Dembsey D*
 29 kwietnia 2014 roku, godz. 23:48

Miał dreszcze, bo chciał jeszcze ;)

NieBoska Bogusia
 19 kwietnia 2014 roku, godz. 1:19

Drżał z zimna, przecież bez koszuli był, a w kościele chłodno, jeszcze wodą święconą skropiony na maksa cha cha cha ;)

Julka 10 Julka
 18 kwietnia 2014 roku, godz. 00:13

Nie wiedziałeś Arturze, bo sam...drżałeś..
przed ołtarzem ;))))))

Voyage Arti
 27 marca 2014 roku, godz. 21:51

" cała jes­tem dreszczem? ;))))"

a to dlaczego ja o tym nic nie wiem ! ?

;))

Julka 10 Julka
 25 marca 2014 roku, godz. 23:08

Bo...dreszcz to magia...której doświadczamy w bliskości ciała, miłości... Jest bezcenny i mówi nam wszystko o naszych emocjach, nawet jeśli na ustach drży...nieśmiałość ;))
Roza, uważasz, że mężczyzna, nie może być...dreszczem, czy, że mężczyzna nie umie tak lirycznie zapisać się wersem? ;)

RozaR Roza
 18 marca 2014 roku, godz. 23:57

A myslałem że to kobieta napisała .

RozaR Roza
 18 marca 2014 roku, godz. 23:56

Takiej ilości zeszytów jeszcze nie było ! Kluczowe chyba jest tu chyba słowo ,,dreszcz " .Uznanie choć wierszy miłosnych nie trawię -tym wieksze uznanie.

Julka 10 Julka
 18 marca 2014 roku, godz. 23:50

Ty mnie pytasz o ...dreszcz, kiedy ja...cała jestem dreszczem? ;))))

No wreszcie Marcinie, dłuuugo kazałeś nam czekać, ale warto było :)

NieBoska Bogusia
 17 marca 2014 roku, godz. 23:46

;)

IceCherry Edyta
 17 marca 2014 roku, godz. 13:19

;)

Sisto S.
 17 marca 2014 roku, godz. 1:50

Pewnie, że chcę ;)

Dembsey D*
 15 marca 2014 roku, godz. 22:48

Marcinku, zanim zasnę, jeszcze zdążę szepnąć...
zanim cała będę dreszczem...

chcę...;)

anna kowalczyk ~
 13 marca 2014 roku, godz. 00:54

...najpiękniejsze szepty zrywają się...o świcie...:)
i nie tylko...hmmm...

:)

IceCherry Edyta
 10 marca 2014 roku, godz. 14:19

;)

Voyage Arti
 10 marca 2014 roku, godz. 12:37

Dobre ! ;)

Ale do tanga potrafi podreptać.. hehe..;))