maba Ewka... albo nie
 3 sierpnia 2020 roku, godz. 11:17
Edytowano 3 sierpnia 2020 roku, godz. 11:22

Fyrfle, Twoja uwaga jest bardzo cenna. Ale jednak odstępstwa od przytoczonej przez Ciebie reguły mogą być : cierpienie i starość... Choć ten akurat wiersz nie jest o nich.

fyrfle Mirek
 3 sierpnia 2020 roku, godz. 9:38

Noc, to noc - przynależy się rozkoszy, a potem błogiemu spokojowi. Uważam, że tutaj odstępstw być nie może. Po prostu noce ranione, bez płomieni świecy wieczorem lub świateł świetlików trzeba porzucić i pójść, nawet pojechać lub wręcz polecieć do nocy wolnych. Warto to przemyśleć i wiele zapłacić za spokój i szczęście.