Adnachiel M.
 7 sierpnia 2013 roku, godz. 10:29

Dobre i to :P

Muchas gracias :)

yestem yestem
 7 sierpnia 2013 roku, godz. 00:21

Adnachielu, "chyba każdy w swoim życiu coś podobnego napisał", jednak nikły stopień tego podobieństwa czasem może doprowadzić niejednego piszącego, a czytających to już z pewnością do skrajnej rozpaczy. :D
Dorzuciłem Ci drugą fishkę za skromność. ;)
Pozdrawiam. :)

Adnachiel M.
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 22:36

Ogromnie mnie cieszy Twoja opinia Aniu :)

Pechowa_ Ania
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 22:15

Wspaniale piszesz... Adnachielku :))
Ach!
To tylko Ja mogę Tobie posyłać niskie pokłony :)

Adnachiel M.
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 22:13

Dziękuję Ci M.

Ta Miłość zawsze jest najbliższa sercu, największa, przekracza każdy ból, jest ponad wszystkim, wiecznie zwycięska.

giulietka M.
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 20:50

Być może, ale dawno nie czytałam czegoś tak... bliskiego.
Cudownie piszesz o Miłości.

Adnachiel M.
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 17:19

Bardzo mi miło, że gościcie dziś u mnie :)

To taki wiersz mamusiny, ale tatusiowy też :)
Chyba każdy w swoim życiu coś podobnego napisał.
Przyszła kolej na mnie :)

Gaia Beata
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 16:39

Miłość nie odchodzi, gdy drogę do niej poznasz i głębię,
pozostaje nietknięta w przestrzeni serca.

Wzruszające wersy :)

yestem yestem
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 15:30

Świetny tekst.
Podziwiam. :)

misiek45 agnieszka
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 14:02

Piękna miłośc matczyna ,ślicznie napisane-pozdrawiam:)

I.Anna Iwona
 6 sierpnia 2013 roku, godz. 12:53

piękne i poruszające dusze
pozdrawiam