16 maja 2019 roku, godz. 13:39

las bez rąk

nie dość liryczna grupa
byłaś w niej
jak babka
co dwoje leczyła

wyzdrowiało jedno
oboje drwa rąbią

jedno widzi
jak wióry lecą

drugie
jak ptaki spadają

marcin kasper marcin
 18 maja 2019 roku, godz. 15:14

jak zwykle, zmuszony jestem wejść tutaj na czerwonym
wszedłem, żeby z najprawdziwszym wzruszeniem, podziękować Wam

teren muszę opuścić, radośnie mruga do mnie zielone,
któremu wzajemności nie okazuję
jeszcze odważę się po drodze kogoś przeczytać, może nawet jakiś ślad zostawić i Rezerwat dla tych, którzy słyszą, myślą i kochają
(patrz: wątek czego aktualnie słuchasz)

PetroBlues Świetlik
 17 maja 2019 roku, godz. 10:16

Podoba mi się. Serio.

sprajtka Alice
 16 maja 2019 roku, godz. 15:39

Mnie się podoba...dobrze , że wrócił

marcin kasper marcin
 16 maja 2019 roku, godz. 13:44

wiersz ten dziś rano wyrzuciłem, powód taktownie przemilczę

po kilku godzinach stwierdziłem jednak, że zostawię go tutaj, bo podobno mówi o czymś ważnym

czy będę dalej pisał na Cytatach?
nie wiem