15 kwietnia 2014 roku, godz. 2:28

w deszczu utonę i w łzach

w deszczu utonę i w łzach
pękatych kroplach tęsknoty
rozbijających o grunt o piach
wspomnienia minionej głupoty

przez wiatru fale natchnienia
stawiam opory żywiołu
w smutnym sympatii kończeniu
nie powstaniemy więcej z popiołu

o bębny wybija takt serca
ostatnie sekundy śmiechu
w ironicznych rytmach scherza
brakuje i tobie oddechu

na szybie ręka złamana
entropia matką chaosu
rzekłabym - goodbye Kochana
lecz dosyć nam tego patosu...

Ryan913 Adrianna
 24 marca 2015 roku, godz. 20:31

Bardzo dziękuję :)

zapach_bzu bez łez
 12 marca 2015 roku, godz. 22:08

Delektuję się tym wierszem...

RoxyRox Angie
 15 kwietnia 2014 roku, godz. 10:22

Bardzo mi się podoba. A wers "wspom­nienia mi­nionej głupoty" jest po prostu urzekający. Utożsamiam się z nim :D
Pozdrawiam