Sexoh't Bronek
 27 stycznia 2021 roku, godz. 21:39

Ja poproszę moje Anioły w niebieskich sukienkach, żeby Cię na próg domu zaprowadziły, tego z niebieskimi okiennicami :)
Bardzo ładny wiersz, jak zawsze u Ciebie Giulietko.

giulietka M.  28 stycznia 2021 roku, godz. 8:47

Dziękuję, pewnego dnia zaprowadzą, ale przedtem będą jeszcze wszystkie inne dni, które spędzę tutaj;)
Bardzo mi miło, że się przy nim zatrzymałeś, dobrego dnia!

Adnachiel M.
 26 stycznia 2021 roku, godz. 16:11

Odkrycie charakteru pisma przyjaciela na kopercie listu przyniesionego przez listonosza sprawia, że słońce rozjaśnia najbardziej pochmurny dzień.

Poczułem, jakby to już był sierpień :)
A piszesz tak pięknie, że każde słowo przetacza się z serca do serca.
J'adore.

giulietka M.  27 stycznia 2021 roku, godz. 8:23

"Życzę Ci, żebyś doceniał każdą najmniejszą rzecz. Wiatr na twarzy i słońce w styczniu, kiedy jest zbyt zimno, by uwierzyć, że jeszcze kiedyś będzie ciepło."
U mnie często jest sierpień;)
Ps. Charakter ma coraz bardziej nieczytelny, nie tylko pisma!;)