Adnachiel M.
 7 lutego 2022 roku, godz. 11:52

Te Twoje krajobrazy... Tak, jedne z moich ulubionych, bliskich. Szczególnie teraz, gdy parę emocji i przeżyć przetłumaczyć muszę na nieistnienie.
"I czasem spłynie to łzą cichą, i czasem we śnie - żywi oni"...
Przepięknie opowiadasz, a mowa ta wiąże przeszłość z teraźniejszością i przyszłością. To, co zginęło - z tym, co żyje.
Tak powstaje nieśmiertelność.

Pozdrawiam bardzo :)

maba Ewka... albo nie  7 lutego 2022 roku, godz. 12:15

Tak toczy się życie, tak trwa wieczność, a my, kruche drobinki musimy o tym pamiętać i przypominać.
Dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie.

Cris
 24 stycznia 2022 roku, godz. 13:31

wzruszająco pięknie ...pozdrawiam :)

maba Ewka... albo nie  24 stycznia 2022 roku, godz. 15:23

Dziękuję :)
Pozdrawiam wzajemnie :)

giulietka M.
 24 stycznia 2022 roku, godz. 11:11

Piękny wiersz Maba, zdecydowanie do wyróżnienia!

maba Ewka... albo nie  24 stycznia 2022 roku, godz. 11:31

Dziękuję, Giulietko :)

kati75 Kati
 24 stycznia 2022 roku, godz. 10:59

Piękny wiersz!

maba Ewka... albo nie  24 stycznia 2022 roku, godz. 11:01

Dziękuję, Kasiu :)
Z pozdrowieniami :)