Niezpomniałem Leszek
 8 grudnia 2012 roku, godz. 20:47

Haniu, Agnieszko bardzo się cieszę, że jesteście.
pozdrawiam.

agniecha1383 agnieszka
 8 grudnia 2012 roku, godz. 1:02

smutny... cudowny wiersz...pozdrawiam

czarna mamba Hanna
 16 listopada 2012 roku, godz. 9:13
Niezpomniałem Leszek
 16 listopada 2012 roku, godz. 1:23

Panie Andrzeju, dziękuję za wyjaśnienie. Rozumiem.

Niezpomniałem Leszek
 16 listopada 2012 roku, godz. 1:16

Od nowa Agnieszko bardziej kojarzy mi się z wczasami i S-pa niż z życiem, które chciałoby się przywołać. Ale cóż, mówią, że czas uleczy rany, może mają rację? Może jutro i dla mnie zaświeci słońce, mimo popełnionych grzechów. Ślicznie dziękuję, że wspierasz mnie słowem.
Wzajemnie dobry duszku. L.

misiek45 agnieszka
 16 listopada 2012 roku, godz. 00:45

Wierszem sam starasz się odpowiedziec sobie dlaczego ?to bardzo odważne z Twojej strony i może to dobry gest by zacząc od nowa-dobrej nocy Leszku;)

Niezpomniałem Leszek
 16 listopada 2012 roku, godz. 00:43

Panie artrysa1 proszę mi wybaczyć, nie jestem tak jak Wy, wirtualny. Nie znam się jeszcze na tych trickach, przepychankach i nie rozumiem Pana opinii w postaci takiego znaku. Ze mną rozmawia się konkretnie, a nie alfabetem Morsa.
pozdrawiam.