8 sierpnia 2019 roku, godz. 15:57

Pytam... Gdzie jesteś..?
gdy nasze nagie dusze
zgubiły się w labiryncie
od słów i zdarzeń

Dotykam ścian korytarza
po którym idę sama
gdzie czuję chłód
pomimo gorących serc

Nie potrafię nie bać się
o jutrzejszy nowy dzień
kiedy oblany wstydem
uciekłeś ode mnie

Poczułam na policzku
smugę rozczarowania
od słonych łez
które palą od środka

Niszcząc moje
słoneczne dni
które pragnęłam
dzielić z przyjacielem...

Dla T.

08.08.2019

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Pechowa_, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.