22 maja 2019 roku, godz. 9:59

może i morze wiary

przyniosłem chleb i wino
i stałem pośród morza owoców
patrzył na mnie uśmiechnięty brak krzesła
- chory ząb mądrości czasów

na obrusie w plamy
zostawiłem chleb i wino
wróciłem do siebie
wysypałem z klepsydry piasek

i narysowałem rybę

marcin kasper marcin
 24 maja 2019 roku, godz. 15:14

usunąłem jeden wers, dodałem inny(o zębie), żeby uzyskać różnorodność interpretacji wiersza. Jak dotąd pojawiła się jedna. Alicjo, dziękuję.Jeżeli któregoś dnia przedstawię pozostałe interpretacje, będzie i o zębie :)

na razie czekam na interpretacje Czytelników
zapraszam :)

onejka onejka
 24 maja 2019 roku, godz. 11:01

wyjaśniam - co to jest "mądrość czasów " ? jakoś tak nawet gdy myślę o porównaniu, trudno wyobrazić mi sobie "ząb mądrości czasów"... byłych , obecnych, czy ...jak ? i ten myślnik, który jakby obrazuje poprzedni wers "uśmiechnięty brak krzesła - chorym zębem mądrości czasów ?
Pogubiłam się ...

Moon G Michaś
 23 maja 2019 roku, godz. 15:51

Ahaaaa, dzięki.

sprajtka Alice
 23 maja 2019 roku, godz. 15:49

Michaś...chodzi o to, że może Jego nie ma i krzesło wciąż puste, a pośrodku tego My, którzy pilnujemy...jakby wrócić miał niebawem...
Kwestia wiary...nadziei...
Może...to takie okno na wszystkie wątpliwości...

Moon G Michaś
 23 maja 2019 roku, godz. 15:30

Dałem fiszkę, ale nie wiem o co chodzi.

sprajtka Alice
 23 maja 2019 roku, godz. 15:12

Bo wiesz Marcinie, mnie to wszystko rybka;)))

marcin kasper marcin
 23 maja 2019 roku, godz. 15:10

miłość mi wszystko wyjaśniła, pisał Karol Wojtyła

i Ty wyjaśniłaś mi wiele. Czytając Twoje skojarzenie pomyślałem ryba-woda i może coś w stylu wypłyń na głębię
Alicjo nie wątpię, że kochasz poezję - nie chciałem przez to rzec, żem poetą jest :)

sprajtka Alice
 23 maja 2019 roku, godz. 14:50

może...to wiara...bo wszystko tam przelatuje jak woda przez palce. Wystarczy jednak je złączyć i możemy czerpać i nie czuć już pragnienia...wiedzy np...wiara jest podana na tacy tylko , zapoznać, przyjąć, zaakceptować...uwierzyć

marcin kasper marcin
 23 maja 2019 roku, godz. 14:46

Ala, tak. Od początku bez względu na...Ciekawe skojarzenie z wodą
Onejko, możesz uzasadnić swój uraz do zęba? :) Interpretację tekstu ułatwiają chleb, wino, ryba i tytuł wiersza
Lila, wiersz do kosza nie poleci, do kosza poleciała moja opinia z wczoraj

dziękuję Wam za komentarze

onejka onejka
 22 maja 2019 roku, godz. 14:15

"chory ząb mądrości czasów" trochę ukruszył , ale ogólnie, wiersz prowokujący do interpretacji

sprajtka Alice
 22 maja 2019 roku, godz. 12:39

trzeba zacząć od początku...a życie wyszło z wody