Odys syn Laertesa dandeLion
 23 maja 2015 roku, godz. 19:32

Dzięki mill i Eneido (pomimo :) )... Pozdrawiam

Eneida Lawinia
 23 maja 2015 roku, godz. 17:30

Bez złości wróciłam... :) żeby powiedzieć Tobie Odysie, że wiersz bardzo mi się podoba, jest piękny...
Dobrze, że jest ktoś/coś co trzyma nas przy życiu :) pomimo...
Pozdrawiam!

mill hann
 21 maja 2015 roku, godz. 20:15

...piękny wiersz...czyta się go niczym hymn .....pozdrawiam .......

Odys syn Laertesa dandeLion
 21 maja 2015 roku, godz. 20:00

AVA... zapomniałaś o pamięci.
Dzięki za miłą rozmowę... Pozdrawiam i na koniec powiem że miło się Ciebie czyta... Kogoś mi nawet przypominasz stylem więc już mam do Ciebie sentyment.

Odys syn Laertesa dandeLion
 21 maja 2015 roku, godz. 19:51

dokładnie tak AVA... braki nie do nadrobienia... pamięć działa wtedy jak najgorsze przekleństwo

Odys syn Laertesa dandeLion
 21 maja 2015 roku, godz. 19:50

wiem nicola... mam tak samo kiedy coś mi się bardzo podoba... po prostu zatyka i nie ma co pisać... za to zaczytywać się można w nieskończoność.

nicola-57 marianna
 21 maja 2015 roku, godz. 19:48

Odys, czytałam razy kilka. Bdb tekstów nie komentuję, żeby nie skaleczyć, zwłaszcza, że krytyk ze mnie marny...
P.S. napisz wreszcie przeciętny wiersz, to się trochę podroczymy :)
Serdeczności szczególne :)

Odys syn Laertesa dandeLion
 21 maja 2015 roku, godz. 19:44

...jeśli była prawdziwa to nawet gorzej

Odys syn Laertesa dandeLion
 21 maja 2015 roku, godz. 19:38

...i boleśnie niestety