DorotaB Dorota
 16 kwietnia 2016 roku, godz. 20:27

Niezwykły, poruszający ,uwielbiam tego typu wiersze.

yestem yestem
 16 marca 2016 roku, godz. 12:32

Może się nie da... Któż to wie?...
Piękne.
Pozdrawiam. :)

Adnachiel M.
 15 marca 2016 roku, godz. 21:27

Ło matko, niemoralna propozycja :D

Adnachiel M.
 15 marca 2016 roku, godz. 21:21

Ano poczuliłem :)
I se teroz czasem śpiwom: co jo zrobiłem, że się łożeniłem, hehe :)
Ale Pani Anastazji uprzejmie całuję rączki :)

Adnachiel M.
 15 marca 2016 roku, godz. 20:36

Dziękuję Mill, zawsze miło Cię gościć.

mill hann
 15 marca 2016 roku, godz. 20:35

....śliczny ....jak każdy Twój wiersz....pozdrawiam Adnachiel ......

Adnachiel M.
 13 marca 2016 roku, godz. 15:13

Bardzo Wam dziękuję, że mnie czytacie i że podoba Wam się to, co piszę :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej niedzieli :)

Malusia_035 Malusia
 13 marca 2016 roku, godz. 14:04

Niesamowity

"gdzie anioł strąca rosę z piór
by każdą śmier­telną ranę
ob­myć z krwi "

Pozdrawiam :)

Rejka Magdalena
 11 marca 2016 roku, godz. 23:51

Pięknie,ja mam ciary "bo nie da się wskrzesić życia co się rozwiało w gwiezdny pył"
pozdrawiam cieplutko :)

HeLkon Andrzej
 10 marca 2016 roku, godz. 22:02

Tak,czytać aż się chce ! Piękny to wiersz.

PainWithoutLove Incognito
 10 marca 2016 roku, godz. 19:41

Cudowny wiersz i piękne zakończenie..
Wspaniała jest ta Twoja wrażliwość, którą za każdym razem znajduję pomiędzy słowami. I w słowach.
Serdecznie pozdrawiam mojego anielskiego Ulubieńca :)