złośnik Zosia
 24 września 2011 roku, godz. 1:50

</autorzy naprawdę dobrych wierszy>

Miło mi, że tak mówisz, ale na prawdę myślałam, że nic w nim nie ma. Że ubogi i w treść i w formę.

Cieszę się, że jednak nie i dziękuję :)

Słowo "talent" brzmi dumnie, za nie też dziękuję

tuga .....
 24 września 2011 roku, godz. 1:35

A ja się zastanawiałam, czy go dać, bo taki niezbyt udany
to ciekawe, że autorzy naprawdę dobrych wierszy są często nieświadomi tego i nie dowierzają własnemu talentowi :P

Papillondenuit marie
 23 września 2011 roku, godz. 11:41

nie mylisz się :)

złośnik Zosia
 23 września 2011 roku, godz. 2:36

"Hmmm..." było chyba pozytywne :)

Papillondenuit marie
 23 września 2011 roku, godz. 1:54

hmmm...

przepraszam, ale nic więcej tu nie napiszę

złośnik Zosia
 8 września 2011 roku, godz. 23:05

Oj tam, nie trzeba chylić...

DZIĘKUJĘ :)

czarnulkaa Ana
 8 września 2011 roku, godz. 22:19

chylę czoła... cudowny wiersz;)

złośnik Zosia
 29 sierpnia 2011 roku, godz. 4:06

A jednak dziękuję... :)

Inel Magda
 29 sierpnia 2011 roku, godz. 3:48

Czasu nie cofniesz, ale możesz, bogatsza w doświadczenie, śmiało iść dalej. I pokazać światu, że nie dasz się tak łatwo pokonać. ;)
Czuję w Tobie moc, tylko Ty jeszcze musisz w nią uwierzyć. ;)
I nie masz za co mi dziękować, naprawdę. ;)

złośnik Zosia
 29 sierpnia 2011 roku, godz. 3:11

Nie sądziłam, że wywoła aż tyle emocji. Że ja jestem w stanie wywołać nim takie emocje u innych. Niesamowite... Dziękuję.. I dziękuję, że mi dziękujesz, Magdo :)

Szkoda, że ten, o którym piszę, go nie przeczytał. Może wszystko potoczyłoby się inaczej..

Inel Magda
 29 sierpnia 2011 roku, godz. 2:33

Niesamowity. Zapierający dech w piersiach. A przede wszystkim te słowa tak upłynniają się w obrazy, zapachy, głosy, że czuję to wszystko w swojej wyobraźni... Uwielbiam, gdy słowa właśnie tak działają na mnie - to cudowne uczucie. Dziękuję za ten wiersz, tak, właśnie, dziękuję, że odważyłaś się nim z nami podzielić. Jest piękny.
Pozdrawiam serdecznie ;)

złośnik Zosia
 24 sierpnia 2011 roku, godz. 23:42

Dziękuję, dziękuję, dziękuję :)

Myffa90 Emilia
 24 sierpnia 2011 roku, godz. 23:08

Dobry wiersz, a zakończenie świetne. Przeczytałam trzy razy, tak się wczułam ;)

złośnik Zosia
 21 sierpnia 2011 roku, godz. 13:15

Aha, EWA :) Musiało mi umknąć :)

złośnik Zosia
 20 sierpnia 2011 roku, godz. 1:50

DZIĘKUJĘ, dziewczyny :D Jak mnie to podnosi na duchu, nie macie pojęcia. Szczególnie w takiej chwili..

A to gadulstwo to chyba przez świadomość, że ktoś jest w stanie ocenić Cię obiektywnie, tzn. Twoje postępowanie; ewentualnie wesprzeć Cię, bo akurat miał podobne przeżycia i teraz zwyczajnie Cię rozumie. O, i znowu się rozgadałam. Nie wiem. Ja chyba w ogóle mało wiem...

Aha, fajnie jest, gdy przemierzając NIC znajdujesz jednak COŚ :) Mam nadzieję, że zabrzmiało to w miarę sensownie...

A czemu Wiedźma bezimienna, tylko wiedźmą się zowie?