24 maja 2019 roku, godz. 17:44

stoją

stoją w nas jak posągi od lat nietknięte światłem
ludzie na których śmieliśmy spojrzeć z wyższością
inwalidzi
niewładni
zaszczuci chorobą

stoją nam w źrenicach tak samo niepotrzebni
niepotrzebnością
rozwleczeni pod skórą

wtuleni we włosy
wpięci w broszę od płaszcza
wciśnięci w każdy ubytek naszego ciała
odtrąceni
przeinaczeni

zrośnięci z naszymi rękoma
gdzie one tam są oni

patrzą czekają
wrócą

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa truman, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.