22 marca 2019 roku, godz. 13:42

Śmierć

Szukałam jej od dawna, gdy kręta droga polna, wtem przyszła do mnie ona, bardzo niepozorna. Stanęła niczym zjawa, bacznie spoglądając, wtem spojrzala na mnie
,,dlaczego mnie wołają?
Czy to wybawienie, a może inny świat, dlaczego nie chcesz pożyć jeszcze tyle lat? „
A ja do niej na to, łzami śmiejąc się „moja droga śmierci, z męki wybaw mnie.”
I tak od tej rozmowy, mija wiele wiosen a ja dzielnie w smutku nadal wszystko zniosę.

22.04.2019 Semmy

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa semmy, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.