15 marca 2019 roku, godz. 9:12  12,4°C

Słońce moje

rozkochałeś mnie Panie
w rozgwieżdżonych miastach
oczarowałeś blaskiem
migoczących ścieżek

lecz kiedy patrzę przez zorzę
na tańczące żurawie

wiem, że każdy wschód słońca
więcej mówi o Tobie

więc z każdym krwawiącym zachodem
dniem - spadającą gwiazdą
coraz bardziej tęsknię
coraz mocniej wierzę

Adnachiel M.
 12 kwietnia 2019 roku, godz. 20:15

Duszo oziębła, czemu nie gorejesz...
Boża miłość żąda wcielenia. I w żadnych innych słowach nie brzmiałaby ta miłość bardziej przejmująco, bardziej wymownie, blisko, jak tylko w Twoich.
Wsłuchałem się w tą cichą modlitwę, która wykracza poza ten świat doświadczeń i wyobrażeń, zdumiewając ufnością zwykłą, ludzką a pełną gorliwości oraz oddania.
Pisane piórem wyrwanym z anielskiego skrzydła :)
M.

yestem yestem
 15 marca 2019 roku, godz. 20:44

Zgadzam się z Karoliną. :))

carolyna Karolina
 15 marca 2019 roku, godz. 11:36

Piękny , pełen tęsknoty tekst