16 czerwca 2014 roku, godz. 19:25  67,2°C

Smaki - umami

Usiadł na dworcu, ukrył zmęczoną
przeszłością twarz w brudnych dłoniach.
Wczoraj jeszcze delikatnych, dzisiaj
szukających ciepła.

Nie płacze już, czas wysuszył spojrzenie.
Koszula w sałatce z pomidorów, które znalazł.
To nic, że miekkie - i tak nie ma zębów,
więc wyssał, co najlepsze.

Stąd ma widok na dom. Tamten, gdzie dzieci
wesoło podskakiwały, łapały za rękę.
Zabrakło przytulenia, radości serc.
Zniszczył wszystko, alkohol zabrał miłość.

Widuję go codziennie, w tym samym miejscu,
jak wzrokiem śledzi rodzinę. Nie wiem,
co myśleć. Więc milczę.
Przy ławce zostawiam pomidory.

Xavier. ...
 21 czerwca 2014 roku, godz. 12:33

Serdecznie dziękuję Elu..
Pozdrawiam weekendowo;)

Naja Ela
 21 czerwca 2014 roku, godz. 2:22

Mocny, wielce poruszający tekst Xavier...

Zbyt wiele wokoło umęczonych przeszłością twarzy. Najgorsze jest to, że jedyną, najlepszą rzeczą, którą można zrobić, to pozostawić pomidory...

Xavier. ...
 16 czerwca 2014 roku, godz. 23:51

Pięknie dziękuję za pochylenie się nad moimi "Smakami"..
Pozdrawiam miło na dobranoc;)

donotswallow Kasia
 16 czerwca 2014 roku, godz. 23:29

za silny by płakać
za słaby by powstać
i już?

mimo to, bardzo. jest. przyjemny. jak większość, ze smaków. choć kwaśny mi bliżej

RoxyRox Angie
 16 czerwca 2014 roku, godz. 21:27

Wyciska łzę...

krysta krystyna
 16 czerwca 2014 roku, godz. 20:51

Ja też pomilczę.

Pozdrawiam Xavier na dobry wieczór :)

dana1596 Dana
 16 czerwca 2014 roku, godz. 20:46

Twoje smaki są niezastąpione, każdy inny...każdy daje do myślenia, masz bardzo wybredne podniebienie, Xavier:)

Xavier. ...
 15 czerwca 2014 roku, godz. 21:46

Pięknie dziękuję Krysiu za opinie...tak to właśnie wygląda
Pozdrawiam ciepło;)

Czinka Krysia
 15 czerwca 2014 roku, godz. 21:21

Smaki hulaszczego życia bolą, świetny obrazowy wiersz Xav
Pozdrawiam cieplo:)