wdech wydech
 30 czerwca 2014 roku, godz. 22:29

:) zregenerujemy topniejące serca w jakiejś lodówce:) albo zamrażarce i będą jak nowe
a przy okazji, schłodzić można procenty, więc jakby -problemu nie widzę :)

PINGWINIOWATY ?
 30 czerwca 2014 roku, godz. 22:05

a ja nieee wiem
co, ale za to księże proboszczu to masz miejsce na mojej wysepce
jest tylko jeden problem;p
twoje gorące wiersze mogą stopić moje lodowe kry i serce nie jednej pani pingwiniowej ;p

wdech wydech
 27 czerwca 2014 roku, godz. 00:50

również pozdrawiam... miłego...

LunaLove Luna
 27 czerwca 2014 roku, godz. 00:31

Ah tak bardzo zauroczyłam się w tym wierszu ;>
Pozdrawiam

wdech wydech
 26 czerwca 2014 roku, godz. 23:25

a ja nieee wiem
samo mi się tam coś gryzmoli, przecież...
dzięki za- ,,to fajnie,,

,,zrobić,, nie da rady... jutro nie nadąża za mną, no i wtedy, ja za nim też nie

hm... i co począć, co zrobić, cóż powiedzieć ?
Księże proboszczu

PINGWINIOWATY ?
 26 czerwca 2014 roku, godz. 22:07

Co masz zro­bić, zrób dziś, bo jut­ra może nie być ;p

ty bardzo ładnie piszesz, na wdechu czy wydechu, to fajnie;p

wdech wydech
 25 czerwca 2014 roku, godz. 15:37

dziękuję, pozdrawiam i miłego...

jeśli serce zadrga choć raz
nutą inną
zapamięta to drżenie

R.A.K. Roman Andrzej
 25 czerwca 2014 roku, godz. 11:22

Wiesz... to jest dobre... bardzo dobre!
Pozdrawiam :)

giulietka M.
 25 czerwca 2014 roku, godz. 10:34

Po takim wstępie nie śmiem myśleć... ;)
Ale wiersz zabiorę, na deser;)

onejka onejka
 25 czerwca 2014 roku, godz. 2:09

bardzo ważne, wiedzieć czego chce się od życia i czego można się spodziewać. Rozsądne i mądre wersy.