Adnachiel M.
 6 czerwca 2020 roku, godz. 19:18

To ja jeszcze potrafię tak igrać? :)
Myślałem, że tylko zbłąkane nuty chwytać :)) Całe szczęście, nieloty w pychę nie porastają :)

Dziękuję, lubię piosenki, które nieba potrafią przychylić.
Bo tylko wielki błękit wypełnić może pustkę, której nie zaludniłaby żadna ludzka wyobraźnia.

Dobrego weekendu M. :) :*

giulietka M.
 4 czerwca 2020 roku, godz. 12:53

"Gdzieś w bocznej nawie naszych dusz
Klęczy czekając swej kolei
Taka piosenka której słów
Żaden ze znanych poetów nie kleił
Pójdzie za tobą w każdy deszcz
Za gardło ściśnie po trzech wódkach
Po czterech brzęknie ostrogami
Po siedmiu znów będzie smutna"

Tak śpiewał kiedyś Poniedzielski, a mi te słowa przyszły na myśl po Twoich wersach. Tylko tutaj nie potrzeba wódki, żeby ściskało za gardło.:)
Jak zwykle igrasz z ogniem w mojej duszy!