Pytia Danuta
 28 kwietnia 2011 roku, godz. 21:37

Uwielbiam Twoje spojrzenie...takie debaty już wszystkie ławeczki i mury śmietników zostały przez "wyśmienitych" znawców trunku na wieczystą dzierżawę wykupione:)
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za życzenia...

marka piotr
 28 kwietnia 2011 roku, godz. 14:25

Świetne, co za pomysł i klimat.
Już widzę - spluwającą znudzeniem - klasę robotniczą pod murem odlewni żeliwa, z jabolem oczywiście!
Ale ekstra wiersz, życie z jabłoni wyciśnięte.
Wyroby wino-podobne mają moc!
Pozdrawiam.
Wiersz na sześć!!!

Myffa90 Emilia
 28 kwietnia 2011 roku, godz. 14:00

Komiczne, jesteś bardzo pomysłowy. A moje oko się cieszy jak czyta coś nowego i zabawnego.