2021 roku, godz. 8:51

Marysiu .
piękno poezji nawet we 'włosach' odnajdujesz,
gdy lipcowym łanem pszenicy malujesz:)
to tylko ja ...
potargany wiatrem do Ciebie zaglądając
cienia dla duszy szukając
znajdując go ,ciepło pozdrawiając :)
ot coś mnie naszło ,przepraszam :)))

maba Ewka... albo nie  3 lipca 2021 roku, godz. 19:12

To ten cień, spod kapelusza,
ocienił, chłodem przejął
i szybko minął...
Jak skrawek lata
odpłynął...
Pozostawił wrażenie
i pozdrowienie 😉

Dzięki za odwiedziny 🙂

Infinite Gentleman Night Rafał  4 lipca 2021 roku, godz. 10:20

Przepiękna riposta ,aż się chce zaglądać do Ciebie częściej , nie wiem tylko, czy byś to zniosła :)
Ciepło pozdrawiam i szybciutko spadam 🙂

zielonakredka ula a może marta
 1 lipca 2021 roku, godz. 22:22

Lipcowe idy i do Anki gorące noce i poranki. Cieszmy się tym stanem.

KikiTru
 1 lipca 2021 roku, godz. 19:16

Ślicznie ;) Czekam na pracowity sierpień;))) Pozdrawiam :)

Ceti1
 1 lipca 2021 roku, godz. 15:23

Cudne! jestem zachwycona!!!
pozdrawiam

maba Ewka... albo nie  1 lipca 2021 roku, godz. 18:13

Miło :))